środa, 20 sierpnia 2014

Polędwiczki. Ryba. Tatar. Szpinak. Tydzień Restauracji z Grouponem. Restauracja hotelu Silvia w Gliwicach

Nigdy wcześniej nie byłam w Gliwicach. Tylko przejazdem, na dworcu, wiele razy. Myślałam, że będzie szaro i nijako, a było ładnie, klimatycznie i kolorowo. Piękne kamieniczki i malownicze, stare miasto z krętymi uliczkami. Polecam Gliwice na wycieczkę! W ramach Tygodnia Restauracji (tu o szczegółach akcji) organizowanego przez Groupon, sprawdziłam co słychać w restauracji przy Hotelu Silvia gold, MiniBrowar MajEr przy ul. Studziennej 8. Wysoki i ładny budynek hotelu znajduje się w centrum miasta i łatwo do niego trafić. Bardzo miłe panie recepcjonistki zaprosiły nas do skorzystania z hotelowego parkingu. Wnętrze dwupoziomowej restauracji, mimo dużej powierzchni jest przytulne, eleganckie ale nie onieśmielające. Kameralne zakątki odnajdzie w nim zakochana para, osobne - rodzice z dziećmi i goście integrujący się na imprezach firmowych. Mają też miły, ładnie urządzony ogródek z wygodnymi fotelami i roślinnością, dla odpoczynku z lampką wina lub kufelkiem piwa. Uwaga! Podają własne, warzone na miejscu piwo! Naturalnie przygotowywane, niefiltrowane, niepasteryzowane. Jasne, pszeniczne, ciemne i rotacyjne. Jednorazowo tylko po 1000 l,  a nad kadziami czuwa specjalista - piwowar Michał Grossman. Kadzie stanowią wyeksponowany element wystroju restauracji, a w karcie znajduje się cała strona zakąsek dla prawdziwych piwoszy. Wycieczka była samochodowa, bez noclegu, nie próbowaliśmy zatem, szkoda. Podwójna, bo karta win też była niczego sobie, dobrze opisana, nawet nie znając się na winach zbytnio, znaleźć tam można wskazówkę dla odpowiedniego dopasowania bukietu. Nasz Groupon przewidywał lampkę wina do kolacji. Kupony są dostępne w różnych wariantach, ale każdy daje możliwość skorzystania z oferty za dużo niższą kwotę niż wynikałaby z cennika. Można je kupić pod tym adresem

 Macham do fotografa i pozdrawiam wszystkich ;)


Karta dań jest spora, choć nie przeładowana, w sam raz. Na przekąskę wybraliśmy tatar, ten tradycyjny i z marynowanego łososia. Oba dobre. Podają tu aromatyzowaną oliwę i pieprz w wielkim, drewnianym młynku, pieczywo jasne i ciemne oraz świeże, prawdziwe masło.



Dla wielbicieli zup - kilka pozycji do wyboru, raczej z tradycyjnych klimatów. Główne dania z każdego rodzaju mięsa. Jest drób, wieprzowina, nawet jagnięcina oraz ryby. Zwolennicy dań vege i fit mają do wyboru kilka sałat. Tym razem ominęliśmy.
Nazwy większość dań w karcie dla tych, co z fantazją, np.: "labraks pieczony w kompozycji z makaronem tagliatelle i tropikalną sałatką z grzybami shitake" (49 zł), " siekany kotlet jagnięcy z ogórkiem małosolnym i kaszą, okraszony wiórkami boczku" (44 zł)  albo "scallopini z polędwiczek wieprzowych z zapiekanym rulonikiem z cukinii i oberżyną na ziemniaczanych Rosti" (34 zł). Dla tradycjonalistów od śląskich specjałów - jest "rolada śląska z kluskami i modrą kapustą" (39 zł) i "glivitzki kotlet schabowy z kapustką zasmażaną i ziemniakami otoczonymi w koperku" (25 zł). 
Wybraliśmy "polędwicę z dorsza duszoną w sosie szpinakowym z ziemniakami" oraz "soczystą polędwiczkę wieprzową na tagliatelle, skomponowaną z pomidorami i szpinakiem". Dorsz delikatny i bardzo smaczny, polędwiczka faktycznie, zgodnie z obietnicą - soczysta. Porcje duże, choć na wielkich talerzach nie wyglądają na takie, jak sygnalizował nam później żołądek. Wybór deserów spory i kuszący, sprawdzimy następnym razem, zwłaszcza sernik na spodzie brownie - lubię bardzo i chciałabym spróbować, czy aby nie lepszy od mojego:) 

wtorek, 19 sierpnia 2014

Ciasto z jabłkami bez pieczenia

Ciasto jest zupełnie nieskomplikowane i nie wymaga włączania piekarnika. Nie ma obawy o rośnięcia i opadania, przypalenia i niedopieczenia. Prosty deser, który można wykonać nawet w akademiku, zupełnie bezpiecznie. Wygląda efektownie i może nawet byłby całkiem fajnym, urodzinowo - prezentowym tortem. 

       


sobota, 16 sierpnia 2014

Papryka faszerowana

Na warzywnych straganach, papryki są najbardziej intensywnie kolorystycznie ze wszystkich warzyw. Pięknie pachną i cudnie wyglądają na półmisku. Po odcięciu czapeczek i wydłubaniu wewnętrznej części z ziarnami, można napakować je wszystkim, co nam fantazja podszepnie. Te na zdjęciach, mają mięsno-ryżowy, tradycyjny farsz, z niewielką ilością podsmażonych pieczarek, cebuli i kukurydzy. Podobno papryki są rozdzielnopłciowe, te z potrójnym podziałem na dole owocu to chłopcy, a te z poczwórnym - dziewczynki. W dodatku mała plamka - kropka na spodzie oznacza, że owoc będzie miał  mało pestek w środku, duża plamka - dużo pestek. Żeńskie papryki są słodsze na surowo, męskie lepsze do pieczenia czy gotowania.   

  

czwartek, 14 sierpnia 2014

Tort jagodowy

Dobrze nasączony, nie przesłodzony, z wyraźnie owocowym kremem na bazie serka homogenizowanego, smakuje wszystkim. Podstawą tortu jest biszkopt, łatwe ciasto, które ma swoje zasady. Opisałam je kiedyś szczegółowo tutaj, ponieważ dawno temu upiekłam pod rząd jedenaście biszkoptów, zanim dwunasty wyszedł jak trzeba. Takie wskazówki bardzo by mi się wtedy przydały. Polecam bardzo biszkoptowe ciasta, bo z uwagi na brak tłuszczu są lekkie i naprawdę szybkie w przygotowaniu. Jeśli mamy 20 minut więcej, albo w lodówce ugotowaną kaszę jaglaną, to świetny będzie też biszkopt z kaszy jaglanej, będzie zdrowiej, choć ciasto da się przekroić raczej tylko na dwie części.

p.s. Tort układam na paterze na plastikowej podkładce, ułatwia to przenoszenie ciasta do lodówki. 
Na jagody, do lasu, na rynek, póki jeszcze lato :)


środa, 13 sierpnia 2014

Kurczak z warzywami po chińsku

Kurczak po chińsku, dobry bardzo, precyzyjniej nie nazwany, choć na pewno na modłę azjatycką. Nie jestem znawczynią tematu, ale moja Olcia bywała w świecie, a w Azji to nawet pół roku i mówi, że moje "azjatyckie" wynalazki są bardzo udane i bliźniaczo podobne do tych, których próbowała. Pozbyłam się zatem kompleksów w tym zakresie i śmiało działam. Produkty do przygotowania takiego kurczaka znajdują się teraz w każdym markecie. Moja rodzina pożera wielkie garnki tajskiej zupy z paluszkami krabowymi i przynajmniej raz na dwa tygodnie żąda mięsnej "chińszczyzny". Robię, bo smaczna. Do jej przygotowania najczęściej wykorzystuję pokrojone w dłuższe paski kurczakowe udźce lub całe udka, są bardziej soczyste niż piersi.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Kurczak pieczony w jogurcie i pomidorach

Pieczony kurczak kojarzy mi się z niedzielnymi obiadami u moich rodziców. Dzielenie i rozdawanie poszczególnych części było ważniejsze niż samo jedzenie, kłótnie o nóżkę i przypieczoną skórkę to był niedzielny rytuał. Teraz można kupić kurczaka na części i po frajdzie:). Polecam do tego dania udka. Mają nieco tłuszczu i nie wysychają zbytnio, odchudzający się mogą oddać skórkę współbiesiadnikowi i po kłopocie. Danie łatwe, niekłopotliwe i bardzo smaczne.


niedziela, 10 sierpnia 2014

Jak ugotowac fasolkę szparagową. Fasolka szapragowa inaczej

Łatwo sprawdzić czy fasolka szparagowa będzie po ugotowaniu jędrna i krucha. Wystarczy w sklepie czy na straganie przełamać na pół jeden, dwa strączki. Jeśli pękają bez problemu, łatwo, a brzegów nie trzyma włóknista nitka zwana łykiem - można kupować. Fasolka ma niezbyt dużo kalorii (pod warunkiem, że nie okrasimy jej wielką ilością bułki z masłem) i może stanowić samodzielne, obiadowe, letnie danie na obiad czy kolację. Nasza wakacyjna gospodyni - Dagmara, podała nam fasolkę z dodatkiem czosnku i posiekanej drobno mięty. Tę na zdjęciu posypałam dodatkowo podprażonymi na suchej patelni ziarnami sezamu. Cudo. Zwolennicy zrumienionej na masełku bułeczki - spróbujcie :) 
    

piątek, 8 sierpnia 2014

Łatwe ciasto bananowe. Bananowe ciasto z borówkami

Ciasto jest wilgotne i mięciutkie. Dodatek borówek bardzo dobrze smakuje, lekko kwaśne, przełamują bananową słodycz i jest jeszcze wilgotniej. Można polać je dowolną polewą, cytrynowym lukrem albo posypać cukrem pudrem. Lub zostawić nie polewając niczym. Podać z gałką lodów bakaliowych lub solo, do zwyczajnej, czarnej kawy. Zupełnie niepracochłonny, bardzo dobry placek na każdą okoliczność.

   

środa, 6 sierpnia 2014

Kruche ciasto ze śliwkami

Najlepiej użyć mąki krupczatki. Ciasto będzie jeszcze bardziej kruche niż ze zwykłej. Nie jest potrzebny proszek do pieczenia, kruche ciasto zupełnie go nie potrzebuje. Za to lodówka do jego schłodzenia jest niezbędna koniecznie. Co się dzieje z mąką w niskiej temperaturze, że kruszeje - zapytać należałoby chemika. Zimno działa i już. Nawet samo zagniatanie należy wykonać szybko, by schłodzone masło nie zdążyło zmięknąć. Na śliwkach ułożyłam warstwę budyniu, bo lubię. Kto nie lubi niech nie daje i tak będzie pysznie.



   

niedziela, 3 sierpnia 2014

Placuszki drożdżowe. Racuchy. Ruchanki babci Dagmary

Placki drożdżowe jedliśmy na wakacjach w agroturystyce Rancho Konik (adres). W zapisanym przepisie, babcia Dagmary - naszej gospodyni, używa kostki masła na pół kilo mąki oraz gotowanych żółtek. Jednakowoż internety podają, że pochodzące z Kaszub ruchanki (od ruchać - wyrabiać, wyrastać, oraz od charakterystycznego plasku wyrabiania) obejdą się też tłuszczu połową, a żółtka można dać surowe, jak do zwykłego ciasta drożdżowego. Kaszubskie gospodynie, by sprawić frajdę dzieciom, ujmowały z dzieży nieco chlebowego ciasta drożdżowego, dodawały żółtek i masła, i na rozgrzanym piecu czy patelni z tłuszczem smażyły ruchanki. Prawdziwą frajdę dzieci widziałam naocznie. Pychota.


  

czwartek, 31 lipca 2014

Sałatka z kapusty pekińskiej. Łatwa surówka do obiadu

Prosto, bez komplikacji i specjalnych wygibasów. Bez wyszukanych przypraw i wieloetapowych przygotowań. Łatwe rozwiązanie na letni czas, kiedy się nie chce szukać filozofii i głębszych sensów. Ogórek, bo zwykle w domu jest i kapusta pekińska, bo ekonomicznie i chrupiąco. Do niej same ziemniaki, kasza albo samo mięso albo jedno i drugie, jeśli mamy ochotę.



środa, 30 lipca 2014

Smalec Bogusia

Taki specjał przygotowuje nasz wakacyjny gospodarz - Boguś z Rancha Konik na Kujawach. Miód, fasolka z dodatkiem mięty i czosnku, wątróbka po myśliwsku, zimna maślanka i zawsze świeży kompot z owoców, domowy rosół i buraczki na sto sposobów... ależ nas tu karmili!
Smalec i pajda chleba z ogórkiem na kolację w sielsko-anielskich klimatach. Przepis na bogusiowe smarowidło podaję, choć najlepiej smakuje tutaj:)


wtorek, 29 lipca 2014

Łatwa i pyszna zupa. Przepis babci Wikci

Jest tak dobra, że dzieci, które niespecjalnie lubią próbować rzeczy przez siebie nieznanych, wylizywały talerze i prosiły o dokładkę. Babcina zupa daje dużo energii. Można spokojnie grać do wieczora w koszykówkę, przekopać pół ogródka czy przepłynąć wpław jezioro. No pyszna nieziemsko. Przepis od Dagmary - wnuczki babci Wikci. 

 

niedziela, 27 lipca 2014

Surówka z kalafiora i papryki

Kalafiora w sałatce spróbowałam sześć lat temu. Wcześniej wydawało mi się, że surowy kalafior jest przynajmniej tak niejadalny jak surowe ziemniaki. A tu nic bardziej mylnego. Wystarczy dość drobno posiekać mu różyczki, dodać nieco przypraw dla wyrazistości. Sałatka z przepisu Dagmary zniknęła ze stołu w mgnieniu oka.





sobota, 26 lipca 2014

Zupa węgierska

Można nawrzucać do niej tę całą kolorową obfitość z letnich straganów, choć najważniejsze są kolorowe papryki. Smakuje nieco inaczej niż lecso (tutaj przepis). Można ugotować ją z dodatkiem ziemniaków, ryżu albo makaronu lub w wersji lżejszej - w ogóle bez tych dodatków.
Przepis na wakacyjną zupę Dagmary z Rancha Konik, za zgodą gospodyni - podaję:)



piątek, 25 lipca 2014

Chłodnik z burakami

Najbardziej lubię chłodnik z dodatkiem buraków lub botwinki, i im więcej w nim pływających dodatków, tym lepszy. Do jego przygotowania można użyć maślanki lub kefiru. Jestem na pięknej, kujawskiej wsi i chłodnik Pani Dagmary pasuje do niej jak nie wiem co. Piękny, ekologiczny teren z oszałamiającą przyrodą. I buraczany chłodnik, mmmmm....:) 


czwartek, 24 lipca 2014

Jak zrobić bardzo dobrą marchewkę z groszkiem

Już dawno nie jadłam tak dobrze doprawionej, zasmażanej marchewki z groszkiem jak wczoraj.  Równowaga smaków zachowana była perfekcyjnie. Sekretny składnik nadający wyrazistości daniu - szczypta startej gałki muszkatołowej i pieprzu. Do tego trochę soku z cytryny i odrobina startej skórki. Plus naturalna słodycz marchewkowa. Specjał od Dagmary - przemiłej gospodyni naszego wakacyjnego miejsca. Całkowicie inna rzecz, niż ta znana ze stołówek i przedszkola, podawana w obecności twardego jak granat kotleta mielonego. Niektórzy zupełnie nie lubią. Ale ta jest naprawdę baaaardzo dobra. Najlepiej użyć świeżego lub mrożonego groszku lub gotowej mrożonki marchewkowo - groszkowej. Ostatecznie może być groszek z puszki, z braku laku, wsypany po ugotowaniu marchewki. Ostatecznie:) 




środa, 23 lipca 2014

Łatwe ciasto ze śliwkami

Bardzo, bardzo łatwe ciasto, zupełnie nie wymagające wielkich umiejętności cukierniczych, a pyszne jak nie wiem co. Nieśpieszna, wakacyjna kawa w leniwe, ciepłe popołudnie, sielsko i przyjemnie. Do tego taki placek z owocami, zupełnie jak u mojej babci - idealnie. Jesteśmy w miejscu, gdzie gospodarze częstują kozim mlekiem, do kawy przynoszą ciasto, a do bułek na śniadanie pachnący, swojski miód. Piszę sobie siedząc pod wielkim modrzewiem, po pysznym obiedzie. Pani Dagmara ma talent kulinarny, oj ma! Przyniosła zeszyt, zatem przepis na jej pyszny placek ze śliwkami podaję:)

p.s.  Rogowo, Rancho Konik w kujawsko-pomorskim, jej, jak tu pięknie i niebo na talerzu!
 


poniedziałek, 21 lipca 2014

Nalewka. Domowa wiśniówka

Tego przepisu na domową nalewkę na wiśniach używam najczęściej, mimo, że próbowałam stu innych. Ta wygrywa w nalewkowych konkurencjach bezsprzecznie i koniec. Dawno temu Kasia CW uraczyła mnie tym trunkiem. Od tego czasu robię troszkę innej dla urozmaicenia, ale i tak ta jest dla mnie najlepsza. Słodka w sam raz, cierpka od pestek idealnie, tylko dla zrównoważenia smaku. Miałam nie robić, bo upał, ale cudne wiśnie leżały sobie na straganie w sobotnie popołudnie, kosztowały 1,30 zł/kg, no oprzeć się nie mogłam :)



niedziela, 20 lipca 2014

Owsianka ze śliwkami

Jest rewelacyjna. Pyszna nieziemsko. Ambrozja smaku. Na śniadanie, albo na deser. Kapitalna, oderwać się nie mogłam. Jedzący zwykłe płatki - gotowce na mleku - halo! To jest o niebo lepsze i zdrowsze, spróbujcie koniecznie!





piątek, 18 lipca 2014

Szybkie ciasteczka owsiane z czekoladą

Chrupiące, zdrowe i banalnie łatwe, do przygotowania w pięć minut. Składniki należy wrzucić do miski i zmieszać. Przyjaciółka, na przyjęcie której ciastka przygotowałam, wcinała jedno za drugim, a sięgając po kolejne mówiła, że to już ostatnie. Jak ja kocham takie sytuacje:) Oprócz płatków owsianych i czekolady, ciasteczka zawierają mnóstwo zdrowych ziaren: siemię lniane, orzechy, słonecznik i nieco sezamu. I dwie garście suszonej żurawiny dla smaku i koloru. Gdyby ciastka zasmakowały dzieciom - piec je należy obowiązkowo, jak najczęściej. Dostarczają tylu dobrych składników, a wymagają bardzo małego nakładu pracy. Bardzo namawiam:) 



czwartek, 17 lipca 2014

Szybka i łatwa sałatka z kalafiora

Prosta i dobra. Bardzo chrupiąca. Lubią nawet Ci, którzy zwykle odmawiają jedzenia gotowanego kalafiora. Zdrowsza, bo gotowanie pozbawia warzywa większości witamin, zatem nie ma co się zastanawiać, robić trzeba. Po dorzuceniu np. wędzonego kurczaka spokojnie nada się na kolację.

 

wtorek, 15 lipca 2014

Najlepsze bułeczki z wiśniami

Drożdżówki z wiśniami są przepyszne. Chyba nawet lepsze niż te z jagodami. Bardzo lubię robić ciasto drożdżowe. Uwielbiam jego zapach podczas pieczenia i oczekiwanie na to, czy schowane pod ściereczką "ożyje" i napuszy się pod wpływem pączkujących drożdży. Czasem trzeba czekać dłużej, żeby kula ciasta zwiększyła swoją objętość, a czasem ciasto śmignie szybko i gwałtownie, rozpychając bezceremonialnie brzegi miski. Kiedy naciśnie się je ręką, wykonuje charakterystyczne "pufff" i opada, wtedy szkoda mi tej obfitości, ale ono i tak się znów napusza. Długo myślałam, że ciasto drożdżowe to wyższa szkoła piekarnicza, ale to zupełnie nieprawda. Lubi ciepło, brak przeciągów i długie wyrabianie. Resztę załatwiają drożdże. Trzeba sprawdzać datę ważności przy zakupie i to cała filozofia. Bardzo puszyste, mięciutkie, najlepsze bułeczki z wiśniami. 


     

niedziela, 13 lipca 2014

Ciasto jogurtowe z owocami

Ciasto jogurtowe jest bardzo wilgotne i bardzo, bardzo smaczne. W dodatku łatwe w przygotowaniu i poradzi sobie z nim nawet zupełnie początkujący w kuchni. By uchronić się przed powstaniem zakalca, dobrze przeczytać post o jego powstawaniu. Nic trudnego, wszystkie składniki ciasta muszą mieć taką samą, pokojową temperaturę i to właściwie rzecz najważniejsza. Dziesięć minut  przyjemnego mieszania wystarczy i ciacho wjedzie do piekarnika. Moje ciasto z agrestem jest genialnie słodko-kwaśne, ale można wykorzystać do jego upieczenia maliny, truskawki, śliwki, jagody, brzoskwinie czy ananasy. 

    

Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...