sobota, 25 października 2014

Szybkie ciasteczka owsiano-jaglane z żurawiną

Ciasteczka jaglane i owsiane, bo mają w składzie owsiane płatki oraz mąkę jaglaną, która nadaje wypiekowi charakterystyczny smak. Można zmielić na mąkę kaszę jaglaną, w młynku do mielenia kawy. Gotową dostanie się w marketach, sklepach ze zdrową żywnością, a w moim mieście na warzywnym rynku. Żurawinę lubię chyba nawet bardziej niż rodzynki, mogę ją jeść jak cukierki. Podobno ma bardzo dużo witaminy C i przeciwdziała stanom zapalnym pęcherza. O mące jaglanej i płatkach owsianych nie ma co pisać, jeść trzeba, bo to samo zdrowie. Zdrowe, banalnie łatwe w przygotowaniu.




piątek, 24 października 2014

Sałatka z tuńczykiem

Puszka tuńczyka w razie konieczności awaryjnego sałatkowania leży zwykle w mojej spiżarni.  Gdyby tak pojawili się niespodziewani goście albo nagły apetyt, albo na okoliczność niespodziewanej pustki w lodówce - jestem przygotowana. Sałatka w tej wersji nie jest zbyt ciężka, dość uniwersalna, nada się na lekką kolację i przyjęcie. Tuńczyk w oliwie jest smaczniejszy, a we własnym sosie mniej kaloryczny, należy wybrać według potrzeb:) 


  

środa, 22 października 2014

Najlepsze domowe bułeczki

Bułki jak z najlepszej piekarni. Nie ma w nich grama chemii, a są puszyste w sam raz i mają chrupiącą skórkę. Moja babcia powiedziałaby o nich - przedwojenne. Po wykonaniu zdjęć siedzieliśmy razem z kotem chwilę na podłodze i zawartość koszyka, posmarowana masłem zniknęła. Tomek poprosił, żebym już nie szukała żadnego nowego przepisu, nie chce innych, jest przekonany, że lepszego znaleźć się nie da. Po przeczytaniu tego, wstrząsającego dość artykułu mam silne postanowienie: należy piec domowe pieczywo znacznie częściej niż robiłam to do tej pory. Zwłaszcza, że polski chleb z mojego własnego piekarnika nie ma konkurencji. Dodatkową zaletą bułek jest to, że można zostawić ciasto do rośnięcia w lodówce na całą noc i upiec je na śniadanie albo wyrobić ciasto przed pójściem do pracy, schować do lodówki i wstawić do pieca po powrocie, by mieć chrupiącą kolację albo... poczekać godzinę i piec od razu. Zagniatanie ciasta jest łatwe, jest przyjemne i miłe w obróbce, wszystko zajmuje 10 minut. Można upiec większą porcję i po ostygnięciu wrzucać w plastikowych woreczkach do zamrażarki. No bardzo polecam. Zdaje się, że "dziabnięcie" bułki przez środek (jak na zdjęciu) daje bułeczkę wrocławską, można naciąć wierzch ciasta na krzyż, albo pokusić się o taki efektowny sposób formowania ciasta. Jeśli ktoś lubi posypki, najlepiej posmarować wierzch ciasta roztrzepanym z łyżką mleka jajkiem, by miały się do czego przykleić. Można wykorzystać mak, sezam, słonecznik itp.

P.S. Przecież ja nie jem bułek! Zrobię sobie tylko jedną, malutką...




wtorek, 21 października 2014

Krucha szarlotka z pianką

Krucha, łatwa do przygotowania i bardzo smaczna szarlotka. W kruchym cieście nie wykorzystuje się całych jajek, jedynie żółtka, z białek można wykonać bezę lub tak jak tu, w szybszej wersji,  wykorzystać piankę jako wykończenia ciasta. W kruchym cieście cudny jest smak i zapach prawdziwego masła, nie da się go podrobić najlepszą nawet margaryną. Do przygotowania ciasta można wykorzystać domowe jabłka ze słoika lub świeżą, twardą odmianę, np. szarą renetę czy antonówkę.



sobota, 18 października 2014

Płatki jaglane

Bardzo zdrowe i banalne w przygotowaniu. Nie znałam! Trzeba zalać gorącym mlekiem albo wodą, dodać co się lubi i gotowe. I baaardzo zdrowe. Jak wszystko co z kaszy jaglanej. Wczoraj wyrwałam jednej maturzystce torebkę z suchą, chińską zupką, pogryzała sobie makaron. Problem z moim niskim ciśnieniem zniknął jak ręką odjął! Jak nauczyć małego jeszcze człowieka, by kiedyś dbał o siebie i jadł różnorodne i zdrowe posiłki? By uznał, że to bardzo ważne? Skąd taki pomysł, by sięgnąć po coś tak obrzydliwie niezdrowego, w dodatku by mieć ochotę zjeść to na surowo? Pozwolę sobie wkleić artykuł, pod którym podpisuję się obiema rękami, sprawdziłam każdy punkt na Olci, która teraz, w dorosłym życiu nie wychodzi z domu bez śniadania i dba o to co znajduje się na jej talerzu. Najchętniej pogrubiłabym i powiększyła czcionkę przynajmniej czterokrotnie :)
  1. "Ważne jest, by stworzyć dzieciom możliwość poznania różnorodnego pożywienia. Jeśli chcemy, by nasze dzieci jadły z smakiem kasze, warzywa i owoce, ryby i mięso, musimy im je… przedstawić. Umożliwmy dzieciom poznanie produktu spożywczego różnymi zmysłami przed przygotowaniem z niego posiłku. Jeśli jest to możliwe, dajmy dzieciom produkt do obejrzenia, powąchania, skosztowania oraz wspólnie przygotujmy z niego prosty posiłek. Ma to dla dziecka większe znaczenie, niż opowiadanie o tym, jakie coś ma witaminki i że trzeba to jeść, by być zdrowym."
Często! Dzieci potrzebują 15 odsłon potrawy czy składnika, by się z czymś zapoznać i polubić!
  1. "Warto stworzyć ogródek domowy lub przedszkolny, choćby na parapecie. Dzieci mogą samodzielnie posadzić kiełki i zioła, o które będą dbać i obserwować, jak rosną. "
  A  wyhodowane roślinki ( może być szczypiorek z cebuli w kubku z wodą)  potem dodać je do pasty czy zupy
  1. "Pomocne mogą być też rozmowy z dziećmi. Na przykład można opowiedzieć o jabłku: skąd pochodzi, jak rosło, kwitło, jak powstał owoc, który dojrzewał przez całe lato, by stać się soczystym słodkim jabłkiem, lub opowiedzieć, jak powstaje chleb – od ziarenka zboża do pachnącego bochenka.
  2. Dzieci w wieku przedszkolnym uczą się poprzez naśladowanie rodziców, nauczycieli oraz innych dzieci. Ważne, by posiłek odbywał się przy wspólnym stole wraz z domownikami lub w przedszkolu z uczestnictwem nauczycielki. Zarówno rodzice jak i nauczyciele są wzorem do naśladowania. Jeśli dorośli będą z apetytem spożywać ten sam posiłek co dzieci, stwarzać przyjazną i spokojną atmosferę, dzieci chętniej będą jadły nawet dla nich nieznane potrawy. Dzieci obserwują zarówno opiekuna, jak i siebie nawzajem. W grupie łatwiej przełamywać indywidualne opory." 
Często widzę taką scenkę: maluch siedzi samotny przy stole, nad gotową kanapką, mama wykorzystuje, że  jest zajęty jedzeniem, uznaje że ma wolne i robi w tym czasie coś innego.
  1. "Jeśli jest taka możliwość, pozwólmy dzieciom decydować, np. o wyborze dodatków. Na śniadanie nie podawajmy gotowych kanapek, lecz na dużych talerzykach ułóżmy poszczególne składniki: serek, warzywa, zioła, lub pozwólmy dosypać do owsianki wybrane nasiona czy suszone owoce. Dzieci mając możliwość samodzielnego wyboru chętniej sięgają nawet po mniej sobie znane produkty.
  2. Komponując posiłki pamiętajmy, że dzieli lubią proste dania, z prostych naturalnych produktów. Wprowadzając nowy produkt należy to zrobić stopniowo, np. kaszę gryczaną przygotujmy w postaci lubianych przez dziecko pierogów.
  3. W trakcie posiłków unikajmy rozmów o wpływie żywienia na zdrowie. Nie wolno zmuszać dzieci do zjedzenia dania czy porównywać do innych dzieci (np. “Zobacz jak ładnie zjadła Ola, a ty nic nie ruszyłeś z talerza…”). Presja wywierana na dziecko daje skutek przeciwny do oczekiwanego. Czas posiłku to czas delektowania się estetyką podanego dania, jego zapachem i smakiem" 
Emilia Lorenc dietetyk, diagnosta laboratoryjny

Dodałabym tylko, że dzieci też jedzą oczami, deserowy sposób na śniadanie, które wygląda jak lody w pucharku, przyznacie - to dobry pomysł na przekonanie malucha do zjedzenia czegoś nowego. 

p.s w Piotrkowie Trybunały Kabaretowe, tło drugiego zdjęcia to festiwalowa koszulka, dziś Kuba Badach, zapraszamy! 




piątek, 17 października 2014

Polski chleb na zakwasie

Chyba najsmaczniejszy z wszystkich jakie piekę. Pszenny, na żytnim zakwasie, z małym dodatkiem mąki razowej. W mym prywatnym przekonaniu, ma smak polskiego, pysznego, prawdziwego chleba. Z bardzo chrupiąca skórką, idealnym, wilgotnym ( ale nie za bardzo) miąższem. Po lekturze tego artykułu obiecałam sobie, że będę piekła domowe pieczywo dużo częściej niż do tej pory. Kto nie ma, niech nastawia zakwas ( tu przepis ) i nie dajmy się chemii dosypywanej w niektórych piekarniach. Bochenek chleba pieczony w piekarniku nie wychodzi mi tak wysoki jak sklepowe. Ale jest przepyszny. Można piec go również w foremkach, ale ten bochenkowy ma więcej charakteru i chrupiącej skórki. Kupiłam koszyki do wyrastania (w hurtowni z zaopatrzeniem cukierni), trzeba je mocno podsypywać mąką (najlepiej ryżową), by ciasto podczas wyrastania nie przykleiło się do formy.



     

środa, 15 października 2014

Jak się robi caffe latte?

Caffe latte wybieram najczęściej. Nie jestem kawowym smakoszem, zależy mi bardziej na jej deserowym charakterze i zapachu. Wygląda bardziej odświętnie niż zwykły poranny napój i jeśli mam tylko możliwość - świętuję. By powstały trzy warstwy, należy spienić mleko (najlepiej o 3,2% zawartości tłuszczu) i zadbać o to, by miało koniecznie niższą temperaturę niż napar z kawy. Najlepiej podawać ją z długą łyżeczką, by przed wypiciem można było wymieszać składniki. 

 

poniedziałek, 13 października 2014

Kruche ciasteczka kukurydziane

Do masy ciasteczkowej dodałam ziarenka sezamu, mają też chrupiący, sezamowy wierzch. Można posypać je cukrem lub posiekanymi orzechami lub nie posypywać ich niczym. Zwyczajne,domowe, kruche herbatniki o maślano -waniliowo- sezamowym smaku. Najlepiej przechowywać je w metalowej, szczelnej puszce, by nie zwilgotniały.


sobota, 11 października 2014

Szybki kurczak z pieczarkami

To delikatny, kremowy sos z  bardzo miękkim mięsem. Czasem zupełnie niech chce mi się gotować nic. Naprawdę. Marudzimy sobie o tym często z Panią Iwonką z naszego sklepiku, ma to samo, uznaję zatem, że rzecz jest popularna. Ale ok. godziny czternastej - piętnastej, rodzinne brzuchy budzą się i żądają obiadu. Czasem idziemy gdzieś na szybki posiłek "na mieście", taki bez zadęć i bywa nawet przyzwoicie. Ale często jestem zła, że nie wykrzesałam resztek energii, by wykonać coś błyskawicznego, zamiast paskudztwa, które zapchało mi brzuch niezbyt dobrymi, za to bardzo energetycznymi kaloriami. Na takie okoliczności podaję błyskawiczny przepis na kurczaka z pieczarkami. I nawet bez pieczarek - będzie lepszy niż wytaplany w najgorszej jakości panierce schabowy na kiepskiej jakości tłuszczu. Przepis dziesięciominutowy, a danie bardzo smaczne.  


czwartek, 9 października 2014

Sałatka z rukoli z serem pleśniowym

Pyszna, chrupiąca, efektowna i łatwa w przygotowaniu sałatka. Należę do zwolenników wydłubywania ananasa z pizzy o tropikalnych tytułach i nie dla mnie kotlety z brzoskwinią, a jednak w takich zestawieniach cytrusowy smak - proszszsz bardzo! Chrupiące, karmelizowane w miodzie orzechy - cudo. I żadnej filozofii w przygotowaniu, choć nazwa efektowna jak nie wiem co i sprawdza się w przyjęciowych okolicznościach. U mnie dziś na śniadanie. Bardzo polecam.






wtorek, 7 października 2014

Ciasto kapitańskie. Biszkopt z kremem. Tort czekoladowy z ajerkoniakiem

Ależ pyszne wyszło. Nie mogę się zdecydować na odpowiednią, jedną nazwę, gdyż pomieszałam różne pomysły i trochę się inspirowałam tutaj, troszkę wymyśliłam, ale nazwa "ciasto kapitańskie" - cudnie brzmi. Ciasto jest lekko alkoholowe przez ajerkoniak i spirytus, którego użyłam do nasączenia. Ponieważ lubię cytrynowy smak w ponczu dałam i cytrynę. Ale niekoniecznie trzeba zaraz robić tak jak ja. Można by, gdyby ktoś miał fantazję, dodać nawet jeszcze cienką warstwę kwaśnego dżemu. Porcja rzetelna, na dużą tortownicę (28x28cm), jeśli zmniejszyć ilość składników o połowę, wyjdzie mały tort (np.20 cm). Ciasto biszkoptowe można upiec poprzedniego dnia, nieco łatwiej je wtedy przekroić i praca rozłożona na dwa dni idzie raźniej:)

 

 

niedziela, 5 października 2014

Jogurtowe ciasto z dyni. Dyniowe ciasto ze śliwkami

Śliwki jako dodatek do ciast - uwielbiam. Gdyby już zabrakło świeżych, można to samo ciasto upiec z powidłami, naciętymi połówkami jabłek, ćwiartkami brzoskwiń z puszki czy gruszkami. Póki co, końcówka tego filetowego dobra razem z wilgotnym, czekoladowym, miękkim ciastem z dodatkiem dyni startej na drobne wiórki. Dynia nadaje charakterystycznego smaku i sprawia, że ciasto jest mokre i długo świeże.



czwartek, 2 października 2014

Ciasteczka owsiane z jabłkami

Ciasteczka owsiane z całą pewnością są bardziej zdrowe niż inne herbatniki. Może tylko jeszcze  wypieki z kaszy jaglanej mogą stawać z nimi w szranki pod tym względem. Mam całkiem spory zapas pysznych, karmelizowanych jabłek w słoikach i już ani trochę miejsca w spiżarni, zatem użyłam ich do przygotowania ciastek i świetnie się sprawdziły. Świeże, jędrne, twarde jabłka nadadzą się do tego wypieku równie doskonale. Herbatniki wychodzą dość miękkie, szarlotkowe i smakowały nawet tym, którzy za płatkami owsianymi nie przepadają. Ciasto leżakowało sobie w lodówce ok. godziny, by płatki nasiąkły i zmiękły, jednak zwolennicy chrupiących wypieków mogą piec je od razu po wymieszaniu masy.

    

wtorek, 30 września 2014

Łatwe ciasto z dyni

Dynie wyglądają cudnie. Szkoda nie wziąć, gdy ktoś daje, albo nie kupić i przejść obojętnie obok straganu. Ale co zrobić z kilkukilogramowym dobrodziejstwem? Można przygotować mus. Piec obraną dynię w kawałkach do miękkości i miksować na purre. Wekować 20 minut, a zimą wykorzystać do zupy czy ciasta. Część można rozdać, bo duża dynia, to jednak duża dynia:) Można zamrozić pokrojoną w kostkę, do zupy czy mięsno - dyniowego gulaszu, choć na dużą dynię szkoda mi trochę miejsca. Póki co, z dodatkiem surowego, startego miąższu upiekłam łatwe i szybkie ciasto dyniowe. Mokre, miękkie i bardzo smaczne. To zupełnie inne ciasto niż niż mój faworyt z zeszłego roku - bardzo dobre ciasto z dyni.



niedziela, 28 września 2014

Razowy chleb na zakwasie

Jak zrobić zakwas czyli dzikie, zdrowe drożdże, by chleb urósł, opisałam tutaj.

Ależ to frajda z tym domowym chlebem. Satysfakcję mam naprawdę wielką, że się w końcu udało i rozgryzłam zakwasowe upodobania. Cudny poradnik chlebowy i wiele przydatnych wskazówek znalazłam na blogu Przepis Na Chleb. Przed pieczeniem zakwas należy dokarmić. Potem wyrobić ciasto i odstawić do wyrośnięcia, a potem wstawić ciasto do piekarnika. Jak zaplanować te czynności, by świeży wypiek był gotowy do jedzenia na śniadanie albo na kolację?

Dla pracujących od rana do popołudnia - świeży chleb na śniadanie, pieczenie wieczorne.
Rano wyjąć zakwas z lodówki, dokarmić porządnie (ok. 3 czubate łyżki mąki plus tyle samo ciepłej, niegorącej wody), wymieszać, wstawić słoik w plastikową miskę, przykryć czapeczką z płótna, gazy lub ręcznika papierowego ( może rosnąć jak szalony i wykipieć) i odstawić w ciepłe miejsce ( 23-28 st.). Po powrocie do domu wyrobić ciasto z częścią zakwasu, odstawić do wyrośnięcia, wieczorem piec. Zostawić do ostygnięcia na noc. Na śniadanie mamy świeżutki chleb.    

W wolne dni - świeży chleb na kolację, pieczenie popołudniowe.
Rano ( g. 8-10) wyjąć zakwas z lodówki i dokarmić porządnie ( ok. 3 czubate łyżki mąki plus tyle samo ciepłej, niegorącej wody), wymieszać, można wstawić słoik w plastikową miskę na wypadek, gdyby rósł bardzo i chciał uciekać ze słoika, odstawić w ciepłe miejsce. Ok. g. 14 - 15 wyrobić ciasto zgodnie z ulubionym przepisem, odstawić do wyrośnięcia, piec o 16 - 17, odstawić do wystygnięcia. Na kolację mamy pachnący i chrupiący wypiek.

Chleb razowy z poniższego przepisu ma dodatek mąki orkiszowej bo zdrowsza, jeśli ktoś nie ma, niech dosypie więcej pszennej razowej albo zwykłej pszennej. Z podanych proporcji wyjdzie 1 bochenek, z keksówki 11x 30 cm. Wypiek ma chrupiąca skórkę, jest wilgotny ale nie kleisty i gumowy, bardzo dobrze się kroi. Można dodać do ciast dowolne, ulubione ziarna lub posypać nimi wierzch bochenka.




sobota, 27 września 2014

Jak się robi domowy ketchup

Domowy keczup/ketchup smakuje świetnie. Myślałam, że trudno będzie uzyskać smak podobny do ulubionego, sklepowego. A tu nic podobnego, łatwo jak nie wiem co, a aromat prawdziwie pomidorowy jest pomidorowy jeszcze bardziej. I dużo lepszy niż sklepowy. Ponieważ sos nie zawiera konserwantów i nie może stać po otwarciu w nieskończoność w lodówce, tak jak sklepowe wynalazki pełne antyutleniaczy i różnych E, proponuję wlewać go do małych słoiczków, by porcje nie były duże, najlepiej mniejsze niż 200 ml.  I na wszelki wypadek również można wekować go w piekarniku lub garnku z wrzącą wodą, choć niektórzy wlewają gorący do słoików, zakręcają i już. Robię tak przecier i działa, nie psuje się nic a nic. W przyszłym roku zaryzykuje bez wekowania, może ktoś ma doświadczenie? Z podanej porcji wyszło ok. 2,2 l ketchupu. Właściciele niezbyt dużych garnków i mniejszych potrzeb, mogą zmniejszyć porcję o połowę. Jeśli ktoś lubi ostrzejsze smaki, proponuję zwiększyć ilość ostrej papryki i pieprzu. 





czwartek, 25 września 2014

Tarta ze śliwkami

Zapach śliwek bulgoczących w kuchni nie ma sobie równych. Cały śliwkowy sezon stoi na mojej kuchence rondel, w którym przygotowują się, zupełnie bez mieszania i mojej pomocy najłatwiejsze, pyszne powidła. Część wyjadam od razu, resztę pakuję do słoików. Parę śliwek przed przetworzeniem upycham w różnościach takich jak to ciasto. Tarta - sernik ze śliwkami, na maślanym, kruchym spodzie, pysznie rozpoczyna jesień.




poniedziałek, 22 września 2014

Jak zrobić zakwas? Chleb orkiszowy na zakwasie

Doświadczenia z zakwasem i pieczeniem chleba miewałam różne i już parę razy decydowałam, że jednak nie dla mnie to sprawa. Nie znałam dość dobrze zakwasowych zwyczajów, stąd problemy i niejednokrotnie zawartość słoiczka lądowała w koszu. Nie jestem jeszcze specjalistką od każdego rodzaju chleba, ale zakwas opanowałam bo... kilku moich kolegów radziło sobie z nim świetnie, ambicja nie pozwoliła mi nie dorównać kroku. Zakwas to mąka zmieszana z wodą, która sfermentowała i namnożyły się w niej dzikie drożdże. Nasze babcie nie ważyły dokładnie mąki, sypały na oko, mieszały ją z taką samą ilością ciepłej wody i już. To bardzo łatwe, tylko trzeba wiedzieć że:
  •  zakwas przygotowujemy z mąki żytniej razowej typ 2000 (daje charakterystyczną kwaśność chleba), pszennej razowej, razowej mąki orkiszowej albo gryczanej. Można mąki mieszać, zdarzało mi się mylić torebki, zakwas rósł sobie dalej bez żadnej szkody. Mąka żytnia razowa daje najbardziej popularny w smaku wypiek. Taką mąkę można kupić w supermarketach lub na targowiskach
  •  na wyhodowanie własnego zakwasu potrzeba kilku dni. Najmniej pięciu- sześciu. Jeśli po tym czasie nie mamy możliwości pieczenia, karmimy dalej codziennie, a po kolejnych trzech, czterech dniach bez pieczenia wkładamy go do lodówki. Można zakwas dostać w prezencie od kogoś, nawet istnieje zakwasowa mapa Polski, na której znaleźć można takie miejsca. Proszszsz - tutaj. Są zakwasy, które mają więcej niż 100 lat i gospodynie przekazują go sobie z pokolenia na pokolenie, zatem tę część, której nie zużyliśmy, przechowujemy w lodówce, by była podstawą do następnych wypieków. Żeby przyspieszyć proces fermentacji można dodać do zakwasu 2-3 łyżki kwasu z domowych, kiszonych ogórków lub domowej, kiszonej kapusty. Jeśli nie mamy, zakwas i tak wyjdzie, troszkę dłużej będziemy go dokarmiać.
  •  zakwas lubi ciepło, choć nie w nadmiarze, optymalna dla niego temperatura to 23 - 28 stopni. Jeśli mamy w domu chłodniej, szukać należy miejsca przy kaloryferze, na okapie kuchni, akwarium, blisko pleców lodówki, górne szafki kuchenne też zwykle maja cieplej  
  • słoik z zakwasem nie może być szczelnie zakręcony, lepiej przykryć go czapeczką z ręcznika papierowego, złożonej gazy czy innej niegrubej tkaniny
  •  konsystencja zakwasu powinna być podobna do takiej, jaką ma kwaśna, rozmieszana śmietana 18 %
  •  zakwas aktywny, czyli żyjący, taki, który spulchni chleb ma lekko kwaśny zapach i widoczne pęcherzyki powietrza. Jeśli na wierzchu zakwasu zrobi się kożuch, należy go zdjąć, wyrzucić i dokarmić zakwas jak zwykle
  • po wyhodowaniu zakwasu, kiedy upieczemy pierwszy chleb i przez dwa, kilka kolejnych lub więcej dni nie będziemy piekli, należy zakwas trzymać w lodówce, dokarmiając go  przynajmniej raz w tygodniu, zostawiając go wtedy na 6-12 godzin w temperaturze pokojowej. Przed pieczeniem zakwas trzeba dokarmić przynajmniej 4 godziny wcześniej, również pozostawiając go w temperaturze pokojowej, by "ruszył" i widoczne były w nim pęcherzyki powietrza. Jeśli nie ma, zaczekać dłużej. Jeśli i wtedy nie ożyje, dokarmić więcej i zaczekać 12 godzin.
  • jeśli zakwas pachnie octem oznacza to, że jest głodny i daliśmy mu za mało mąki, trzeba go dokarmić nieco więcej niż zwykle i wszystko wróci do normy
  • z nadmiaru zakwasu można zrobić żur ale często, jeśli nie uda nam się upiec chleba w planowanym czasie miewam go trochę za dużo, rozdaję albo część wylewam
  • można zakwas ususzyć w piekarniku, rozcierając niegrubo na papierze do pieczenia, powstały proszek zeskrobać do słoika, po dowolnym czasie dokarmić i dolać wody, ożyje. 
Zakwas robimy tak:
3 nieczubate łyżki mąki zmieszać w szklanym, litrowym słoju z 4 łyżkami ciepłej wody. Słoik przykryć ręcznikiem papierowym, gazą lub cienką szmatką, przymocować gumką - recepturką lub sznurkiem. Następnego dnia dodać 3 łyżki mąki i 4- 5 łyżek ciepłej wody i tak przez kolejne 4 dni. Zakwas czyli nasze dzikie drożdże w płynie - gotowy. 

  





piątek, 19 września 2014

Ciasto jaglane z kremem jogurtowym

Czekoladowe ciasto jaglane przypomina zakalcowate brownie. Jest miękkie, niezbyt wyrośnięte i mokre, kremowo - budyniowe. Daje się łatwo przekroić na dwie warstwy, ale gdyby ktoś nie chciał trudzić się krojeniem, wystarczy wyłożyć krem na wierzch ciasta. Podzielone i przełożone ciasto staje się zgrabnym, czekoladowym torcikiem. Zdrowszym od innych w dodatku. Krem jogurtowy jest banalnie łatwy w przygotowaniu, żadnych żmudnych ucierań, warto robić. 



środa, 17 września 2014

Knedle z kaszy jaglanej ze śliwkami

Kasza jaglana ma bardzo szerokie spektrum dobroczynnego działania na nasze ciało. Między innymi podnosi odporność, o czym zapomniałam całkiem. Na jesienne zakichania zaleca się zatem zwiększenie ilości jaglanki w jadłospisie. Zwiększam, choć nawyku stałego jedzenia kaszy jeszcze nie wypracowałam. Podobno jedzenie przez tydzień posiłków, których 3/4 stanowi kasza powoduje ubytek wagi nawet o 3 kilo w ciągu tygodnia. To dobry motywator. Może ktoś spróbuje i opisze?:) Knedle z kaszy smakują jak zwyczajne knedle. Ale są o wiele zdrowsze niż te tradycyjne.

   

wtorek, 16 września 2014

Schab duszony w papryce

Schab duszony jest o wiele zdrowszy niż popularne schabowe. Czas przygotowania obu potraw jest pewnie taki sam. Podglądam nieraz osoby, które niezbyt lubią gotowanie, a jednak jakieś obiady, choćby ze względu na dzieci muszą czasem wykonać. Na pierwszym miejscu w jadłospisie jest panierowana pierś drobiowa lub schabowy, miejsce drugie - kotlet mielony. A jest tyle łatwiejszych, szybszych i smaczniejszych  potraw, że to niewiarygodne wprost, skąd się bierze takie ograniczenie, u nawet bardzo kreatywnych osób. A najgorsze, że dzieci wyrastające na mielonoschabowej kuchni mają trudność z próbowaniem nowych smaków, nie korzystają z różnorodności i pewnie powielą kiedyś ten sam schemat. 
     W ten sam sposób, który podaję poniżej można przygotować nie tylko schab, również karkówkę, szynkę czy łopatkę wieprzową. I wołowinę - wymaga tylko sporo dłuższej ilości czasu duszenia. Bardzo smaczna i łatwa opcja szybkoobiadowa.



niedziela, 14 września 2014

Szybkie ciasteczka śmietankowe

Robi się je szybko, a ciasto można wyciąć foremką o dowolnym kształcie albo nawet kieliszkiem. Są chrupiące z zewnątrz i bardzo kruche w środku. Wyraźnie maślane w smaku i dużo, dużo zdrowsze i smaczniejsze niż każde kupione w sklepie. Często wbrew zdrowemu rozsądkowi ulegamy sklepowej pokusie i cokolwiek słodkiego wrzucamy do koszyka. Trudno odmówić lubiącym słodycze dzieciom. Ten słodki wariant jest o wiele lepszy i całkiem niepracochłonny. No i pachnący maślanym ciastem dom - kto by nie chciał :)




sobota, 13 września 2014

Pomidorowy sos do słoików. Lutenica / ljutenica

Sos ma przewagę pomidorów ale dodatek bakłażanów i papryki. Znakomicie nadaje się do kanapek, mięsa z grilla i jako dodatek smakowy do innych sosów. Ma bardzo wyraźny smak, wciąga i uzależnia, nie można przestać jej jeść:) Jest przysmakiem pochodzącym z kuchni bałkańskiej, a przepis dostałam od zupełnie polskiej Bogusi, która produkuje ją w ilościach hurtowych. Słusznie zupełnie, bo dobra nieziemsko.



piątek, 12 września 2014

Zupa z papryki i pomidorów

Bardzo aromatyczna, gęsta zupa, z dodatkiem drobiowych pulpecików lub np. lanych klusek, właściwie wystarczy za cały obiad. Pomidory o tej porze roku są najlepsze, sezon na paprykę w pełni, tylko teraz wydobędziemy z warzyw to co najlepsze. Podczas gotowania pachniało latem w całym domu. Bardzo polecam.




Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...