piątek, 29 kwietnia 2016

Bułki na jogurcie. Miękkie bułeczki jogurtowe

     To bułeczki, które mają miękką skórkę, całe są puszyste i miękkie. Jogurtowe ciasto łatwo i szybko wyrasta. Dobrze jest nie przesadzić z ilością mąki. Wiadomo, łatwiej zagniata się nieco twardsze ciasta, wygodniej też formuje się z niego kształty. Przy luźniejszym, takim jak to, dobrze przy formowaniu bułek, przy końcu pracy- oliwić dłonie. Luźne ciasto łatwiej się napowietrza, stąd wyjątkowa puszystość wypieku. 
       Przepis na domowe bułeczki jest prosty, składniki należy wyrobić  ręcznie lub mikserem z końcówkami haki. Potem wyrastanie, lepienie i pieczenie. Sama przyjemność. I zapach i domowe ciepełko przy śniadaniu:)
     Bułeczki można mrozić, najlepiej zaraz po ostygnięciu. Smakują tak samo jak świeże, wystarczy zostawić je na jakiś czas na kuchennym blacie. Widziałam w internetach ciasto krojone nożem na ładne, równe kawałki. Ja utoczyłam kulki, układając je na blaszce sklejeniem do dołu. Dodatki do ciasta dowolne, solo bułeczki też są świetne: czosnek, oregano, bazylia, podsmażona cebulka, suszone pomidory, krojone oliwki. Te z cebulką  jak dla mnie - cud- miód. Dzieci najchętniej będą zajadać te z dodatkiem oregano:) 




środa, 27 kwietnia 2016

Łatwa tarta z rabarbarem. Krucha tarta z rabarbarem i migdałami

Tarta i przepis na kruche, maślane ciasto, chyba mój ulubiony, bez użycia jajek. Nie trzeba podpiekać osobno spodu, wyjdzie jak należy. Rabarbar można podmienić na jabłka z cynamonem. Jeśli owoce mają dużo soku, lepiej w nie wmieszać łyżkę mąki ziemniaczanej dla pewności, by ewentualny nadmiar wilgoci nie pozbawił ciasta kruchości. Na kawałkach tarty widać wilgotny spód, mąki nie dałam, ale tak lubię, nie każdemu może to odpowiadać.
  



wtorek, 26 kwietnia 2016

Łatwa i dobra surówka z młodej kapusty

Bardzo dobra surówka z młodej kapusty, rzodkiewki i szczypioru. Chrupiąca, jędrna, soczysta i przyjemnie kolorowa. Odpowiednia do mięsa i potraw jarskich. Jeśli zostanie z obiadu, można udekorować nią kanapki. Przepis jest łatwy i całkiem banalny. Posiekać, zalać sosem i gotowe :) 


piątek, 22 kwietnia 2016

Przepis na biszkopt z kremem z kaszy jaglanej. Ciasto bezglutenowe

     Dobry przepis na biszkopt bez glutenu przyda się każdemu, nie tylko tym, którzy muszą go omijać szerokim łukiem z powodu wskazań lekarskich.
      Zamiast pszennej mąki użyłam drobno zmielonych migdałów, czyli mąki migdałowej, uznanej podobno za jedną z najzdrowszych na świecie. Reszta składników jak w tradycyjnym biszkopcie: dobrze ubite, usztywnione słodzidłem białka jaj, żółtka i skrobia ziemniaczana. Kto uważa, że cukier warto podmienić na zdrowszy zamiennik, powinien użyć ksylitolu - on również dobrze podtrzyma delikatną strukturę ciasta.
      Biszkopt na zdrowych produktach wyszedł puszysty i wilgotny. Wierzch ciasta po ostygnięciu lekko opadł ale zupełnie niewiele. Smak jest pyszny i wynagradza całkowicie tę drobną niedoskonałość. Nie widać nic a nic. Znów udało się bez proszku do pieczenia:) Jest dobre, bezglutenowe ciasto bez środków spulchniających.

       Do przełożenia tortu użyłam kremu z brzoskwiniami z kaszą jaglaną, bo jego delikatny smak bardzo lubię. To dobry jaglany "przemyt". 
      Krem można zastąpić każdą inną masą do tortów i deserów np. z tego linku.

      Produkty do przygotowania ciasta zamówiłam w internetowych, ekologicznych delikatesach Dr Pelc. Pokażę na zdjęciu ich firmowe opakowania, bardzo mocne, szczelne i z suwakiem zip, nic się nie wysypuje i nie pęka. O istnieniu dużej części ich towarów nie miałam pojęcia. Na przykład, mają czarną albo kolorową komosę ryżową znacie? Białą odkryłam zupełnie niedawno i polubiłam od pierwszego spróbowania. Zdrowa i pyszna. A czarna komosa wygląda nieziemsko, ugotuję i  pokażę niebawem jakiś łatwy przepis do robienia wrażenia na gościach:) Odkryłam też erytrol do słodzenia, który nie ma prawie zupełnie żadnych kalorii i jest dobry dla diabetyków. I podobnie jak ksylitol daje się ubijać z jajkami. Jest czarna soja i sól nigari, wodorosty arame i inulina z agawy dla odchudzających się, ha! I tysiąc innych, znanych i zdrowych eko-produktów i superfoods do gotowania i pieczenia.
    Ostatkiem woli powstrzymałam się przed wyjedzeniem do cna orzeszków piniowych z dekoracji tortu. Szczerze mówiąc, nie spotkałam takich nigdzie, jest jakość i smak. DrPelc to intrygujące miejsce, czytam z wielką przyjemnością opisy produktów i cieszę się, że jest taka różnorodność w kulinarnym świecie.
     Po wpisaniu kodu niebonatalerzu, do 5 maja możecie możecie u nich otrzymać 5% rabatu.

By biszkopt łatwiej się kroił, najlepiej upiec go w przeddzień składania ciasta. Biszkopt migdałowy z kremem jaglanym. Pycha!




środa, 20 kwietnia 2016

Jak ugotować komosę ryżową ? Co to jest quinoa?

Komosa ryżowa, ryż peruwiański, quinoa -  ulubione ziarno i odkrycie ostatnich miesięcy. Smakuje mi bardzo. Dużo bardziej niż zwykły ryż i używana w mojej kuchni w czymsięda kasza jaglana. Jest ogrom korzyści dla których warto ją jeść. To bezglutenowe ziarno zawierające dużo białka, dlatego wielbią ja weganie, wegatarianie oraz sportowcy. Jeśli sportowcy, to co dopiero zwykły pożądacz smukłej sylwetki, który szuka produktów z niskim indeksem glikemicznym i wysoką zawartością błonnika. Quinoa stymuluje podobno hormon wzrostu (ważne dla dzieci), ma dużo witamin i dobrych kwasów tłuszczowych. Ułatwia przyswajanie wapnia, działa przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo i w dodatku antyoksydacyjnie. Mówią o niej "matka zbóż (choć zbożem nie jest), czy "złote ziarno Inków", a to chyba coś znaczy! :) Ugotowane ziarenka nadają się do sosów, zup, sałatek, faszerowania warzyw i na śniadania zamiast jaglanki czy owsianki,  z owocami i bakaliami. Po ugotowaniu, komosa jest sypka, szklista, bardzo pyszna. Przepis na gotowanie komosy, proszszsz:)


poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Pełnoziarniste ciasteczka owsiane z czekoladą. Domowe ciasteczka digestive

Zdrowa wersja ciasteczek, znacznie, znacznie lepsza od sklepowych. Świetna sprawa na drugie śniadanie i dobrą przekąskę do szkoły i pracy. Do ich wykonania używa się pełnoziarnistej mąki i niezbyt drobno zmielonych płatków owsianych. 
Posiadacze malakserów nie maja prawie żadnej z nimi roboty, ponieważ w jednym urządzeniu można zmielić płatki, dodać pozostałe składniki, wymienić mieszadło i zagnieść ciasto. Płatki można też zblendować lub zmielić w młynku, dodać resztę składników, zagnieść i już. Przepis na zdrowe ciasteczka, które da się wykonać jedną ręką podczas niezbyt długiej rozmowy z przyjaciółką, sprawdziłam :)

P.S Pokruszone, domowe ciasteczka digestive dobrze sprawdzają się jako spód do serników.



czwartek, 14 kwietnia 2016

Ostry sos chili jak od "chińczyka". Sos słodko-kwaśny

Łatwy, ostry sos paprykowy, znany z budek i barów z azjatyckim jedzeniem. Każdy szanujący się "chińczyk" stawia dzbanek tego lekko pomarańczowego sosu na stole. Gotowy, ostro-słodki sos można kupić w sklepach, ma wtedy całkiem sporą cenę (jak na ilość użytych w nim produktów) oraz cały zestaw niekoniecznie przydatnych środków konserwujących. Nadaje się nie tylko do "chińszczyzny", Tomek potrafi np. zjeść zawartość słoika z kanapkami na kolację. Zatem tadaaam, mam i ja. Jak się robi sos jak od "chińczyka"? Przepis na domowy sos jest bardzo łatwy. Podstawą jest oczywiście ostra papryka i czosnek. Do tego cukier, ocet, przyprawy i skrobia ziemniaczana rozrobiona w zimnej wodzie jako zagęstnik. Im więcej papryki, tym mocniejsze wrażenia. Kiedy sos jest gorący, przelewam go do małych słoików, zakręcam pokrywką i  kiedy stygną, pięknie się zamykają bez gotowania. Proporcje słodko-kwaśno-ostre są orientacyjne i na pierwszy raz proponuję te właśnie. Za drugim będzie już wiadomo czy dodać więcej soli, może mniej czy więcej octu,  jak z ostrością i czy powinien być bardziej lub mniej gęsty. Przepis na domowy, słodko-kwaśny sos chili jak od "chińczyka", proszszsz:)


 

wtorek, 12 kwietnia 2016

Łatwy domowy ser z jogurtu. Serek labneh

To arabski sposób na domowy ser. Sprawa jest bardzo prosta. Trzeba mieć bawełnianą ściereczką lub duży kawałek gazy. Taką tkaniną wyłożyć nieduże sitko lub durszlak. I powoli wlać na nią jogurt. Najlepiej taki, który nie ma dodatku mleka w proszku czy polepszaczy. Tkaninę zebrać w sakiewkę i związać ją u góry sznurkiem. Powiesić nad jakimś naczyniem i niech sobie obcieka. U mnie za wieszak posłużył nóż nad dużym słojem jako poprzeczką do powieszenia pakunku. Niektórzy wieszają go na kuchennym kranie, ale trzeba uważać, żeby przy jakiejś okazji nie zalać go wodą. Zatem kto ma w lodówce dwa duże jogurty i nie wie co z nimi zrobić, może mieć twarożek. W wersji z ziołami i solą smakuje podobnie jak znany produkt z miniaturowych wiaderek. W zależności od czasu odcedzania uzyskamy smarowny serek do pieczywa albo twardszy, ostrzejszy ser do przechowywania w oliwie. Po dodaniu do niej czosnku, tymianku, rozmarynu, bazylii czy oregano będzie prawdziwym rarytasem. A na słodko nada się do naleśników i deserów z owocami.



piątek, 8 kwietnia 2016

Najlepszy sernik na zimno. Pyszny sernik migdałowy

Pyszny, kremowy, puszysty sernik na zimno. Dla mnie najlepszy! Na migdałowym spodzie z ciasteczek amaretti i biszkoptów nasączonych amaretto. Do kwietnych dekoracji nadadzą się kwiatki forsycji czy latem - nasturcji. Fiołkowa dekoracja nie jest szczególnie trwała i najlepiej wykonywać ją bezpośrednio przed podaniem. Trzymana w lodówce cały dzień zachowała kształt.
Sernik można zalać tężejącą, dowolną w kolorze i smaku galaretką albo udekorować bitą śmietaną usztywnioną serem mascarpone. Przepyszna rozpusta! :)   





czwartek, 7 kwietnia 2016

Cukier fiołkowy. Dobry sposób na stres

Cukier fiołkowy. Piękna dekoracja. Każde posypane nim przed pieczeniem ciastko, herbata, sernik czy zwykłe lody, z cukrem fiołkowym nabierają zupełnie wyjątkowego charakteru. Nie obiecuję wodotrysków aromatu, leciutkiego gdzieś daleko, daleko można się doszukać. Ale taki cukier, zwłaszcza ten grubej rafinady, ze swoim delikatnym kolorem wygląda uroczo.Taki słoiczek cukru w prezencie, to jest dopiero prezent. To bardzo przyjemne tak jechać już do lasu, czyjegoś/własnego ogrodu albo na jakąś łąkę. Zróbcie zwiad gdzie są, zabierzcie nożyczki i małą miseczkę czy koszyczek. Jedźcie na fiołki. Baaardzo przyjemna sprawa i całkowicie ręczna robota. Polecam moździerz lub pałkę do ucierania. Trzy machnięcia i gotowe.

Fiołki to całkowicie jadalne kwiaty, podobnie jak bez lilak, mniszek czy nasturcja. Ich smak jest neutralny. Ale tort, sernik, deser czy sałatka z kwieciem - cudo. Na razie poległam na utrwalaniu kwiatów syropem z cukru. Robota dla kopciuszka. Cztery godziny dłubania dało mierny efekt. Nie poddaję się jeszcze.   

P.S. Myślę, że sąsiad myśli, że w ogrodzie wycinam nożyczkami do paznokci trawę. Trzeci dzień pod rząd. Mam fioła, rzecz jasna. 



środa, 6 kwietnia 2016

Naleśniki ze szpinakiem i serem ricotta

Zwyczajny, dość szybki w przygotowaniu obiad. W zdrowszej wersji farsz można zawinąć w naleśniki z mąki gryczanej. Ale dobre są też zwyczajne, dobrze znane naleśniki naszych babć (przepis). Jeśli mamy wybór, świeży szpinak to świeży szpinak, choć ten mrożony też jest wystarczająco dobry. Zwłaszcza na sezon bez zieleniny, której braki wyraźnie odczuwamy. Bardzo trudno teraz nie dać się zwieść podpędzanym nawozami nowalijkom. Szczypior hodowany z cebuli w słoiku z wodą na domowym parapecie polecam. I kiełki. To banalna w przygotowaniu sprawa a zielono i zdrowo bardzo. Jeszcze tylko trochę, a rozpocznie się sezon obfitości dóbr wszelakich. Już kwitną wiśnie! :)

 

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Naleśniki z mąki gryczanej. Naleśniki gryczane. Naleśniki bezglutenowe

Naleśniki z mąki gryczanej mają nieco bardziej intensywny smak niż znane wszystkim, te mąki pszennej (tu przepis). Mąką gryczana nie posiada glutenu, dlatego wielu uznaje ją za zdrowszą i łatwiej przyswajalną. Ma także mniej kalorii oraz stanowi źródło żelaza, potasu, cynku, wapnia i witamin z grupy B. W dodatku podobno wyrównuje poziom cholesterolu, cukier po niej nie skacze, no samo dobro. Zatem jeśli mamy wybór i smak jest dla nas odpowiedni, lepiej wybrać naleśniki z mąki gryczanej. Można ją kupić w sklepie lub samodzielnie zmielić w młynku lub malakserze niepaloną kaszę gryczaną. Jeśli smak gryki jest zbyt mocny, 1/3 jej ilości należy wymienić na mąkę migdałową lub kukurydzianą. 





piątek, 1 kwietnia 2016

Lekki i puszysty sernik. Sernik z jogurtów. Sernik z czarnym sezamem i polewą pralinową

Sernik niesernik. Bo czy z jogurtów to jest sernik? Zupełnie to nieważne. Dla mnie bomba. Pyszny i bardzo delikatny. Wykorzystuję go w Wiśniowej Królewnie, która jest jednym z moich ulubionych ciast. W gabinecie Pani Kosmetyczki jedna znajoma opowiadała dziś, że próbowała Wiśniową Królewnę przygotowaną przez Panią Iwonkę. I że pyszna była. Przyjemna sprawa, tak być współtwórcą czegoś dobrego:) 
    Kto ma możliwość kupienia czarnego sezamu (jest dostępny w sklepach ze zdrową żywnością, w internecie i w marketach) może zaskoczyć domowników i gości efektownym, egzotycznym deserem. Zmielone ziarenka delikatnie dodają aromatu i smaku chałwy, nienatrętnie jednak, w sam raz. Bardzo efektowne i smaczne ciacho, łatwiejsze do zrobienia niż do opisania jak się je robi:) 
    Najpierw trzeba sezam zmielić na pastę. Można to zrobić w młynku, w malakserze albo nawet w moździerzu, choć to już metoda dla bardzo cierpliwych. To pasta nada deserowi efektownej szarości. W sklepach z azjatycką żywnością można też kupić gotową. Tu dodałam ją do spodu z kruchego ciasta i dla koloru i smaku do masy. Spód trzeba podpiec osobno. Dopiero po jego upieczeniu należy wlać serową masę do formy. Dla uzyskania wysokiego, efektownego ciasta, przedłużyłam rant tortownicy paskami papieru do pieczenia.
    I jeszcze polewa pralinowa, moje ostatnie odkrycie, które wykorzystywałam w łatwej babce z serem i jabłkami. Bardzo dobrze wygląda i pysznie smakuje. Można dać też czekoladową, rzecz jasna. Tu znajdują się przepisy na polewy do ciast i deserów, można wybierać i przebierać. 

P.S. Przyznam się, że zapomniałam do jogurtowej masy dodać masła. Nie zrobiło mi to wielkiej różnicy. Komu zależy, by kalorii było mniej, może pominąć i masło i polewę. A nawet spód, a co tam.  Zdarza mi się tak robić. A kto lubi pełnię smaku i kompletny wygląd, niech daje wszystko, a co:)



piątek, 25 marca 2016

Dobry pasztet z kurczaka. Przepis na pasztet z kaszą jaglaną

        Dobry pasztet z dodatkiem kaszy jaglanej, której zalet zachwalać nie trzeba. Zdrowa i jeść trzeba koniecznie, o każdej porze roku. A już w okresie świątecznym, gdzie umiar i zdrowy rozsądek nie zawsze udaje się zachować, jest szczególnie przydatna.
        W kuchniach dziś stukanie garnków, wypiekanie i szykowanie. Życzę wszystkim, by była z tego radość i wielka przyjemność. Tylko od nas zależy czy my i rodzina będzie miała spokojne i wesołe święta. Niech będzie tylko tyle pracy, by udało nam się zachować dobry humor i słoneczny nastrój. To dużo ważniejsze niż umyte okna i piąty rodzaj jajek faszerowanych. Bardzo Was ściskam, cieszę się, że mam mały udział w tym świętowaniu i wielkiego zdrowia i radości świątecznych z całego serca życzę!



środa, 23 marca 2016

Jak się robi ćwikłę? Dlaczego w święta powinniśmy jeść ćwikłę?

Ćwikła do jajek, wędlin, pasztetu i pieczonych mięs. Najlepsza z warzyw na czas przednówkowy. Chrzan ma silne działanie lecznicze, pełni rolę naturalnego antybiotyku i reguluje pracę pęcherzyka żółciowego. Jest idealny na przeziębienia i wzmacnianie odporności.
     W książce "Kucharz Polski " Marji (pisownia oryginalna) Śleżańskiej z 1932 czytam sobie przepis:
"Wziąć buraków dużych, obmyć, oczyścić, ugotować na miękko, pokrajać w cienkie plastry, włożyć w duży słój, przesypać warstwami chrzanem, zalać przegotowanym, ostudzonym octem z cukrem ". Podobnie jest u Ćwierczakiewiczowej. Ale tarte buraczki zmieszane z tartym chrzanem są bardziej praktyczne i łatwiejsze w użyciu, prawda? Buraki z piekarnika wydają mi się bardziej aromatyczne. Podczas gotowania woda rozpuszcza minerały w nich zawarte, zatem pieczenie uznaję za lepszą i zdrowszą metodę. Po umyciu zawijam je w folię lub wkładam do małego żaroodpornego naczynia, przykrywam i wstawiam na ok. 45 -50 minut do piecyka. Potem obieram, ścieram na drobnej tarce (przydają się rękawiczki), mieszam z chrzanem, doprawiam i już. Buraki są zasadotwórcze i przywracają równowagę po zakwaszających go mięsiwach i słodyczach. Regulują poziom cholesterolu a nawet łagodzą skutki nadużycia alkoholu.
Prawdziwą, polską ćwikłę uznaję za obowiązkową pozycję na wszystkich stołach! Widziałam w internetach wersję z wasabi i limonką. Niby podobna sprawa... ale polskie to polskie:) Gdyby porcja okazała się za duża, można ćwikłę zamknąć w słoiczki i pasteryzować przez 45 minut. Wytrzyma długo. Przepis.





sobota, 19 marca 2016

Mazurek pomarańczowy. Mazurek z pomarańczami i galaretką

Świeży i mocno orzeźwiający mazurek. Sama pomarańczowość. Dla tych, którym nie pasują kajmaki  i kremy. Bardzo kolorowo i świątecznie wyglądający. Pomarańcze (najlepiej jeśli znajdziemy ekologiczne i możliwie słodkie) należy obrać jak jabłko, by pozbawić je, na ile się da, białych części czyli albedo. Dwa owoce trzeba pokroić w drobną kostkę, to one będą stanowić wypełnienie galaretkowej warstwy. Mazurek najlepiej smakuje na drugi a nawet trzeci dzień, kiedy kruchy spód lekko zmięknie. Można go zatem przygotować wcześniej, co jest dość wygodne w natłoku czynności przedświątecznych.     




czwartek, 17 marca 2016

Przepisy na jajka faszerowane

Jajka to wdzięczny produkt do tworzenia i mieszania ich z różnościami. Nie trzeba czekać przecież na Wielkanoc, żeby np. na kolacyjkę z przyjaciółmi podać właśnie takie małe co nieco. Święta obchodzić można każdego wieczoru przecież. Co nam szkodzi. Tylko my decydujemy przecież o własnym  nastroju. A najlepiej to zadbać o dobry cudzy. Wróci z nawiązką. Na wielkanocny stół i codzienne kolacje - przepisy na jajka faszerowane. 


wtorek, 15 marca 2016

Sernik zebra z karmelową polewą

Puszysty i efektowny sernik. Na zdjęciach nie widać dobrze, że paski są w trzech kolorach. Leciutki beżyk nadała masa krówkowa. Nic wielkiego, masę serowa podzielić na trzy części, jedną zostawić białą, do drugiej dodać kakao i czekoladę, a do trzeciej masę krówkową. Można pozostać przy dwóch kolorach i tak będzie ciekawie. Baby i mazurki, wiadomo, na Wielkanoc mogą być, nie muszą. Ale święta bez sernika - u nas nie ujdą.
     Dla przygotowujących, z sernikiem jest mało pracy. Jeśli mieli się ser - nieco więcej, ale bez przesady. Można kupić na sernik tłusty albo półtłusty, biały ser na wagę. I trzy razy go zmielić. A jeśli kupujemy tzw. wiaderkowy, zmielony, warto, by nie miał żadnych dodatków, tylko ser, śmietanka, kultury bakterii i już. Jeśli jest tańszy niż ten na wagę, najczęściej jest gorszy, no bo jakim cudem. Zdarza mi się sięgnąć po dyskontowy ser wiaderkowy i sernik wychodzi bardzo dobry. Mam doświadczenie, wiem kiedy dodać nieco więcej masła, bo niezbyt dużo tłuszczu w serze i może wyjść za sucho i mało kremowo. Albo kiedy nieco więcej skrobi, bo ser jest rzadki i po odsączeniu niewiele już sera w serze pozostaje. Ale warto sięgać po produkty lepsze gatunkowo. Z wiaderkowych lubię ten z Piątnicy, z Wielunia (ten kanapkowo-sernikowy) i Hej z Radomska.




niedziela, 13 marca 2016

Jajka faszerowane szpinakiem i serem

Zjadamy podobno ok. 150 jajek rocznie. To wcale niedużo, Japończycy i Meksykanie jedzą na przykład dwa razy więcej. Nie jestem pewna, czy badanie uwzględniło okres Wielkanocy. I jak dobrze, że obalono mit o cholesterolu (tutaj można poczytać). Zatem osoby zdrowe, z prawidłową wagą ciała, jakkolwiek aktywne fizycznie nie muszą limitować ich spożycia. Sondowałam w zeszłym roku przy pomocy Fejsbuka i wyszło, że w okresie świąt, kulinarny czytelnik kupuje dla czteroosobowej rodziny ok. 40-50 sztuk. Do żurku, do ciast, do faszerowania, do malowania czy farbowania i jedzenia z chrzanem. Wychodzi sporo. I bardzo dobrze, to samo zdrowie. O ile mamy je od szczęśliwych, dobrze karmionych kur, rzecz jasna. Najlepsze jaja nie pochodzą z masowej hodowli. A jeśli już jest konieczność takiego zakupu, to przynajmniej niech będą to te z oznaczeniem 0, ostatecznie 1 w sklepie. Dwójkę i trójkę omijajmy szerokim łukiem. Kupujmy te trzymane w lodówce i nie te, którym kończy się data ważności. Świeże jajko poznaje się po tym, że po rozbiciu białko nie rozlewa się, trzyma się zwięźle blisko żółtka. Jest przejrzyste i niemętne. Te, które trudno obrać ze skorupki jest świeższe. Przy takich, do gotowania dodaje się łyżkę soli i obiorą się bez problemu. Świeże jajko wrzucone do osolonej wody powinno utonąć. Pływające po powierzchni jest stare. Takie to mądrości ludowe:)   
Bardzo dobre jajka faszerowane szpinakiem - przepis :)



piątek, 11 marca 2016

Dobra i szybka zupa z soczewicy

Czerwona soczewica gotuje się ok.15-20 minut, zielona nieco dłużej. Dlatego przepis jest bardzo łatwy. Nie ma potrzeby robić wywaru, a dodatek mięsa nie jest konieczny. Soczewica znakomicie zastępuje białko zwierzęce, ma dużo wapnia, żelaza i potasu, a także kwasu foliowego. Ta zupa może być zatem zupełnie bezmięsna, choć dodatek plasterka usmażonego na chrupko bekonu może być dodatkowym wabikiem dla sceptycznie nastawionych do zdrowszej żywności, a i smak podniesie, że ho,ho. Jest gęsta, bardzo pożywna, wystarczy za dwa dania. Nada się na szybki obiad i kolację z gośćmi. Baaardzo dobra. Kto chce, może przyprawić zupę curry lub inną ulubioną, orientalną mieszanką. Kto nie lubi - pozostaje w polskich klimatach. Zupę należy osolić pod koniec gotowania, w przeciwnym razie ziarna mogą pozostać twardawe.



wtorek, 8 marca 2016

Łatwa babka z serem i jabłkami. Przepisy na najlepsze babki wielkanocne

Pycha. No baaaardzo dobra. Nie przepadam za wielkanocnymi babkami, bo w natłoku świątecznych przysmaków zwyczajnie nie mam już na nie miejsca. Babkę uznaję za ciasto powszednie. Ale ta jest wyjątkowa i ma wszystko co trzeba by być zauważoną pośród innych, świątecznych delicji. Nie wiem czy nie trafią tu czytelnicy, którzy poszukują zupełnie innych niż kulinarne stron. Miałam dać w nagłówku, ale w ostatniej chwili dotarło do mnie że... to najlepsza, wilgotna i łatwa babka na święta:) I nie trzeba się ze mną zgadzać rzecz jasna. Zwłaszcza, że mogę, jak wiele razy dotychczas zmienić kiedyś zdanie. Uwielbiam też babkę piaskową i drożdżową. I babkę z kaszy jaglanej.
Przepis wyszperała Angie z pięknego I adore cinnamon, który bardzo lubię i mam od niego moje najukochańsze ciasteczka kajmakowe.
Dla dobrej logistyki, dobrze jest zachować kolejność wykonywanych czynności oraz by składniki miały pokojową temperaturę.

Poniżej przepisy na najlepsze baby wielkanocne

przepis na najlepszą babkę drożdżową
bardzo dobra babka marchewkowa
błyskawiczna babka piaskowa zaparzana
wilgotna babka kokosowa
szybka i łatwa babka czekoladowa
babka z kaszy jaglanej bez pieczenia



czwartek, 3 marca 2016

10 produktów dla zdrowia. Co jeść, żeby być zawsze pięknym i młodym?

Baaardzo dziękuję wszystkim, którzy zagłosowali na Niebo w Konkursie na Blog Roku. Pani Iwonce i Basi z teatru za rozdawanie karteczek z numerami do głosowania. Wszystkim znajomym, którzy wytrzymali ze mną ten stres i wysłali smsy ze swoich i cudzych telefonów. Za udostępnianie konkursu na FB. Rozsyłanie moich zdjęć. Jakie to miłe nie macie pojęcia. Tyle energii w to poszło! I dziewczynom z trampolin dziękuję! Może za rok pomęczę Was znów. Tylko muszę wymyślić sposób na to, by i czytelnik zechciał wysłać sms. Niebo otrzymało 274 głosy i stanęło na 13 miejscu. Na 130 blogów startujących w tej kategorii. Sukces i lekki niedosyt:)
   

O zdrowej żywności teraz.     
Wchodzę do sklepu ze zdrową żywnością i dostaję zawrotu głowy. Uwielbiam tam być, tyle nowego, dobrego, do polepszania jakości życia. A przecież nie jestem doskonała, wiem to na pewno, wiele kobiet tak ma, ja też. Wychodzę kupiwszy coś, co może zmienić/polepszyć moje życie i naprawić ułomne ciało. Ilość produktów, które koniecznie powinnam jeść aby przeżyć jest oszałamiająca. Bez suplementu A, moja wątroba może rozłożyć się na amen. Produkt B zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, biorę, to ważne przecież, na raka umarła moja mama, boję się. Producent z plakatu krzyczy do mnie, że mogę być zatruta i zakwaszona. Gdybym wiedziała wcześniej, mogłabym zapobiec. Im więcej czytam, tym więcej we mnie niepokoju, a przecież zdrowa jestem zupełnie. Ale może to złudzenie. Tracę tą pewność i natychmiast pragnę zapobiegać ewentualnościom. Może coś się czai. Strach przed śmiercią i chorobą każdy ma, ja też. Czytam zdrowe blogi, książki, słucham dietetyków. Czuję się dopuszczona do wielkiej tajemnicy zdrowia. Wyjątkowo. Wiem coś, czego niektórzy nie wiedzą. Należę do lepszego świata wtajemniczonych. Praktykuję falowo. Jem gluten i cukier a nawet piję mleko. Bo jak pisałam, jestem niedoskonała. A moja ciocia na przykład nie słyszała nic o spirulinie. Ale żyje w dobrym zdrowiu 80 lat. A ja wiem, zastosuję, to może będę żyła 90 albo i 100.
     Eliksiry życia nieustająco na topie i trudno się dziwić. O jakich produktach mówi się dziś, że zapewnią zdrowe i długie życie? Dla zwykłego zjadacza chleba temat nie jest prosty. Listę top produktów sporządziłam na podstawie wywiadu przeprowadzonego w sklepach ze zdrową żywnością.    
Za miesiąc może być zupełnie nieaktualna. Będą nowe badania, nowi producenci i nowe działania  przekonujące nas, że to co było w zeszłym miesiącu odeszło do lamusa i nie nadążamy. Ale możemy to nadrobić, pijąc/jedząc produkt ABC. Czytam i zbieram wiadomości. Im dalej w las, tym więcej drzew. Co o tym myślicie?

P.S. To tylko zbiór zebranych przeze mnie informacji. Wskazania i przeciwskazania do stosowania u osób chorych należy skonsultować z lekarzem.


siemię lniane: 

Największe dobro za grosze. Nadaje się do jedzenia ze wszystkim. Jako dodatek do koktajli, pieczywa, podprażone do sałatek, pasztetów, picia "glutka" jak kisiel, do robienia maseczek na twarz, moczenia paznokci i nakładania jak odżywkę do włosów (używam osobiście,dużo lepsza niż niejeden zabieg w salonie fryzjerskim za trzy stówki). Najlepiej działa siemię świeżo zmielone tuż przed spożyciem i zalane wrzątkiem. Dla posiadaczy młynków i malakserów to chwila. Kupione sproszkowane to już podobno nie to. 2-3 łyżki dziennie dostarczą całego potrzebnego omega 3. Siemię obniża cholesterol, upośledza wchłanianie glukozy (o jak dobrze!), działa przeciwnowotworowo, przeciwmiażdżycowo. Poprawia perystaltykę jelit, ma dużo błonnika, witaminy B1 i różnych minerałów. Nasze polskie, najlepsze.      
Szczegółowo i porządnie napisali o siemieniu tutaj.    

kasza jaglana

Po podprażeniu i przepłukaniu wrzącą wodą traci charakterystyczną, lekką goryczkę, a ta w woreczkach w ogóle jej nie ma, może producent coś z nią zrobił. Kolejne nasze dobro narodowe. Odkwasza organizm po trudach jedzenia glutenu, cukru i żywności przetworzonej. Reguluje poziom cholesterolu, ponieważ ma dobre proporcje kwasów omega 6 i 3. Zawiera witaminę B i krzemionkę, co oznacza, że włosy i paznokcie się wzmacniają, błyszczą i przestają się łamać. Idealna przy przeziębieniach, rozgrzewa, usuwa nadmiar śluzu z organizmu, idealna na zapalenie zatok i katar. Antygrzybicza, działa jak naturalny antybiotyk. Do tego błonnik, sód, potas wapń. No samo dobre w niej i jeść należy. Na blogu znajduje się 29 przepisów na kaszę jaglaną.  

młody jęczmień

Sproszkowany, zieloniutki jak trawa. Nawet podobny w smaku, choć Ania mówi, że nie jak trawa, tylko jak świeży kompost. Można go też łykać w tabletkach, ominąwszy wrażenia smakowe. Dodaje się go do wody, napojów i shaków, by nadrobić zimowe niedobory zielonego. Działa przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo, odkwasza, zapobiega astmie, chorobie Parkinsona i leczy choroby skóry. Ma bardzo dużo błonnika, potasu, wapnia, żelaza i witaminy C. Chroni przed zatrutym środowiskiem, odmładza, usprawnia pracę serca i regeneruje uszkodzone DNA. Działa przeciw wolnym rodnikom pięćset razy lepiej niż witamina E. Eliksir młodości. Podobno ważne jest, by pochodził z ekologicznych upraw. Nie jestem pewna, czy to można sprawdzić.

czystek 

Podobno skuteczniejszy od zielonej herbaty. Działa przeciwzapalnie i antywirusowo, zatem przy przeziębieniach idealny. Niszczy grzyby i bakterie, leczy trądzik i łupież, jest dobry na wszystkie choroby skóry. Odmładza, bo usuwa enzym odpowiedzialny za rozpad kolagenu. Usuwa metale ciężkie ( jest też sporo artykułów o tym, że niekoniecznie. No bo niby jak by je miał usuwać?). Chroni szkliwo zębów przed działaniem kwasów i neutralizuje niepożądane zapachy wydzielin. Zastąpi też płukankę do zębów a nawet łagodnie je wybiela, trzeba stosować kilka tygodni, by zobaczyć efekty.
1 łyżeczkę czystka zalewa się wrzącą wodą i parzy przez sześć minut. Tę samą porcję można zalewać wielokrotnie. Do przemywania ran i okładów - należy gotować pięć minut. 
 

spirulina

Sproszkowane algi, zawierają dużo bardzo dobrze przyswajalnego białka, zatem nazywane bywają zielonym mięsem. Dostępne w postaci tabletek, nie trzeba się męczyć z ich smakiem. Wzmacniają układ odpornościowy i likwidują alergie, odkwaszają i odtruwają. Regulują poziom cholesterolu, wyrównują poziom cukru i zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów. Działają przeciwzapalnie, łagodzą objawy napięcia przedmiesiączkowego, chronią przed wirusami i drobnoustrojami. Zawierają żelazo, magnez, witaminy A, B1, B2, B3 i B6 i regulują pracę tarczycy. 6 gram alg zawiera tyle beta karotenu co 550 jabłek albo 28 szklanek mleka.

olej lniany    

Nadaje się do spożycia tylko na zimno, np. do sałatek, kasz itp. Po otwarciu butelki należy go zjeść w ciągu miesiąca. Koniecznie należy kupować ten z lodówki, wymaga ciemnych pomieszczeń, najlepiej bez dostępu tlenu, zatem te na półkach marketów i aptek nie będą tak wartościowe. Dobrze by miał na etykiecie informację, że posiada 50% kwasu tłuszczowego omega 3 i był tłoczony na zimno. Działa przeciwnowotworowo, to sprawa znana m.inn. za sprawą słynnej diety dr Budwig.
Wspomaga procesy trawienne, reguluje błony śluzowe układu trawiennego, zwiększa wydolność i wytrzymałość organizmu, odżywia skórę, wspomaga leczenie depresji, reguluje poziom cholesterolu. Kwasy omega 3 i 6, i witamina E, ta od młodości. Mega moc.

ostropest

Samo najlepsze dla naszej wątroby. Występuje w sklepach w postaci całych lub zmielonych ziaren do zaparzania, drażetek i kapsułek. Naprawia skutki nadużycia alkoholu, podrażnień wywołanych niezdrowym jedzeniem czy lekami. Silnie detoksykujący. Łagodzi stany zapalne powstałe na tle cukrzycowym. Dla kobiet z zaburzeniami miesiączkowania i endometriozą - idealny. Chroni przed rakiem i działa przeciwzapalnie.   
    

nasiona chia

Nasionka szałwi hiszpańskiej. Chia to w języku starożytnych Majów "siła". Zalane mlekiem czy innym płynem pęcznieją do konsystencji kisielowatej, puddingowej. Osobiście bardzo je lubię z powodu smaku i dlatego, że zaspakajają na długo głód. Mają dużo błonnika, a także białka i kwasów omega 3. Mała porcja (28 g) zapewnia całkowite zapotrzebowanie organizmu na wapń. Chia działają antynowotworowo, zwalczają wolne rodniki, czyli opóźniają starzenie, mają dużo manganu, magnezu i fosforu.

więcej - tutaj
  
czarnuszka

Używa się ziarenek całych, zmielonych albo w postaci oleju. Do stosowania wewnętrznie i zewnętrznie. W krajach bliskiego wschodu mówi się, że 10 ziarenek dziennie trzyma z dala wszelkie choroby. Nadaje się jako dodatek do past, sałatek, bigosu, do duszonych i kiszonych warzyw, wypiekanego pieczywa. Osobiście nie przepadam za smakiem, ale 10 ziarenek - można się przemęczyć. Spektrum działań pozytywnych jest ogromne. Czarnuszka podnosi odporność, leczy alergie, cudownie poprawia wyniki badań anemików,działa antybakteryjnie, antywirusowo, antygrzybiczo. Na przeziębienia, grypy i kichania - idealna. Olej z czarnuszki działa przeciwpasożytniczo, niektórzy tu właśnie upatrują przyczyny wielu chorób. Przeciwdziała tworzeniu się kamieni nerkowych. Jest dobra na refluks i zwalcza helicobacter.

 komosa ryżowa (quinoa) czyli ryż peruwiański

To ziarenka, które dostarczają bardzo dużo białka i zdrowych kwasów tłuszczowych, kwasu foliowego, wapnia i fosforu. Mają działanie antynowotworowe, przeciwgrzybicze i wzmacniają odporność. Posiadają niski indeks glikemiczny, co jest ważne dla osób odchudzających się. Co lepsza, podobno obniżają apetyt i stabilizują poziom insuliny. Opóźniają starzenie i przyśpieszają regenerację. Komosę należy wypłukać dobrze jak ryż pod bieżącą wodą i gotować ok. 15 minut (jedna porcja komosy, dwie porcje wody).  



Bardzo ciekawi mnie, czy macie swoje typy na superfood. Czy jakiś produkt czy suplement dał Wam jakiś nadzwyczajny efekt, czy widać wyraźnie skutki jego działania i po jakim czasie stosowania? Podzielcie się koniecznie w komentarzach! 

   



        

poniedziałek, 29 lutego 2016

Ciasteczka marchewkowe. Ciasteczka owsiane z marchewką

Przepis na ciasteczka owsiane z marchewką : składniki zagnieść, schłodzić, ciasto pokroić i upiec. Łatwe:) Trzeba ciasto podsypywać dość mocno mąką, by nie przyklejało się do podłoża. 
Ciastka są miękkie, o ile nie przesadzi się z czasem pieczenia. To częsty błąd przy wypiekaniu. Wydają się surowe, zatem na oko - trzeba je dłużej trzymać w piekarniku. Zazwyczaj wtedy szykuje się niezły poligon dla zębów. Zatem bez przesady:) W tym przypadku piętnaście minut bez termoobiegu jest w sam raz. 

W konkursie na Blog Roku, Niebo Na talerzu jest teraz na 12 miejscu. A jeszcze kilka dni temu było na siódmym. Oznacza to, że w tym momencie, Twój jeden sms może bardzo dużo zmienić.Wiem jak to jest z tym wysyłaniem, myśli się, że jeden głos nic nie da, nie zaważy. Ależ zaważy! W zeszłym roku zabrakło mi kilku, by wejść do dziesiątki. Frustruję się bardzo, paluchy nadal obgryzam, że nie dość tu może ładnie, albo co. A z drugiej strony, spotyka mnie ogromna ilość pozytywnych sygnałów i wyrazów sympatii, że jej! Baaaardzo, bardzo dziękuję! A głosowanie tylko do jutra!
sms (1,23zł) o treści A11167 na numer 7124   
Smsy są bezpieczne, nie generują gier i łańcuszków.  
Wpływy z smsów zasilają konto fundacji Fantazja spełniającej marzenia chorych dzieci. Nie żałuj, ślij! Mała kwota a tyle dobra! 


 

sobota, 27 lutego 2016

Sernik bez pieczenia. Czekoladowy sernik gotowany

Do jego wykonania nie jest potrzebny piekarnik ani kąpiel wodna. Nie opadnie ani nie urośnie, zwyczajnie zastygnie i po kilku godzinach da się pokroić w ładne kawałki. Przepis jest prosty, składniki miesza podgrzewając w dużym garnku aż zgęstnieją, a potem przelewa do formy. By deser miał gładkie, równe boki, rant tortownicy wyłożony został papierem do pieczenia. Po zastygnięciu masy łatwo go odkleić.
Wierzch ciasta został posypany cukrem pudrem przez szydełkową serwetkę. Dla niezbyt wprawnych w dekorowaniu jak ja, to szybkie rozwiązanie. Gdyby ktoś wolał polewę -  tutaj zapisałam jedenaście przepisów, do wyboru, do koloru:) 

P.S. Niebo Na Talerzu bierze udział w konkursie na Blog Roku w kategorii "kulinaria". Rozpisałam się o tym tutaj. Nie trzeba czytać, ale należy zagłosować koniecznie przy pomocy smsa. Zasilą one konto fundacji Fantazja od spełniania marzeń chorych dzieci. Proszę, zagłosuj na Niebo koniecznie! Sms (1,23zł) o treści A11167 na numer 7124. Można wysłać jeden sms z jednego numeru telefonu i wysyłać smsy zza granicy. Ściskam, całuję i dziękuję tym, którzy już to zrobili i zrobią. Głosowanie trwa do 1 marca.

Zobacz też waniliowy sernik gotowany (tu przepis). 




Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */