sobota, 9 lutego 2013

Domowy kisiel

Zupełnie niedawno, bo latem chyba, na blogu u ChilliBite trafiło we mnie zdjęcie kiślu,  który nie był wykonany z barwionego i aromatyzowanego proszku o smaku owoców. Miał prawdziwą, kolorową zawartość, z konkretnym, naturalnym kolorem. Wykonywałam go z malin, jagód, wiśni i śliwek, i podobnie jak ChilliBite przekładałam warstwą jogurtu, albo dekorowałam kleksem bitej śmietany.
Z tęsknoty za latem, za słońcem i kolorami, wyciągnęłam ze spiżarni dwa słoiki karmelizowanej antonówki. Deser można z łatwością wykonać z twardych jabłek, których teraz dostatek, najlepiej kwaśnawych , np. z szarej renety. Smakował bardzo dzieciom i dorosłym. Polecam, bo to efektowna, smaczna i zdrowa łatwizna.


Składniki:

- cztery - pięć dużych, twardych jabłek
- 2,5 łyżki mąki ziemniaczanej
- trzy łyżki cukru
- garść posiekanych migdałów do posypania 
- 2,5 szklanki wody

Pokrój jabłka w gruba kostkę, zasyp cukrem. Odstaw na godzinę, niech puszczą sok.
W garnku zagotuj 2 szklanki wody.  Dodaj do niej jabłka wraz z powstałym sokiem i gotuj ok. 5 minut.  Mąkę rozmieszaj dobrze w kubku z pozostałą wodą. Wlej do garnka, intensywnie wszystko mieszając.
Wylej do salaterek i posyp posiekanymi migdałami.

Mówię Wam - niebo na talerzu:) 
 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */