środa, 24 lipca 2013

Tajska zupa z paluszkami krabowymi

Dla znawców i ortodoksyjnych zwolenników azjatyckiej kuchni być może post powinien nosić tytuł - "prawie tajska zupa z prawie krabem", ale w naszym domu jest "tajska" i już. Przepis wstawiałam kiedyś przy okazji posta o warsztatach, które miały miejsce w Małej Toskanii, w bardzo urokliwej, zupełnie polskiej agroturystyce. Muszę go powtórzyć, ponieważ nie wstawiłam wtedy zdjęcia, no i w mojej kuchni zupa dorównuje popularnością polskiemu rosołowi. Jak to się stało - pojęcia nie mam. Nie trzeba koniecznie użyć wszystkich sosów z przepisu by zupa i tak wszystkim smakowała.



składniki: 


- 2 l bulionu (ugotowane z dodatkiem soli na wolnym ogniu do miękkości ok.70 dkg drobiu z kością, dwiema marchewkami, pietruszką i kawałkiem selera)  
- 2 łyżki oleju kokosowego/sezamowego/słonecznikowy też się nada
- 3 łyżki startego imbiru
- 2 strąki chili, drobno posiekane (lub spora szczypta sproszkowanej przyprawy)
- 2 małe szalotki albo zwykłe cebule drobno pokrojone
- 3 ząbki czosnku, posiekane
- 2 garstki ryżu jaśminowego
- sok i starta skórka z limonki
- 1 puszka mleka kokosowego/ często robię bez
- 4 łyżki sosu rybnego
- 2 łyżki sosu sojowego
- 2 łyżki marynaty  "w stylu tajskim" tao tao
- paczka paluszków krabowych pokrojonych na centymetrowe kawałki
- warzywa rozmaite z mrożonki, najczęściej chińska albo w stylu orientalnym lub mieszanka zielonego groszku, kukurydzy i marchewki (np. mrożona paczuszka z Lidla), brokuły surowe (porozrywane na kwiatki), 10 rzodkiewek pokrojonych na ćwiartki, posiekany pęczek szczypiorku

Przesmażyć krótko posiekane: szalotkę, czosnek i chili, dodać imbir i skórkę limonki. Całość wrzucić do  przygotowanego bulionu, dodać sosy: rybny i sojowy oraz marynatą tajską. Do wrzącego płynu dodać ryż, a po 7 minutach pokrojone warzywa. Po ok. 3 minutach od zawrzenia dodać mleko kokosowe, paluszki i sok z limonki. Posypać posiekanym szczypiorkiem.




Mówię Wam - niebo na talerzu:)


4 komentarze :

  1. Wygląda smacznie,ale paluszki krabowe jakoś mnie nie przekonują,myślę,że ich brak wśród tylu składników byłby niezauważony:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja wole zupe tajska z paluszkami krabowymi niz np. z kurczakiem. No a z krewetkami tj. nr jeden! Robie troszke inaczej niz w przepisie i dodaje troszke pomidorw z puszki, no i pasta curry obowiazkowo! A pomidory z puszki super kompunuja sie ze swieza kolendra. Mleczko kokosowe tez obowiazkowo i trawa cytrynowa tez. I paluszki krabowe nadaja duzo lepszy smak zupie niz kurczak!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietna zupa! Robie prawie taka sama, jedynie dodaje swieza, gotowa mieszanke chinska (stir fry) i zamiasta ryzu (bo nie lubie) makaron sojowy lub ryzowy. Paluszki swietnie sie nadaja. A jesli lekko je podsmazymy z czosnkiem rozwijaja sie na takie dlugie wstazki i fajnie zawijaja sie z makaronem na widelcu/ lyzce/ paleczkach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */