wtorek, 2 lipca 2013

Jak zrobić najlepszą zupę pomidorową ?

Rosół, pomidorowa, zupa ogórkowa, flaki, to chyba czołówka, jeśli chodzi o  popularność polskich zup. Tradycyjna zupa na świeżych pomidorach smakuje mi najbardziej. Jest też chyba najbardziej lubiana przez dzieci. Ciekawe dlaczego. Przeczytałam gdzieś, że dzieciaki wybierają potrawy najczęściej widywane, które rozpoznają jako znane. Również z ekranu telewizora i komputera. Niekoniecznie muszą ich próbować, ważne, żeby widziały. I przeciętnie po 18 razie spotkania (nie próbowania) się z daniem uznają, że nawet nielubiane jest na tyle oswojone, że można go zjeść. Dlatego podobno ważnym jest, by dzieci jadły posiłki razem z dorosłymi, miały możliwość dostępności nie tylko gotowych kanapek przygotowanych przez mamę, ale obserwowania tego, jak dorośli komponują swój talerz. I najlepiej, by odbywało się to już wtedy, kiedy tylko maluch zacznie siedzieć samodzielnie. No i by później mógł skomponować również sam swoje danie. Inaczej dzieci poruszają się tylko w obrębie znanego i bezpiecznego, czyli najczęściej bułki z serem, z masłem albo gotowych płatków. A zabawa w pieczenie czy gotowanie jest super! :)



składniki (na ok. 2 l zupy ): 

- ok. 0,5- 0,7 kg kości z mięsem (np. drobiowy korpus, szyjki, skrzydełka albo wieprzowe żeberka)
- 2 duże marchewki
- duża pietruszka
- spory kawałek selera
- kawałek pora
- cebula
- 3 kuli ziela angielskiego i dwa listki laurowe
 - ok. 5 średniej wielkości pomidorów, sparzonych i obranych ze skórki lub puszka pomidorów, lub dwie łyżki koncentratu pomidorowego.W sezonie najlepiej wybrać świeże pomidory:)  
- pół kubka śmietany
- łyżeczka mąki
- szczypta cukru
- pół paczki ugotowanego, ulubionego makaronu

Mięso umyć, zalać zimną wodą, zagotować, przykryć pokrywką, zmniejszyć płomień i gotować ok. 20 minut. Warzywa obrać, cebulę w łupinie opalić nad płomieniem gazu lub przekroić na pół i przypalić na suchej patelni. Dodać wszystko do gotującego się mięsa, osolić (ok. dwie łyżeczki ). Gotować, aż warzywa będą zupełnie miękkie, a mięso łatwo będzie odchodzić od kości.

Przy pomocy łyżki cedzakowej, wyjąć z wywaru mięso i warzywa.
Świeże pomidory pokroić i podsmażyć na łyżce masła aż będą całkiem miękkie i się rozpadną. Przetrzeć przez sito lub zmiksować blenderem, chyba, że ktoś lubi kawałki. Pomidory z puszki też wymagają zblendowania, koncentrat wystarczy wymieszać z kilkoma łyżkami wywaru i dodać do garnka. 
  
Śmietanę wymieszać dobrze z mąką i kilkoma łyżkami wywaru. Wlać do garnka. Podgrzać, ale nie gotować. Dodać do wszystkiego szczyptę cukru, sprawdzić czy ilość soli jest wystarczająca, ew. posypać zupę zmielonym pieprzem.

   


30 komentarzy :

  1. Pomidorowa, jak u Babci. Ja zawsze jadałam ją z ryżem (chyba jako jedyna w rodzinie)

    OdpowiedzUsuń
  2. :)Ja też lubię z ryżem, najlepiej z takim rozgotowanym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Smaczna klasyka, aż nabrałam na nią ochoty!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomidorowa nigdy się nie nudzi - czy z ryżem czy z makaronem zawsze chętnie zostanie zjedzona:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Identyczną robi moja Mama. Patrząc na Twoje zdjęcie dosłownie czuję jej smak :) moja ulubiona zupa- nie ma to jak klasyk :) a co do dzieci to zgadzam się w zupełności! Nawyki kulinarne w 100% zależą od rodziców i najbliższej rodziny, więc maluch w kuchni i przy stole powinien przebywać od najmłodszych lat. Pozdrawiam! Dorota

    OdpowiedzUsuń
  6. klasyk, domowa <3 z kluskami lanymi <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Tradycyjna pomidorówka! Dzieciństwo mi się przypomniało:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dodałam za dużo cukru, przez co zupa jest ciut zbyt słodka. Czym tę słodycz "zbić"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudna sprawa. Możesz dodać łyżkę koncentratu, dolać nieco wody.

      Usuń
  9. a jakiej śmietany dodałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej kwaśnej 18 %. Ale slodka tez się nada a nawet łyżka sera mascarpone.

      Usuń
  10. śliczny kolorek ma Twoja pomidorówka :) pozdrawiam, Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja robię trochę inaczej - podsmażam przecier i daje więcej przypraw. Zapraszam na bloga - tam jest nasza ulubiona wersja pomidorówki
    http://stajniagolebieodkuchni.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Tym razem to "niebo w miseczce" :)! Moja ulubiona pomidorowa, najlepiej ze świderkami, bez śmietany.

    OdpowiedzUsuń
  13. Taka pomidorowa to najlepsza zupa. Prosta i każdy ją lubi. U mnie mogłaby być co poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super zupka. Wlasnie taką gotuję. Ja sama robie makaron. Pozdrawaiam♡♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawie mój sposób na pomidorówkę. Po ugotowaniu wywaru mięsno warzywnego, odcedzam go przez sito - nie lubię (za moją rodziną) "śmieci" w tej zupie. Teraz pomidory - z naturalnymi raczej nie chce mi się walczyć, więc zazwyczaj takie zapuszkowane, rozdrobnione, plus koncentrat dla wyrazistości. Jeśli ma być po babcinemu, trochę zahartowanej mąki, kilka minut na gazie, a na koniec śmietana (już bez gotowania) i wreszcie - tu już bez względu na wersję - ostateczne dosmaczanie. Z cukrem ostrożnie - szczypta podkreśli smak, jednak większa ilość natrętnie zasłodzi. Pieprzu się nie boję, ale to już de gustibus. A do tego kluchy. Z gotowców wybieram świderki, choć wiadomo, z domowymi smakuje najlepiej. Babcia podawała z tzw. kładzionymi - pracochłonne, ale (zapewniam) niebo w gębie. Na jakimś portalu spotkałem się z wersją z kartoflanymi (szarymi), co brzmi kusząco, więc...

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam zupy pomidorowe, szczególnie te ze świeżą bazylią i na warzywnym rosole. Ten przepis także przypadł mi do gustu. Pozdrawiam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka pytań... jaką ilością wody zalać mięso? Czy po włożeniu warzyw znowu przykryć garnek? Czy marchewkę można od razu obrać w plasterki lub słupki? Czy po włożeniu warzyw woda nadal może bąbelkować? Przepraszam jeśli pytania są banalne, ale jestem początkującą kucharką... Już kiedyś zrobiłam zupkę z Pani przepisu, ale jednak to nie było to. Musiałam dodać kostkę, żeby wydobyć jakikolwiek smak :( Nie wiem co robię źle - podobnie mam w przypadku rosołu. Nie ważne z jakiego przepisu ugotuję rosół to i tak zawsze muszę dodać kostkę, warzywko albo maggi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dajesz tylko/ taką ilość wody, by przykryła mięso i warzywa. Trzeba wziąć je pod uwagę, że włożysz je później. Możesz zresztą włożyć wszystko na raz, często tak robię. Jak zupa po ugotowaniu nie ma smaku, to oznacza zwykle, że wody było zbyt dużo, albo jest słabo przyprawiona solą na przykład. Chcesz więcej zupy - dołóż mięsa i warzyw i dopiero dolej więcej wody. Tyle tylko by wszystko było nią przykryte. Po włożeniu warzyw znów przykryj garnek, by wszystko się zagotowało, zmniejsz ogień, uchyl pokrywkę, by Ci nie kipiało. Cały czas musi lekko bąbelkować, bo wtedy się gotuje i mięso i warzywa oddają smak wodzie. I po ugotowaniu, będziesz miała cały ich smak w zupie. Wystarczą przyprawy i nie trzeba dodawać kostki. A rosół trzeba gotować dłużej,zasada ta sama, tylko tyle wody, by przykryła mięso i warzywa. Chcesz więcej zupy - dołóż treści, czyli mięsa i warzyw i dopiero więcej wody. I niech bąbelkuje minimum dwie, a lepiej - trzy i pół godziny. Jeśli chcesz mieć w zupie marchewkę w krążkach czy w kostce, jedną z nich daj na pół –

      Usuń
  18. Po Pani komentarzu to juz nic nie rozumiem.Więcej mięsa i warzyw to więcej wody i dłuższe gotowaniE.Tak?Ta zasmazana śmietana +pomidory też dwie godziny gotowania? Jadłam u koleżanki mamy w Polsce ta zupę trochę kwaskowata była ale smakowała super.Proszę o odpowiedź bo już nic nie wiem

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym tak z 3 litry gotowej zupki.Jak to zrobić? Nie rozumiem tej śmietany.Pani Opolanka jestem córka Polaku mieszkających w USA.przepraszam za błędy.Jak mam ta zupkę zrobić.No i chciałabym też ogórkowa .....Ale mam tylko ogórki świeże albo ze słoików.Nie ma bakteri które ogórki fermentuja ( kisza).Proszę mi pomoc poczuć smaki Polski.Barbie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 3 litry zupy musisz wziąć 4,5l garnek.
      Do niego wkładasz 1 kg kości z mięsem, cztery marchewki , trzy pietruszki, duży por, duży seler i półtorej cebuli, kilka liści laurowych i kilka kulek ziela, sól do smaku ( ok płaska łyżka). Zalewasz wodą tylko tyle by warzywa i mieso były przykryte, nie więcej. Zagotowujesz, zmniejszasz ogień i gotujesz na najmniejszym ok. 1 godzinę. Powstaje wywar- podstawa - baza.
      6 dużych pomidorów bez skórki kroisz w kawałki i w osobnym garnku podsmażasz na łyżce masła. Kiedy zmiękną i się rozpadną - blendujesz i dodajesz do zupy. Możesz dać też dużą puszkę gotowych pomidorów. Albo pastę pomidorową - koncentrat - ok. 2- 3 łyżki. Dodajesz do zupy, mieszasz.
      W kubeczku rozrabiasz dobrze śmietanę z mąką by nie było grudek.
      Dodajesz do zupy, mieszasz i podgrzewasz wszystko jeszcze chwilę, ale już nie zagotowujesz.
      Sprawdzasz czy zupa jest dostatecznie słona, możesz dodać też łyżeczkę cukru dla podkreślenia smaku pomidorów. Jeśli zupa jest za mało kwaśna - dodajesz więcej pomidorów ( np. w paście) i ewentualnie więcej kwaśnej śmietany.
      Zupa ogórkowa - tutaj
      http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/05/zupa-ogorkowa.html
      Mam nadzieję, że pomogłam - pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Czy dobrze zrozumiałem - na ok. 2 litry zupy dodać 2 łyżeczki soli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko małe i nie z czubem. Można dać jedną a potem dosolić, jeśli zajdzie potrzeba.

      Usuń
  21. Bardzo przypomina mi to domową zupkę, jaką robiła zawsze babcia. Ja z kolei w swoim domy stawiam na zupę krem pomidorowy, może dlatego że wszyscy ją pokochaliśmy, poza tym jest bardzo zdrowa - nie tracimy nic z cennych warzyw - wszystko blendujemy i łatwo ją też spożywać, http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/dietetyczne-zupy-metoda-na-szczupla-sylwetke - to moja inspiracja. Oczywiście dzieci wolą krem pomidorowy od szpinakowego, ale ale drugi jak dla mnie to też rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomidorowa najważniejsze rzecz w domu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */