sobota, 10 sierpnia 2013

Sałatka z bobu

Bób najlepszy jest młody, w lipcu, gotowany tylko z dodatkiem soli (najlepiej dodawanej pod koniec gotowania, by nie stwardniał) i niezbyt długo. Zawiera dużo błonnika, białka i ułatwia pracę jelit. Ten sierpniowy nie jest już tak delikatny, ale i tak jeszcze bardzo smaczny. Nadaje się też dobrze jako składnik sałatek, jeden z przepisów wart wypróbowania poniżej:)








składniki: 

-  25 dkg ugotowanego i obranego ze skórki bobu
- 1/4 główki sałaty lodowej
- 6 rzodkiewek
- kilka pomidorków koktajlowych
- dwa ogórki konserwowe lub kilka korniszonów
- 15 dkg plasterków chorizo lub kiełbasy bolońskiej albo polskiej surowej, suchej
- 2 ząbki czosnku
- 4 łyżki oliwy
- 2 łyżki octu winnego
- pół łyżeczki miodu
-  pół łyżeczki oregano
- posiekany szczypiorek
- sól i pieprz


Sałatę porwać na małe kawałki, rzodkiewki i ogórki pokroić w grubą kostkę, pomidorki pokroić na ćwiartki. Kiełbasę wrzucić na rozgrzaną patelnię i usmażyć na chrupko, przestudzić, dodać do pokrojonych warzyw, wymieszać wszystko w dużej misce. Zmiażdżone ząbki czosnku wymieszać w zakręconym słoiku z oliwą, octem, miodem, solą, pieprzem i oregano. Powstałym sosem polać wymieszaną sałatkę, posypać szczypiorkiem. 



Mówię Wam - niebo na talerzu:)

2 komentarze :

  1. Fantastyczna!Ja od niedawna eksperymentuję z dodawaniem bobu do dań,dotychczas zajadałam się samym,bez dodatków:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */