środa, 18 września 2013

Pomidory w słoikach

Pachną zimą jak świeżo zrywane z krzaka. Zupa z nich smakuje jak z tych zupełnie nieprzetworzonych.  Do niektórych dorzucam posiekaną bazylię, której teraz jeszcze obfitość. Ani koncentrat pomidorowy ani pomidory z puszki nie dorównują im smakiem, naprawdę. A łatwe w przygotowaniu jak nie wiem co.

Zagotowuję garnek wrzątku i wrzucam ile się da pomidorów, wyławiam cedzakową łyżką po chwili i już są sparzone, i skórka z nich łatwo schodzi. Potem kroję na duże kawałki, solę (ok. łyżkę na 3 kg)  i wrzucam do dużego garnka. Podgrzewam, od zabulgotania- przez 10 - 15 minut. Mieszam. Nie muszą się rozpaść całkowicie. Lubię kawałki w sosie, a do  zupy czasem blenduję a czasem nie. Zakręcam mocno słoiki z gorącą zawartością (kupuję często nowe nakrętki, powyginane nie zawsze trzymają szczelnie). Słoików nie pasteryzuję. Zostawiam do wystygnięcia, nie puszczają.
   


9 komentarzy :

  1. z takimi pysznymi przetworami zima nie jest już straszna! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, trafiłam tu przez znajomą:)
    Podobno jesteśmy z tego samego miasta:) Cieszę się, bo jest tu bardzo pysznie i myślę,że nie raz skorzystam z przepisów:)
    Nominowałam także do wyróżnienia;)
    http://ruda-galeria.blogspot.com/2013/09/obsypao-nagrodami.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam piotrkowiankę-blogowiczkę:)

      Usuń
  3. Wspaniałe są takie domowe przeciery z warzyw!

    OdpowiedzUsuń
  4. Puściły mi nakrętki czyli co nie tak, mam nowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem. Może za pełno nalane było, stało mi się tak raz z suszonymi pomidorami. Jeśli się nie zepsuły, zapasteryzowałabym je teraz w piekarniku, pół godziny na 120 st. Należy wstawić zimne do zimnego piekarnika, pół godziny od pierwszego zabulgotania. i

      Usuń
  5. Zapasteryzowalam w garnku z woda aby reszta mi nie zdechla, mam nadzieje ze nie puszcza, jedyny moj błąd ze nie wyprazylam sloikow w piekarniku tylko wykapalam w gorącej wodzie. Dziś robię kolejne i Praze słoje ale zastanawiał się czy potem pasteryzowac czy tym razem się uda dodam ze twoj przepis świetny zjadlam juz polowe przetworów i dziś dorabiam bo na zimę nie zostanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc myję słoiki w zmywarce i to im wystarcza, nie wyprażam. Jednostkowo zupełnie zdarza mi się, żeby jakiś słoik się nie zamknął. Stawiam na to zbyt pełne nalanie. Tak do 3/4 wysokości należy, czasem gromadzi się więcej gazu i może rozszczelnić słoik. Ja wolę pasteryzowanie w piekarniku, jest dla mnie wygodniejsze.

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */