poniedziałek, 30 września 2013

Tort bezowy kawowy

Do dekoracji można użyć dowolnych, ulubionych owoców, np. borówek, brzoskwiń, czy malin. Najlepiej upiec ją poprzedniego dnia, a można jeszcze wcześniej, wtedy krem najlepiej wykonać tuż przed podaniem. Zajmuje to chwilkę. Tort przechowa się dłużej i może postać kilka dni, jeśli krem będzie na bazie masła, np. taki jak w przepisie  na tort orzechowo-kawowy. Jeśli przewidujemy, że zostanie zjedzony od razu, krem śmietanowy będzie równie odpowiedni. Beza nie lubi wilgoci, dlatego wstawianie jej do lodówki razem z wypełnieniem ze zbyt małą ilością tłuszczu może spowodować jej rozpuszczenie. Ten tu, z dodatkiem kawy- pycha!     



niedziela, 29 września 2013

Bułki z pieczarkami

To jest sentymentalne wspomnienie mojego dzieciństwa. Zdaje się, że kiedyś bułka z pieczarkami była (oprócz zapiekanki) najczęściej kupowanym, ulicznym fast foodem. I często było w niej za mało pieczarek. Przynajmniej w mojej budce. Czasami kompensuję sobie ten deficyt i robię bułkę wypełnioną po brzegi grzybowym farszem. To danie potwierdza regułę, że im mniej (nie o farszu mowa), tym więcej, i nie potrzeba  wielkich kombinacji by było pysznie. Podsmażam pieczarki z cebulką na maśle, dodaję koperek albo pietruszkę, czasem odrobinę ostrego, startego, żółtego sera, lekko solę i pieprzę. I jest pysznie.




piątek, 27 września 2013

Sernik mokka

Kawowo-czekoladowy smak - kto nie lubi? Kolory ma zupełnie jesienne, ciepłe, dobrze współgrają z kocem w kratkę. Znów mam sernik na śniadanie, kto by tam nie chciał mieć w domu sernika:) Jest kremowy i pyszny. Dość miękki, ale łatwo się kroi. Pieczenie serników lubię, bo właściwie wystarczy zmieszać składniki i już. Kąpiel wodna, czyli ustawienie ciasta w blaszce z wrzątkiem powoduje, że rośnie równo, nie opada, ma puszystą strukturę. Baaaaardzo dobry, czekoladowy sernik z kawową warstwą.








czwartek, 26 września 2013

Sałatka z paluszków surimi

Udające kraba paluszki mają tyle samo zwolenników co przeciwników. Ja jestem w pierwszej grupie. Nie polecam ich zabierać w podróż, kiedyś w samochodzie kolegi otworzyłam pudełko i można było urządzać sklep rybny, zapach już był:). Niemniej udawany krab na różne okoliczności się nada, do sałatki na pewno.




środa, 25 września 2013

Papryka marynowana

Zalewa musi być wrząca i to wystarczy, żeby słoiki zamknęły się bez pasteryzowania. Używam tych ćwierć i półlitrowych. Szybka, bardzo smaczna i kolorowa, paprykowa słoikowość. Jest teraz najtańsza w sezonie. Warto iść na targ warzywny choćby po to, by ponatychać się widokiem jej kolorów. Przepis na lecso jest tu, jeśli ktoś nie zdążył tego lata, polecam gorąco:)



  





wtorek, 24 września 2013

Najłatwiejsze ogórki kiszone na zimę

Ogórki dobrze mieć ze sprawdzonego źródła. Czyli najlepiej od babci z ogródka. Niestety nie mam już babci i ogórki nabyłam zwyczajnie na rynku. Jest to ryzykowne, bo nie wiadomo co w nich jest. Najgorzej jeśli za dużo azotu, wtedy nie wyjdą i będą miękkie. Ale ryzykuję dalej, do tej pory nie wyszły mi tylko raz. Ważna jest sól, żeby była niejodowana, czasem producenci nazywają ją "do przetworów". Jod też robi żle ogórkom, mogą wyjść miękkie. Poza tym - nie ma filozofii. Ogórki dobrze namoczyć jest przed kiszeniem w zimnej wodzie (można nawet całą noc) i dobrze wypłukać, by nie chrzęściły potem w zębach. U nas zostały tylko porządnie umyte. W pierwszych dniach, kiedy zaczynają fermentować, może wylewać się z nich woda, to naturalne. Jeśli wody ubędzie w słoiku na tyle, że ogórki wystają z zalewy, trzeba słoik odkręcić, dolać trochę i już. Dlatego niektórzy przed wyniesieniem do piwnicy zostawiają słoiki na kilka dni w domu, by mieć nad nimi kontrolę, podolewać i powycierać co trzeba.





poniedziałek, 23 września 2013

Najłatwiejsze powidła ze śliwek

Jeśli ktoś ma do wydania 9 zł na zapachową świeczkę lub jakieś syntetyczne olejki wtykane do kontaktu,  zamiast tego niech leci na rynek po trzy kilo śliwek. Będzie po stokroć przyjemniej i pożyteczniej. Przez trzy dni pyrkotania węgierek, zapach w mieszkaniu był najcudowniejszy na świecie. Lekko słodki, nieco kwaśny, owocowy, ciepło-domowo-jesienno-ogrodowy. Ktoś zna taki zapach perfum? No cudo. Przepis jest zupełnie prosty. 
Należy wziąć tyle pozbawionych pestek śliwek, (tych niewielkich, najlepiej węgierek) ile zmieści się w największym, najszerszym rondlu w domu (u mnie trzy kilo). Na dno wsypać ok. dwucentymetrową  warstwę cukru (chyba że śliwki są bardzo słodkie, wtedy wystarczy centymetr).
UWAGA!!! To są powidła, których nie wolno mieszać! Nie przypalą się! Zamieszanie sprawi, że trzeba ich będzie pilnować i mieszać co kilka minut by nie przywarły do dna.
Zatem jeszcze raz.
Na warstwę cukru na dnie garnka wykładamy delikatnie śliwki, podgrzewamy na małym ogniu i pozwalamy pyrkotać im spokojnie przez godzinę, półtorej, a nawet dwie bez przykrycia.
Następnego dnia powtarzamy podgrzewanie (dalej nie mieszamy) i tak aż do momentu, kiedy uznamy, że soku jest już zupełnie niewiele i gęstość powideł nam odpowiada. Mnie odpowiadała trzeciego dnia.
Całkowicie gorącą masę mieszamy i natychmiast przekładamy do słoików. Nie trzeba ich pasteryzować.
Jeśli wieczka po całkowitym ostygnięciu wklęsły - wszystko zamknęło się jak należy i można schować słoiki do spiżarni. Przy wypukłych zakrętkach - wymieniamy je na nowe, podgrzewamy ponownie powidła i znów do słoiczków. Po zupełnym ostygnięciu wieczka powinny wklęsnąć. 


  

 Mówię Wam - niebo na talerzu:)

niedziela, 22 września 2013

Biszkopt z kremem, mak i kokos

Niezbyt lubię (robić) ciasta z dużą ilością warstw, bo łatwe i proste rozwiązania wolę. Przy sernikach np. roboty żadnej, a efekt od razu spektakularny:). Podziwiam ciasta Siostry Anastazji, piękne i z całą pewnością pyszne, ale natyrać się trzeba. Biszkopt przekładany śmietanowym kremem rządzi w naszym domu. Ale świeżości nieco chciałam tchnąć i upiekłam dodatkową warstwę makowo- kokosową. Przełożyłam kremem budyniowym. Dopiero obraz ciasta na zdjęciach uświadomił mi, że wygląda znajomo. Bardzo dawno, w jakiejś gazecie znalazłam je pod obłędną nazwą "Cycki murzynki". Kawałek z przepisem wycięłam i zachowałam w zeszycie, ale nigdy go nie wykonałam. W necie ta receptura jest dość popularna. Odkryłam odkryte, bez dodatkowych wodotrysków w postaci cycków, ale bardzo smaczne :) Biszkopt należy porządnie i równo nasączyć (zwłaszcza przy brzegach), a dla równowagi smaków ciasto dobrze jest przełożyć kwaśnym dodatkiem dżemu lub wiśni (mogą być z nalewki lub konfitury). Wierzch można polać czekoladą, albo pamiętać o pozostawieniu małej ilości kremu do posmarowania, by uprażony kokos miał się do czego przyczepić. 



sobota, 21 września 2013

Najlepsze ogórki konserwowe

Nie mogę się powstrzymać od używania określeń "najlepszy","najłatwiejszy" itp. To zupełnie subiektywne, moje całkowicie prywatne zdanie i wcale nie trzeba się z nim zgadzać. Najbardziej odpowiada mi  smak ogórków w occie kupowanych w sklepie. I ten właśnie, przy pomocy podanych w przepisie proporcji uzyskałam. Ilość zalewy zależy od wielkości słoików, ilości ogórków. Łatwo ją dorobić w każdej chwili, po zrobieniu pierwszej porcji będzie już mniej więcej wiadomo ile trzeba przygotować. Słoiki wybieram półlitrowe, a ogórki małe, twarde z jasnym końcem. Ważne jest by dobrze je umyć, można namoczyć je przez godzinę, dwie w zimnej wodzie i wyszorować później szczoteczką. 


 

czwartek, 19 września 2013

Drożdżowe ciasto ze śliwkami i serem

Jesiennie i śliwkowo na straganach. Smażę powidła i w porze śniadania myślę o drożdżówce. Upiekłam pyszną. Ciasto pięknie wyrosło, nie sprawiało trudności w zagniataniu, łatwo dało się uformować przed nałożeniem serowego nadzienia. Można zamiast niego użyć powideł albo dżemu. Przyrumienione śliwki z kruszonką na wierzchu to wcale nie za dużo dobra w jednym placku. Jest wilgotny, miękki i puszysty. Bardzo, bardzo dobry. Upiekłam go w formie z kominkiem, by nadać mu okrągły, wieńcowaty kształt.




      

środa, 18 września 2013

Pomidory w słoikach

Pachną zimą jak świeżo zrywane z krzaka. Zupa z nich smakuje jak z tych zupełnie nieprzetworzonych.  Do niektórych dorzucam posiekaną bazylię, której teraz jeszcze obfitość. Ani koncentrat pomidorowy ani pomidory z puszki nie dorównują im smakiem, naprawdę. A łatwe w przygotowaniu jak nie wiem co.

Zagotowuję garnek wrzątku i wrzucam ile się da pomidorów, wyławiam cedzakową łyżką po chwili i już są sparzone, i skórka z nich łatwo schodzi. Potem kroję na duże kawałki, solę (ok. łyżkę na 3 kg)  i wrzucam do dużego garnka. Podgrzewam, od zabulgotania- przez 10 - 15 minut. Mieszam. Nie muszą się rozpaść całkowicie. Lubię kawałki w sosie, a do  zupy czasem blenduję a czasem nie. Zakręcam mocno słoiki z gorącą zawartością (kupuję często nowe nakrętki, powyginane nie zawsze trzymają szczelnie). Słoików nie pasteryzuję. Zostawiam do wystygnięcia, nie puszczają.
   


wtorek, 17 września 2013

Najłatwiejszy chleb

Nie wymaga żadnych specjalnych zabiegów, zwykły chleb, który rośnie dzięki drożdżom. Nie mam wyhodowanego zakwasu, póki co w okolicy nie znalazłam też żadnej porządnej gospodyni, która o niego dba. Zatem upiekłam chleb łatwy, bezwysiłkowy, nawet ugniatać go nie trzeba, a podczas pieczenia pachnie cały dom. Można do niego użyć zwykłej mąki pszennej, ja wymieszałam różne rodzaje, by chlebek był nieco ciemniejszy i mniej bułkowy. Dodatek żytniej mąki powoduje lekko kwaśnawy smak pieczywa, bliższy temu na zakwasie.Ciasto odstawia się do rośnięcia w ciepłe miejsce. Nastawiam piekarnik na najmniejszą z możliwych temperatur, przykrywam ściereczką miskę , wkładam do środka i w ciągu godziny - dwóch, ciasto rośnie. Nie należy zrażać się tym, że po godzinie wszystko wygląda jak na początku, może potrzeba mu więcej czasu. Ilość drożdży wydaje się mała - tak ma być. Jeśli drożdże były świeże, ciasto wyrośnie bezproblemowo.   


      

niedziela, 15 września 2013

Biszkopty z polewą czekoladową

Planu na upieczenie ich nie miałam. Przygotowanego przepisu też nie. Improwizacja wyszła bardzo zadowalająco. Ciastka są bardzo mięciutkie, delikatne i baaardzo dobre. Dwa biszkopty połączone dżemem truskawkowym z łyżką konfitury z róży, polane czekoladą - smakowitość. Czasem dobrze nie mieć koncepcji i nie trzymać się wyznaczonych reguł :)


    

sobota, 14 września 2013

Kruche ciasto z kremem

To właściwie bardzo dobra tarta z kremem. Łatwe kruche, budyniowy krem i ulubione owoce. Lubię odgniecioną na cieście fakturę papieru do pieczenia, dlatego użyłam tortownicy. Deser zniknął tego samego wieczora, nie jest zbyt wielki, przy okazji imprez chyba trzeba podwoić porcję i użyć większej formy. 


piątek, 13 września 2013

Zupa cygańska

Na warzywnym rynku nastał czas szaleństwa. Nie odczujemy tej atmosfery i klimatu w żadnym markecie. Trzeba wziąć wiklinowy koszyk i iść tam, gdzie również gospodynie znoszą ze swoich działek wyhodowane dobra. Prawdziwe jajka, masło i twaróg.  Kolory warzywnego targu są przecudne. Gubię się, nie mogę się zdecydować na jedno, jestem pazerna i łapczywie, kompulsywnie kupuję wszystko:)







czwartek, 12 września 2013

Pączki wiedeńskie, pączki hiszpańskie

Nie znalazłam w necie źródła ich pochodzenia.W cukierniach w środkowej Polsce występują z tabliczką "pączki wiedeńskie". Robiłam je pierwszy raz, co widać na zdjęciach - następnym razem popracuję nad kształtem i zrobię dodatkowy zawijas, by były wyższe. Na jedną sztukę wykonałam dwa kółka, chyba lepiej, by zrobić nawet trzy. Z ciasta parzonego, jak na karpatkę czy ptysie, usmażonego na dużej ilości bardzo gorącego oleju - wyszły lepsze niż te sklepowe. Efekt przeszedł moje oczekiwania, pączki są naprawdę bardzo smaczne i nietrudne w wykonaniu o ile ma się porządny dekorator z końcówką w kształcie dużej gwiazdki.

    

środa, 11 września 2013

Najlepszy sernik z malinami z serka homogenizowanego

Sernik najlepszy jest dla mnie na śniadanie. Piszę to prawie przy każdym przepisie na to ciasto. Mogę go jeść bez specjalnych wyrzutów sumienia, jest białko, wapń i takie tam okoliczności łagodzące. Ten sernik jest delikatny, lekki i puszysty. Maliny można wymienić na jagody czy brzoskwinie, w zależności od upodobania, kruche ciasto z dodatkiem kakao jako spód bardzo dobrze się tu komponuje. Bardzo dobry i łatwy w przygotowaniu sernik. 



wtorek, 10 września 2013

Pieczeń wieprzowa, domowa wędlina na kanapki

Wędlina sklepowa jakiej bywa jakości wszyscy wiemy. Poprawiacze smaku i koloru, woda, saletry i inne substancje o których istnieniu nie chcę wiedzieć - są. Jeśli ktoś nie ma możliwości sprawdzenia co ma w środku kupowana zwykle kiełbasa, namawiam do pieczenia mięsa. Chętnie kupowałabym takie nienafaszerowane genetycznie modyfikowaną karmą. Rodziny na wsi brak. Zaprzyjaźnionych hodowców również. Ale przynajmniej taka domowa wędlina lepsza jest od innych o brak  rzeczonych "ulepszaczy". I jaka pyszna! Można pokroić ją w plastry na obiad lub do kanapek następnego dnia, np. z chrzanem czy kiszonym ogórkiem - najlepsza.




środa, 4 września 2013

Polędwiczki z grzybami, pyszne i łatwe

Dostałam garstkę grzybów od przyjaciół. Dalej pracowicie i dość nerwowo u mnie, na czasochłonne obiady okoliczności brak. Ale takie polędwiczki, mimo, że krótko robione i nieskomplikowane zupełnie, nawet kiedy wjadą na przyjęciowy stół, furorę zrobią na pewno. Baaardzo smaczne, delikatne i bardzo proste w przygotowaniu.



wtorek, 3 września 2013

Najlepsze kruche ciasto z brzoskwiniami i pianką

Ciasto z tego przepisu jest bardzo kruche. Prawdopodobnie  walor ten zawdzięcza sporej ilości dodanych  żółtek. O tym czego potrzeba, by upiec idealnie kruche i delikatne, nietwarde ciasto, pięknie napisała  Renata  na Art Kulinaria.Piekłam podobną tartę, dostosowując do formy przepis znaleziony na "Moich Wypiekach", a tym razem ciastem wykleiłam tortownicę, przez co całość nabrała odświętnego wyglądu. Świętowany był chyba...poniedziałek:) Ciasto można przygotować w przeddzień a nawet kilka dni wcześniej, włożyć do zamrażarki by czekało na upieczenie.  




poniedziałek, 2 września 2013

Risotto z kurkami

Pracowity czas dla mnie nastał, ale ponieważ pracę swą uwielbiam, nie narzekam zbytnio, tylko na gotowanie czasu mam nieco mniej. Z tego też powodu powtarzam risotto, bo o ile ma się w szafce ryż arborio i cokolwiek w lodówce, da się w kilkanaście minut zrobić z niego baaaardzo dobrze smakujący obiad. Tym razem miałam kurki od Pani Iwonki i zamrożone udko. Dla dwóch osób zrobiłam danie znakomicie wystarczające i pyszne.





   

Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */