środa, 8 stycznia 2014

Grochówka

Prawdziwa grochówka, wojskowa, zawiesista, musi być gęsta od ziemniaków i rozgotowanego grochu, z kawałkami wędzonki. Tak sobie tę prawdziwość wyobrażam, bo o wojskowej kuchni pojęcia nie mam. Moja mama przecierała zupę przez metalowe sito razem z ziemniakami na krem i taka wtedy najbardziej mi smakowała. Koniecznie musi pachnieć czymś wędzonym, czyli należy użyć do jej przygotowania wędzonych żeberek albo kości, boczku czy przynajmniej pachnącej kiełbasy. Niektórzy dodają czosnek i cebulę, zwykle lubię, ale w grochówce nie brakuje mi tych smaków. By uniknąć znanych wszystkim perypetii żołądkowych wystarczy przepłukać groch po namoczeniu i po kłopocie:). 


 

składniki ( na ok. 3 l. zupy): 

- 50 dkg łupanego (połówek), żółtego grochu
- 50 dkg chudych żeberek wieprzowych lub duży korpus drobiu okrojony z kupra i tłuszczu,
- 30 dkg chudego boczku wędzonego nieparzonego lub wędzonych kości z okrawkami mięsa,
- 3 - 4 marchewki
- 2 - 3 pietruszki
- kawałek selera
- ok. 15 cm pora
- pół cebuli opalonej na czarno od strony przekrojenia nad płomieniem gazu lub na suchej patelni
- dwa, trzy listki laurowe, kilka kulek ziela angielskiego i czarnego pieprzu, sól, majeranek, czarny zmielony pieprz
- 5-6 ziemniaków

Groch namoczyć w wodzie (ok. 4 cm wody nad poziom grochu), najlepiej na noc.
Żeberka czy korpus kurczaka i wędzonkę zalać zimną wodą (ok. 3 cm nad ich powierzchnię mięsa) i gotować z łyżeczką soli, zielem, listkami laurowymi i pieprzem ok. 40 minut.
Dorzucić obrane warzywa (jedną marchewkę zostawić).
Odlać wodę z grochu, przepłukać go lekko, dodać do wywaru, osolić wszystko i gotować aż warzywa będą całkiem miękkie (ok. 40 minut). Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki i startą na tarce pozostawioną marchewkę. Gotować wszystko jeszcze do miękkości ziemniaków. Wyjąć z zupy warzywa i mięso. Wędzone kawałki i mięso pokroić w kostkę i wrzucić do zupy. Doprawić do smaku pokruszonym w dłoniach majerankiem i czarnym pieprzem.


Mówię Wam - niebo na talerzu ;)


19 komentarzy :

  1. Gdyby mój M.widział tą zupę,już biegł do sklepu po groszek:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj miałam na obiad :) to chyba najbardziej treściwa zupa jaką znam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada, ze palce lizac! Nie pamietam kiedy jadlam grochowke ostatnio, ale musi byc liczone juz w dziesiecioleciach! Pozdrawiam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. W porze zimowej często gotuje taką zupę, jest pyszna, Twoja wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie miałam okazji gotować i smakować ,,grochówki,,. Zapisana w planach przyszłotygodniowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie zaczynam gotować grochóweczkę i szukam ciekawych pomysłów.
    Po ugotowaniu napiszę coś o tym jak wyszła :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepsza grochówka na świecie, moja rodzina jest zachwycona, a są to podniebienia wybredne. Stokrotnie dziękuję. Genialny blog!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja grochówkę przyrządzam na boczku smażonym na klarowanym maśle z jarzynami (marchewka, pietruszka, seler + kawałek pora). Po usmażeniu dodaję wodę i ugotowany osobno groch. Dodaję przyprawy ( majeranek i kolendrę). Całość gotuję jeszcze przez 1/2 godziny (sprawdzam czy groch jest miękki). Na koniec posypuję koperkiem,

    OdpowiedzUsuń
  9. dzisiaj robię,zobaczymy jaka wyjdzie ??

    OdpowiedzUsuń
  10. no i własnie zajadam się tą pyszniutką grochówką jest rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie ładnie pyrka w garnku,pierwszy raz sam gotuję. Po konsumpcji opiszę wrażenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tym razem mam taką "nowoczesną" grochówkę, z soczewicą - http://zalewajka.com.pl/zupy/grochowka-z-soczewica-i-chorizo/.
    Przyznam, że nawet niezła, oczywiście wojskowi by za nią podziękowali ;) , ale tym eksperymentującym polecam jako alternatywę. Zapraszam do mnie po inspiracje na zupy

    OdpowiedzUsuń
  13. te czasy gotowania są zdecydowanie za krótkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie to nie. Ale nieco skorygowałam przepis, dzięki:)

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */