sobota, 8 marca 2014

Bardzo dobry sernik

Bez spodu, bo spód w serniku uznaję od jakiegoś czasu za niepotrzebny dodatek, odbiera mi przyjemność skupienia się na sernikowej treści. Masa serowa jest zwarta, bardzo konkretna, gęsta, przygotowana jak w sernikach nowojorskich. Polewa czekoladowa, choć w tym rodzaju najczęściej używa się polewy jasnej, z kwaśnej śmietany. I na nią przyjdzie czas, póki co, na przesilenia wiosenne czekoladę uznaję za najlepszą. Sernik ten polecam bardzo, bo łatwy, zupełnie niewymagający ucierania czy ubijania, a efekt zadowoli najbardziej wybrednych sernikowych zjadaczy. Piec należy go w kąpieli wodnej, bo dzięki niej deser zyskuje kremową konsystencję i nie pęka. Gdyby ktoś nie piekł wcześniej sernika - kąpiel wodna - brzmi bardzo dystyngowanie, a oznacza zwyczajne włożenie blaszki z ciastem, do większej, wypełnionej wrzątkiem. Należy uszczelnić tylko formę kilkoma warstwami aluminiowej folii. Jeśli nie mamy odpowiednio dużego naczynia, wystarczy na dno piekarnika wstawić garnek z wrzątkiem, a sernik piec na kratce grillowej z wyposażenia kuchenki. Sernik nie jest bardzo wysoki, jeśli ktoś chce uzyskać taki efekt, może go upiec w mniejszej tortownicy.






Przed wykonaniem, dobrze jest przeczytać wskazówki sernikowe, które znajdują się tutaj

składniki ( na tortownicę 26 cm):

- 1,5 kg kremowego sera typu philadelphia lub trzykrotnie zmielonego twarogu
- 250 g cukru
- 4 łyżki mąki pszennej
- 5 jajek
- 200 ml gęstej, kwaśnej śmietany

na polewę:

- pół tabliczki gorzkiej czekolady o min.60% zawartości kakao
- łyżka masła
- łyżka cukru
- 3 łyżki gorącego mleka

Piekarnik ustawić na 170 st. W dużej misce zmiksować ser, dodać całe jajka, cukier, mąkę i śmietanę. Nie mieszać bardzo długo, by zbytnio nie napowietrzyć masy. Przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia, lub jeśli chcemy gładkie ciasto bez odgniecionych brzegów - smarujemy dno cienko masłem  i wysypujemy tartą bułką. Tortownicę zawinąć od spodu i z boków w trzy warstwy folii aluminiowej. W większe naczynie wstawić tortownicę z masą serową, dolać tyle wrzątku, by była zanurzona do 1/3 wysokości. Wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec 45 minut, zmniejszyć temperaturę do 160 st. i piec jeszcze 30 minut. Gdyby wierzch się mocno rumienił - przykryć folią aluminiową. Zostawić do ostygnięcia w lekko uchylonym piekarniku.Wstawić do lodówki na kilka godzin do stężenia. Odkleić papier lub okroić brzegi tortownicy ostrym nożem, jeśli nie używaliśmy papieru.
Składniki polewy rozpuścić w kąpieli wodnej (nad garnkiem z wrzącą wodą) wylać na ostudzone ciasto.

Mówię Wam - niebo na talerzu:)





4 komentarze :

  1. Wygląda bardzo smakowicie, zwłaszcza z tą polewą ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda na prawdziwy, mokry, aksamitny sernik..
    Mam teraz na niego taaak wielką ochotę <3 <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */