wtorek, 4 marca 2014

Żurek z kiełbasą

Pytanie czym się różni żurek od białego barszczu i zalewajki warto zadać przy okazji spotkania z przyjaciółmi i obserwować sobie, jak wiele jest koncepcji i teorii, nie wiadomo skąd wziętych. Niektórzy odpowiadają nie wiedząc, bo mają przymus odpowiadania po prostu, niezależnie od zasobów posiadanych informacji. Po prostu wiedzą i już, nie wiadomo skąd. Zawsze. Mam wrażenie, że gdyby okazało się, że nie znają się na czymś, co akurat jak raz omawia towarzystwo, zniknęliby z przestrzeni czy coś w tym rodzaju. Dotyczy to wychowania dzieci, leczenia chorób, znajomości prawa, gotowania i mierzenia ciśnienia w oponach. Z moich obserwacji wynika, że w konieczności znania się na wszystkim przeważają niektóre grupy zawodowe, a szczególnie wyrywające się do odpowiedzi są nauczycielki. Niekoniecznie pracujące w zawodzie. Jakby samo wykształcenie w nauczaniu dawało konieczność niesienia kaganka oświaty w każdej, nawet nieznanej im dziedzinie. U siebie - nie lubię tej przypadłości (nie jestem też nauczycielką:), choć nie umiem ocenić jak mocno jest nasilona, wydaje mi się, że czasem umiem ugryźć się w język albo odpowiadać "nie wiem". Ot tak mi się z zalewajką i żurkiem temat skojarzył. A żurek zdaniem mym, wziętym z książek i internetu jest zupą na zakwasie z żytniej mąki. W przeciwieństwie do białego barszczu, u którego podstawą zakwasu jest mąka pszenna, a niektórzy nawet gotują go w ogóle zakwasu nie używając, dając tylko dużo treści mięsnej i zabielając bardzo porządnie zupę śmietaną. Przepis na zakwas na żur, biały barszcz i zalewajkę podawałam kiedyś tu. Można łatwo zauważyć różnicę między zalewajką a żurkiem. Zalewajce wszystko jedno z jakiej mąki ma zakwas. Mnie szczerze mówiąc - też. Sklepowe zakwasy w butelce są całkiem niezłe, ale domowy jest tak banalnie łatwy, że zachęcam do przygotowania go samodzielnie. Przepis na zakwas - 7 łyżek mąki żytniej albo żytniej razowej zalać dwiema ciepłymi szklankami wody i odstawić przykryte gazą na 4-5 dni w ciepłe miejsce. Dla fantazji można dodać obrany czosnek, czy ziele angielskie, albo nie dodawać nic. Jeśli szczęśliwie mamy wodę z gotowania szynki - żurek będzie jeszcze lepszy.

  


składniki: 

- ok. 0,5 l zakwasu na żytniej mące
- 2,5 litra zwykłej wody lub wody z gotowania szynki
- ok. 20-30 dkg wędzonego, chudego boczku lub żeberek czy kości
- kilka suszonych grzybków
- w wersji "bogatej" kawałek żeberka wieprzowego, kości ze schabu lub udko z kurczaka 
- dwie marchewki
- dwie pietruszki
- kawałek selera
- opalona do czarności nad płomieniem gazu lub na suchej patelni, przekrojona cebula
- dwa, trzy ząbki czosnku
- dwa listki laurowe
- 3-4 kulki ziela angielskiego
- sól (ok. łyżeczki lub więcej), pieprz (ok.1/4 łyżeczki), majeranek do smaku
- ok. 5-6 kawałków białej kiełbasy
- łyżeczka chrzanu (jeśli ktoś lubi, ja nie daję) 
- 4 łyżki śmietany ( kremówki lub 18 %)
- połówka lub dwie ugotowanego na twardo jajka na każdy talerz zupy

Warzywa obrać i razem z mięsem  (bez kiełbasy), zielem i listkami laurowymi, pokruszonymi grzybkami i solą zalać zimną wodą, zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować, aż warzywa będą miękkie (zwykle ok. pół godziny). Dodać kiełbasę i gotować całość kolejne pół godziny. Wyjąć warzywa, wlać 2/3 rozmieszanego żuru, śmietanę wymieszać z kilkoma łyżkami wywaru i dolać do garnka. Sprawdzić czy zupa jest odpowiednio kwaśna i ewentualnie dolać resztę zakwasu. Czosnek rozgnieść, podsmażyć przez pół minuty na łyżce oleju, dodać do garnka, dodać chrzan. Doprawić zupę do smaku, solą, pieprzem i majerankiem. Można wyjąć wędzonkę, pokroić ją małe cząstki i dodać ponownie do zupy. Podawać z pokrojoną w plasterki kiełbasą i połówkami jajka.


Mówię Wam - niebo na talerzu:)
     

6 komentarzy :

  1. Uwielbiam zurek, a moze to bialy barszcz? Zalewajki nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech się dzieje na górce jezioro. Jutro robię żurek. Co prawda robiłem go już nie raz, ale z tego przepisu pierwszy raz.

      Usuń
  2. Taka przypadłość narodowa ;)! Zalewajki nie znam a żurek polubiłam dopiero kilka lat temu ale musi być obowiązkowo z chrznem i dużą ilością śmietany :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Okazuje sie ze zalewajka w naszym kraju jest regionalna.i nie wszędzie znana u Nas na Górnym śląsku to częsta zupa i przepyszna .Jest podobna do żurku tylko w niej sa pokorojone ziemniaki,włoszczyzna i również mozę być na krojonej kiełbasie lub wodzie z boczku ,wędzony boczek.i zalewana na koniec żurem.Ot i cała zalewajka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki żurek pamiętam z dziecięcych lat!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */