piątek, 4 kwietnia 2014

Bardzo puszysty sernik waniliowy

Jeśli ktoś lubi puchate, delikatne, wyrośnięte serniki - ten będzie idealny. Warunkiem koniecznym by nie opadł, jest upieczenie go w kąpieli wodnej (to nic trudnego) i niewielkie pomanipulowanie w trakcie pieczenia temperaturą, sprawdziłam to wielokrotnie. To jeden z niewielu serników, który mimo dużej ilości powietrza wtłoczonego w masę nie opada. Z tym deserem jest tak, że im ser z wyższą zawartością tłuszczu, tym będzie lepiej smakował. Ser wiaderkowy, na którym napisano, że tłuszczu ma np. 7 % ostatecznie się nada, jeśli nie jest rzadki, ale trzeba jego smak koniecznie podkręcić masłem lub serem mascarpone. No chyba, że ktoś jest na super rygorystycznej diecie odchudzającej, wtedy co zrobić. Sama ratowałam sobie kiedyś samopoczucie sernikiem dukana, który jest tym, czym dla czekoladolubnych osób jest wyrób czekoladopodobny. Może lepiej zjeść mniej, za to lepszego? Nie decyduję, nie wiem, nie oceniam, sama miewam czasem wątpliwości. Ten sernik będzie smakował wszystkim, jestem pewna.

P.S. Z przyczyn niewiadomych - jeśli do tego sernika doda się spód- często opada. Jeśli mieliliśmy samodzielnie ser i masa jest bardzo gęsta, bardzo trudno ją rozmieszać łyżką, należy ją dodatkowo zmiksować z połową lub nawet całą szklanką mleka lub słodkiej śmietanki.  



Przed przystąpieniem do pieczenia można przeczytać post Jak się piecze serniki, choć ten przepis nieco przeczy regułom, że względu na to, że mimo, że dość mocno napowietrzony przez ubijanie - nie opada. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. 

 składniki (na tortownicę 24 cm):

- 1 kg trzykrotnie zmielonego, białego sera
- 6 jaj
- 150 g masła
- 3/4 szklanki cukru
- dwie łyżki mąki ziemniaczanej
- łyżka kaszy manny
- laska wanilii

polewa: 

- pół tabliczki  gorzkiej czekolady o min. 60 %  zawartości kakao
- 50 g masła
- 2 łyżki cukru
- 1/4 szklanki gorącego mleka

Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, gniotąc brzegi, nada to sernikowi ozdobną fakturę. Piekarnik ustawić na 180 st.


    Miska na białka musi być całkowicie czysta, bez drobinki tłuszczu lub wody. Białka starannie oddzielić od żółtek, pilnując by żadna część żółtka nie dostała się do naczynia. Ubić je na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodawać po łyżce połowę cukru.

W większej misce utrzeć żółtka  z pozostałym cukrem, aż masa stanie się bardzo jasna. Do ubitych żółtek dodać zmielony ser, wnętrze wyskrobane nożem z przekrojonej wzdłuż na pół laski wanilii, przesianą przez sito mąkę ziemniaczaną oraz kaszę mannę. Na końcu dodać rozpuszczone i ostudzone masło. Masę zmiksować krótko na niskich obrotach miksera. Następnie łyżką dodawać porcjami pianę. Po każdej dodanej porcji wmieszać ją delikatnie i niezbyt długo, tylko do połączenia składników. Należy robić to wolno i spokojnie by piana nie opadła. Przelać masę do wyłożonej papierem tortownicy. Na dnie piekarnika ustawić szerokie i płaskie, metalowe naczynie (np. dużą blaszkę do ciasta lub garnek) wypełnione ok. litrem wrzącej wody. Na środkowej półce ustawić kratkę grillową z wyposażenia piekarnika a na niej tortownicę z masą serową. Kratki nie należy zamieniać na zwykła piekarnikową półkę, sernik bez swobodnego dostępu pary opadnie po upieczeniu. Można też zabezpieczyć  (to pewniejszy sposób, polecam) spód i boki tortownicy kilkoma warstwami folii aluminiowej i włożyć formę do większego naczynia z wrzątkiem, czyli urządzić deserowi tradycyjną kąpiel wodną. Piec również na 2-3 półce od dołu piekarnika). Po ok. 10 minutach zmniejszyć temperaturę pieczenia do 160 stopni. Piec jeszcze 55 minut. Gdyby ciasto szybko się rumieniło, można je szybko przykryć z wierzchu folią aluminiową. Zostawić sernik do lekkiego ostygnięcia w zamkniętym piekarniku. W trakcie pieczenia raczej nie należy otwierać piekarnika.  


Czekoladę połamać i rozpuścić w rondelku nad gotującym się wrzątkiem, dodając masło, cukier i gorące mleko. Mieszać aż cukier się rozpuści i masa będzie gładka. Wylać na środek ostudzonego sernika, rozprowadzić ku brzegom przy pomocy łyżki. Kiedy osiągnie temperaturę pokojową wstawić na kilka godzin do lodówki, do stężenia.           

       

 Mówię Wam - niebo na talerzu:)

117 komentarzy :

  1. Rzeczywiście bardzo puchaty serniczek! Uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to się nazywa właśnie : "niebo na talerzu" - jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda fantastycznie, w życiu nie widziałam tak puszystego sernika! Koniecznie będę musiała wypróbować Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę wypróbować koniecznie! wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sernik wyszedł przepyszny:-) dodałam tylko spód z ciastek digestive i polewe na bazie kakao. Pycha

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłam wszystko tak , jak w przepisie, dodałam tylko spód z ciastek. Wyrósł pięknie, po wyłączeniu trzymałam jeszcze 20 minut w zamkniętym piekarniku, może za krótko bo po wyjęciu masakrycznie usiadł.Smak bardzo dobry ale wygląd beznadziejny.Nie jestem nowicjuszką w pieczeniu ale chyba gdzieś robię błąd, ratunku !Zawzięłam się i będę próbować do skutku !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się Twoje podejście:) Następnym razem daj mu w piekarniku ostygnąć. Jeśli wszystko zgodnie z przepisem, wyjść musi, piekę ten sernik od bardzo dawna. Być może ser był bardzo rzadki, spróbuj zmielić zwykły, tłusty twaróg albo kup ser mielony od dużej zawartości tłuszczu. Na wszelki wypadek dodaj jeszcze płaską łyżkę mąki ziemniaczanej. Najwyżej będzie twardszy. Jeśli jajka były duże, i ser rzadki to można zagęścić masę. Napisz jak wyszło po raz drugi, albo przyjeżdżaj, upieczemy razem:)

      Usuń
    2. Dzięki za rady, moja masa serowa chyba była wystarczająco gęsta, musiałam ją na blaszce rozgarniać łyżką bo sama się nie rozpływała. Spróbuję z tym studzeniem do końca w piekarniku, ale nie bardzo wiem ile to zajmie czasu, no i pewnie zmienię ser. Trening czyni mistrza ! Pozdrawiam

      Usuń
    3. W kąpieli wodnej piekłaś?

      Usuń
    4. Pod blaszką z sernikiem umieściłam metalową miskę z gorącą wodą, ale coś słabo wrzała,małe bąbelki odrywały się od dna i to tylko co jakiś czas.

      Usuń
    5. jeśli wstawisz wrzątek, utrzyma temperaturę. Piekę na półce-kratce grillowej, by para docierała z każdej strony formy. Można też zawinąć szczelnie formę folią aluminiową i wstawić blaszkę z sernikiem w drugą - większą z wrzątkiem. To najlepszy sposób, z kratką - łatwiejszy i uproszczony.

      Usuń
    6. Puszysty niestety tylko na zdjęciu, właśnie cała blacha wyładowała w koszu na śmieci :-( mimo zastosowania wszystkich wskazówek opadł masakrycznie . Szkoda , bo miał byc na wigilijnym stole. Nie polecam eksperymentów z tym przepisem na ważne okazje

      Usuń
  7. Witam, ja po kilku próbach pieczenia tego sernika z jakimś ciastem na spodzie poddałam się. Teraz piekę sam sernik (i zawsze wychodzi ), osobno kruchy spód i łączę je konfiturą wiśniową :P Dzięki za ten przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i bez spodu jest znacznie szybciej. Ale konfitura wiśniowa ... pycha: ) Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Uwielbiam ten przepis! Walczylam i walczylam z sernikami i nie wychodzily. Odkad znalazlam Twoja recepture wychodzi za kazdym razem :-) i to z niemieckiego quarku! Wlasnie kolejny 'robi sie' w piekarniku oczywiscie w kapieli wodnej. Duzy, gladki i prosty jak stol :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beato:)
    Dziękuję za przepis, moje serniki zawsze choć trochę opadają, od dawna marzy mi się wypiek, który wreszcie zachwyci moje oczy i pozostanie w blaszce na odpowiedniej wysokości:) Mam wielką ochotę wypróbować przepis, napisz proszę czy mąkę ziemniaczaną i kaszę mieszamy z masą serową ręcznie czy miksujemy mikserem na małych obrotach do połączenia?
    Dziękuję i pozdrawiam Joasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze mam kilka pytań:) czy do kogla mogla dodajemy po 1 łyżce sera i miksujemy na wolnych obrotach do połączenia, a potem mąkę, kaszę i krótko zmiksować i na końcu roztopione masło?
    Czy możne od razu całe 1 kg sera, mąkę,kaszę i to razem wszystko zmiksować?
    Pozdrawiam Joasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daję do kogla wszystko razem i miksuję , tylko pianę z białek dodaję na końcu i mieszam już łyżką.

      Usuń
  11. Czy ser ma mieć tem. pokojową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, wszystkie składniki dobrze by ja miały.

      Usuń
  12. Sernik piekę juz po raz drugi i wychodzi cudnie. Dziś zrobie z polewą i stad pytanie czy sernik musi być zimny by polac czekolada? Czy może być ciepły i ciepła czekolada? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie ruszam przed całkowitym wystudzeniem, bo zanim całkiem się nie zetnie może popękać lub się rozpaść podczas wyjmowania z formy. Po ciepłym serniku polewa może się ślizgać i nie chcieć rozlewać po powierzchni.

      Usuń
  13. Mój sernik pękł po niecałych 30 minutach pieczenia (zgodnie z przepisem). Czy może to być wina za rzadkiego ciasta? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Mój sernik piekł się łącznie 1h i 5 min (10 min w 180 st, i 55 min w 160 st). Czy trzymacie ciasto do ostudzenia w zamkniętym czy uchylonym piekarniku? Jak długo zazwyczaj je trzymacie? Pół godziny, godzinę, czy dłużej?

      Usuń
    2. U mnie najcżęściej stygnie całkowicie, w lekko uchylonym piekarniku.

      Usuń
    3. Nie, to nie jest wina za rzadkiego ciasta. Przy następnym pieczeniu zmniejsz o 10 st temperaturę pieczenia, każdy piekarnik jest inny, powinno pomóc.

      Usuń
    4. Czasem pękanie spowodowane jest też otwieraniem w trakcie pieczenia drzwi od piekarnika.

      Usuń
  14. Witam, dziękuję za rady. :) Upiekłam dziś ponownie ale nie doczytałam wcześniej rad. Piekłam w tej samej temperaturze co poprzednio (następnym razem zmniejszę). Ciasto zachowało się jak poprzednio. Po ok 25 - 30 minutach pieczenia zaczęło pękać. Po zakończeniu pracy piekarnika zaczęło opadać.
    Nie otwierałam piekarnika. Piekłam góra, dół, razem z wodą. Może to wina sera...
    A próbowaliście piec w termoobiegu?

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekę również z termoobiegiem. Spróbuj zmniejszyć temperaturę do 150 st. Tortownicę owiń folią alu z zewnątrz i piecz w naczyniu z wrzącą wodą. Dal pewności - zmień ser na inny. Jakiego używasz?

      Usuń
  15. Sernik wyszedł cudownie lekki , nie opadł ani milimetra ,piekłam z nagrzewaniem góra i dół 1 godz.stygł w zamkniętym piekarniku 3 godz.Pierwszy raz w moim 50 letnim życiu taki sukces .Dziękuję ,co to znaczy dobry przepis .Jesteś WIELKA ........ Jadzia z Kutna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, buziaki i smacznego:)

      Usuń
    2. nie mam gorzkiej czekolady,moze być mleczna?

      Usuń
    3. Może, jeśli dobrej jakości, czasem lubi się zwarzyć. Gdyby się tak stało, dwie łyżki zimnej wody wmieszane w rozpuszczoną masę powinny załatwić sprawę.

      Usuń
  16. wszystko zrobiłam według przepisu a w srodku jest surowy.dlaczego?pielkam 15minut dluzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należy ostudzić, po ostudzeniu odstawić do lodówki, a następnego dnia orzekać o surowości. Jeśli będzie surowy, następnym razem trzeba piec piętnaście minut dłużej :)

      Usuń
  17. Zrobilam po raz pierwszy- pycha! I meega puszysty! Tylko cukru dalam wiecej ;) tak troche ponad szklanke ;) za to bez polewy :) z sera poltlustego w kostkach z biedronki, i wcale go nie trzeba mielic- wystarczy wczesniej porzadnie zmiksowac (ja do tego uzywam takich trzepaczek spiralnych z miksera zelmera). Oszczedza to mycie maszynki do mielenia. A sernik wychodzi puszysty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekłam wczoraj pierwszy raz. Wszystkie składniki tradycyjnie ucierałam kulą w misce. Tylko białka ubiłam mikserem. Użyłam cukru pudru (szybciej się uciera) . Sernik zrobilam bez spodu, a na polewę czekoladową ułożyłam te małe ciasteczka oblane czekoladą w kształcie jajeczek ( teraz w Biedronce są nawet trzykolorowe) i mam gotowy sernik z kruchym wierzchem zamiast ze spodem. A ciasteczkowe jajeczka w sam raz dekoracja na Wielkanoc. W smaku pychotka 😋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi wygląda c uroczo. Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. nie mam kaszki manny co dac w zastępstwo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyżkę mąki ziemniaczanej więcej.

      Usuń
  20. Mój sernik rósł w piekarniku podczas pieczenia ,ale potem opadł do pierwotnej wysokości surowej masy.Jest lekko gumiasty ,mało słodki i w ogóle niesmaczny. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super serniczek, po świątecznych wypiekach i samych zakalcach miałam już nigdy nic nie piec, ale w sklepie ostatni dzień przydatności do spożycia serek na sernik 50% taniej nie mogłam się powstrzymać kupiłam i postanowiłam spróbować jeszcze ostatni raz i zrobić jakiś sernik padło na puszysty serniczek i mimo że po upieczeniu troszkę opadł był przepyszny i naprawdę puszysty, huraaaa!!! wieczorem zrobiony rano próbowany w południe niestety nie było już nic :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny serniczek. Mam jednak pytanie - czy można upiec go z sera z Wielunia "Mój ulubiony".
    Pozdrawiam,
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  23. Rewelka! Wszystkim baaaaaardzo smakowało:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepyszny sernik. Pieklam bez ciastowego spodu. Uzylam teflonowej formy. Do masy serowj dodalam rodzynek (bo tak lubie). Pierwszy raz zastosowalam ''kapiel wodna''. Efekt: pierwszy raz sernik w moim wykonaniu nie popekal i nie opadl! Dziekuje za przpis i dokladne wyjasnienie poszczegolnych etapow. Wiem, ze na pewno bede tu zagladac :) Bardzo pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i zapraszam jak najczęściej:)

      Usuń
  25. Serniczek niestety mi upadł, stygł w piekarniku. Może powodem jest to, że włącza mi się po wyłączeniu piekarnika wentylatorek, który chyba trochę schładza ten piekarnik. Rósł pięknie, bardzo powolutku, a później zrobiło się go pół i smak przez to taki sobie. Ale będę próbowała nadal, uwielbiam Pani przepisy i to dopiero pierwszy z wielu Pani przepisów, który mi nie wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, a tego wentylatorka się nie da wyłączyć? Bo podobnie zatem i z biszkoptem mogłoby być. Jeśli się nie da, można spróbować jeszcze z okryciem w trakcie pieczenia folia aluminiową. Ostatecznie nalezy wybrać inny z serników, jest ich na blogu prawie 30, nie na pianie z jajek. Tamte są równie smaczne ale nie ma ryzyka opadania, nie rosną a są pyszne.

      Usuń
    2. Na pewno spróbuję więc z innego przepisu :). Mąż mówi, że ten wentylatorek chłodzi tylko drzwiczki, żeby nie były gorące, sama już nie wiem, innej przyczyny jakoś nie mogę znaleźć bo wszystko robiłam zgodnie z instrukcją :)

      Usuń
  26. Witam, piekę ten sernik już po raz enty. Zawsze wychodzi pycha! Raz nawet zapomniałam dodać masło a on i tak wyszedł taki, jaki miał wyjść :) dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Masła nie dodaje w zrywie ku odchudzaniu:)

      Usuń
  27. Hej :)
    Ja tez dzis upiekam sernik z tego przepsu. No prawie, bo zapomnialam dodac make ziemniaczana i kasze manna :D Dziecko zaczelo plakac, maz nie mogl utulic i chyba za szybko chcialam wstawic ciasto do piekarnika. Mimo braku maki wyrosl pieknie, nie popekal. Teraz troszke opadl w piekarniku ale i tak ne moge sie doczekac jak smakuje.
    Dzieki za przepis. Poxdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. piekłam w/g przepisu i naprawdę "niebo na talerzy" polecam swietny przepis, już dzisiaj mielę ser i piekę kolejny raz. pozdrawiam. fajne przepisy i jeszcze skorzystam z innych

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja również piekłam ten sernik, dokładnie wg przepisu, wyszedł idealny. Ale tak myślę czy można by było dodać brzoskwinie i bezę na wierzch? Jak Pani myśli, a może Pani próbowała już czegoś takiego?
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam. Z bezą będzie problem, bo w naparowanym piekarniku nie wyschnie, to pewne. Przy bezie trzeba by próbować z innymi przepisami, bardziej kremowymi, cięższymi, gdzie kąpiel wodna nie jest konieczna.

      Usuń
  30. Witam, czy można użyć sera z wiaderka?, akurat mam PRESIDENT

    OdpowiedzUsuń
  31. witam, nie jestem dobra w sernikach bo bardzo żadko je piekę, ale tez martwię się czy by wyszedł jak zrobię jutro na święta, czytam przepis kilkadziesiąt razy i powiem szczerze,ze nigdy nie stosowałam kąpieli wodnej. Czy jak w moim przypadku, piekarnik bez termoobiegu sprawdzi się? Tutaj często jest problem, np na wielkanoc babki przelewają mi się z formy i zamiast piec godzinę, piekę do półtorej, bo w srodku jest jeszcze surowe. dziękuję za pomoc i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, często piekę bez termoobiegu. zresztą najczęściej piekę bez termoobiegu, inne ciasta też. Pozdrawiam

      Usuń
  32. To był mój debiut...i strzał w dziesiątkę! Sernik wyszedł puszysty,wysoki, cudowny, po prostu poezja! Miał być na Święta, ale już połowy nie ma :) . Nawet mój wybredny mąż nie może się nachwalić,jaki on smaczny. Od siebie dodałam rodzynki moczone w whisky ( rumu nie miałam) :) Dzięki za przepis, pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę, wesołych świąt, pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  33. Czy gdy do ubitych żółtek dodam zmielony ser, wanilie, przesianą przez sito mąkę ziemniaczaną oraz kaszę mannę to powinnam zmiksować masę, a potem dodać rozpuszczone i ostudzone masło i znów zmiksować? Czy może drugi wariant: do kogla mogla: ser,wanilię, mąkę, kaszę, ostudzone masło i to wszystko razem zmiksować?
    Dziękuje za odpowiedź, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Czy zamiast kąpieli wodnej można włączyć pieczenie parowe? Mam piekarnik parowy i jest taka możliwość. Bo jak rozumiem chodzi o to, aby ten sernik piekł sie przy współudziale pary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wydaje mi się, że tak. I jak zrobisz, to napisz:)

      Usuń
  35. Hej Beatka ! Upiekliśmy z Basią ten sernik, wyszedł rewelacyjny. Pozdrawiam ! Maciej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOO, bardzo się cieszę! Pozdrowionka dla Cię i Basi!

      Usuń
  36. Dziś piekłem po raz trzeci,lecz za szybko chciałem go pokroić-po 2,5 godzinie i na stole opadł.Jedliśmy jako deser.Pierwszy wyszedł super, drugi jakiś biały i wytrawny, myślę że to wina jajek.Ale pomysł z wrzątkiem pod spodem naprawdę niesamowity.Dziękuję Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wytrawny to może zapomniałeś cukru:) Sernik potrzebuje po wystygnięciu pobyć kilka godzin w lodówce. Rozumiem, że czasem się nie da:)

      Usuń
  37. Wczoraj upiekłam sernik, podczas pieczenia mocno wyrósł i opadł przy studzeniu, napiszę jak przygotowałam masę, może podpowie mi Pani gdzie mogłam popełnić błąd: żółtka z cukrem zmiksowałam na kogel-mogel ok. 5 min., potem dodałam ser (Piatnica z wiaderka) zmiksowałam do połączenia ok. 1 min., następnie masło i również zmiksowałam do połączenia ok. 1 min., mąkę z kaszą wmieszałam ręcznie, potem delikatnie ubitą pianę z białek z cukrem, piekłam z wrzątkiem na dnie piekarnika z kratka grilową:) Wszystkie skkładniki miały temp. pokojową:) Sernik mimo, że opadł jest smaczny i nawet puszysty, napewno jeszcze spróbuje go upiec:) Widzę w Pani przepisach, ze czase do białek dodaje Pani dwie łyżki cukru, czasem połowę porcji lub wogóle bez cukru, czy moze mi Pani podpowiedzieć z doświadczenia, które serniki lepiej wychodzą, czy ten cukier do piany ma wogóle jakieś znaczenie, po fotografiach widzę, ze w każdym przypadku serniki z pianą z białek wygladają idealnie:) Czy wykładając formę papierem do pieczenia boki tortownicy smaruje Pani masłem, czy sam papier?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ubitych żółtek dodaj ser, mąkę, kaszę, masło i dopiero krótko zmiksuj. Jak w przepisie. Krótko - 30 sekund - do minuty. Potem dodaj ubite z cukrem białka i wmieszaj ręcznie. Daję sam papier. Następnym razem spróbuj upiec wkładając zabezpieczoną folią aluminiową formę do naczynia z wrzątkiem. I nie otwieraj piekarnika aż do ostygnięcia ciasta. I jak zadziała - napisz:)
      Papier kupuję nie z tych najtańszych, są lepiej woskowane, nie trzeba smarować.

      Usuń
    2. Dziekuję za odpowiedź. Następnym razem zrobię tak jak mi Pani napisała:)Czy po wyłączeniu piekarnika zostawia Pani sernik do całkowitego wystygniecia i nie usuwa formy z wrzątkiem? czy moze mi Pani napisać jakiej firmy tortownicę Pani posiada, moja mimo zabezpieczenia folią aluminiową przeciekała i spód sernika był cały mokry od wody.

      Usuń
    3. Używam najtańszych, no name, jak pojawia się rdza, wyrzucam. Jeśli tortownica nie przecieka ciastem, to pewnie kwestia zabezpieczenia jej dobrze folią z zewnątrz. Sprawdź wlewając wodę do pustej formy. Nie usuwam formy z wrzątkiem. Stygnie do końca razem. Zostawiam często na całą noc.

      Usuń
  38. czy na dno piekarnika lepiej wstawić blaszkę wypełnioną wrzątkiem np. 26cm x 36cm do pieczenia ciasta czy lepiej tą dużą z wyposażenia piekarnika, która pokrywa całe dno piekarnika? Czy próbowała Pani którąś z nich, chciałabym już coś wypróbowanego by nie ryzykować, że np. ta duża blaszka utrudni dopływ ciepła od dołu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej na dno wstawić blaszkę np. 26x36 cm.

      Usuń
  39. Niestety, czwarte podejście i sernik znów szybko rośnie (wychodzi ponad tortownicę) po czym jeszcze szybciej opada. Nie pomogła zmiana sera, kombinacje z kąpielą wodną. Temperaturę z zalecanych 180/160 zmniejszyłem na 170/150. Pieczone na termoobiegu - nie mam możliwości jego wyłączenia... Pomocy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę pomyśleć. Ma Pan FB? Jeśli tak, proszę się do mnie odezwać przez wiadomość na FB na profilu Nieba. Czy sernik pęka podczas pieczenia?

      Usuń
  40. Witam, zrobiłam ten sernik na święta :) przepis doskonale się sprawdził :)) i wszystkim smakował... :) teraz chciałabym powtórzyć ten wypiek na kolejną uroczystość rodzinną :) ale może ze spodem??:) co Pani na to? jeśli tak to z herbatników??
    Smaaacznie pozdrawiam,
    Iza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można. Pokruszyć herbatniki i dolać do nich ok. 60 g stopionego masła. Wtedy lepiej piec w całkowitej kąpieli wodnej, z formą zawiniętą kilka razy w folię alu i wstawiona w pojemnik z wrzątkiem.

      Usuń
  41. Sernik zrobiłam po raz drugi, teraz do ubitych żółtek dodałam ser, mąkę, kaszę, masło i dopiero zmiksowałam na 1 biegu ok. 1 minutę.Potem dodałam ubite białka, na dnie wstawiłam szeroką blaszkę, na drugim od dołu poziomie wstawiłam sernik na kratce grillowej, tak jak poprzednio sernik mocno wyrosnął i opadł zaraz po wyłączeniu grzałek, ser z krajanki trzy razy mieliłam, nie mam pomysłu co mogę robić źle, poprzednio zmiksowałam kogel-mogel, potem dodałam ser-krótko zmiksowałam, potem masło-krótko zmiksowałam, mąkę wmieszałam ręcznie, na końcu pianę z białek, piekłam w kąpieli wodnej, poprzedni sernik również mocno wyrósł i opadł do poziomu wyjściowego, ten poprzedni był bardziej puszysty, ten po drugiej próbie jest bardziej zwarty, poziom opadnięcia myślę, że taki sam, czego mogę jeszcze spróbować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojęcia nie mam. Pozostaje tylko majdrowanie przy temperaturze, bo coś mi się wydaje, że to sprawiają różnice w piekarnikach. Spróbuj Obniżyć o 10 stopni. I piec w kąpieli wodnej nie na kratce grillowej tylko w większej blaszce z wrzątkiem. Powyżej jest komentarz, który świadczy o tym, że inny czytelnik też ma taki sam problem.

      Usuń
  42. Pani Beato:)
    pomyślałam,że zapytam w jaki sposób ubija Pani pianę z białek? Czy najpierw same białka ze szczyptą soli na sztywno, a potem cukier? W którym momencie dodaje Pani cukier do piany? W jakiej ilości jednorazowo dodaje Pani cukier (po 1 łyżce, czy całość od razu) oraz jak długo po każdej porcji cukru Pani miksuje? Czy piana z białek jest bardzo sztywna, błyszcząca tak że można postawić łyżkę-jak na bezę, czy raczej bardziej "płynna" tworzy haczyki po podniesieniu trzepaków?
    Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w przepisie : "Białka starannie oddzielić od żółtek, pilnując by żadna część żółtka nie dostała się do naczynia. Ubić je na sztywno ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodawać po łyżce połowę cukru". Oznacza to, że piana najpierw musi być ubita, potem dajemy dalej ubijając po łyżce cukru. Jak pierwsza się wmiksuje, dajemy drugą, miksujemy, potem trzecią itd. Piana robi się sztywna.

      Usuń
  43. Witam! Super przepis, mąż z teściową jedli i patrzyli z podziwem, bezcenne ;) Ja (ponieważ uwielbiam czekoladę) dodałam tabliczkę, startej na tarce białej czekolady... Tylko w moim piekarniku muszę chwilę dłużej go piec, gdyż na dole, na środku był lekko płynny. Zaś co do opadania i ew. przypalenia góry, to: wyrósł bardzo, opadł jakąś 1/3 tego co urosło. Natomiast, aby nie przypaliła mi się góra i żeby nie "uciekł" mi z blaszki, zrobiłam z z podwójnie złożonego papieru do pieczenia wysoki na 15cm rant- i udało się :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo mam ochotę na ten serniczek ale boję się go zrobić ponieważ mam nowy piekarnik i za każdym razem gdy coś w nim robię po wyłączeniu pieczenia włącza się wiatraczek i chłodzi piekarnik w dość szybkim tempie. I tu moje obawy że sernik po upieczeniu odrazu upadnie. Co robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, to już któryś post z tym piekarnikiem. Proponuję zatem nakryć go czymś jak wierzch się zetnie, tak w połowie pieczenia gdzieś. Np. podwójnym arkuszem folii aluminiowej. Tak teoretyzuję. Proszę dać znać czy się udało.

      Usuń
    2. Ktoś napisał, że można wyłączyć piekarnik z prądu, wtedy i wiatraczkowi odetnie się źródełko:)

      Usuń
  45. A ja mam pytanie czym można zamienić kasze manna? W kraju, gdzie mieszkam nie ma jej :( a marzę o takim puszysty serniku....

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja mam pytanie czym można zamienić kasze manna? W kraju, gdzie mieszkam nie ma jej :( a marzę o takim puszysty serniku....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można dać łyżkę skrobi ziemniaczanej więcej.

      Usuń
    2. Pięknie dziękuję :)

      Usuń
  47. Wiatraczki w piekarnikach da sie wylaczyc, po prostu trzeba odlaczyc piekarnik od pradu, po skonczonym pieczeniu. U mnie sie da ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Beatko,
    Uwielbiam Twój sernik puszysty oraz sernik z makiem, to one będą gościły na moim wielkanocnym stole, mam jeszcze ochotę na sernik bez ubijania piany z białek, które z Twoich przepisów polecasz na początek, przepisy do których często wracasz? Pozdrawiam świątecznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U blogera ciężko z wracaniem, ciągle piecze coś nowego:)
      Ale lubię bardzo na przykład ten - http://niebonatalerzu.blogspot.com/2013/09/sernik-mokka.html

      Usuń
    2. Również pozdrawiam świątecznie:)

      Usuń
    3. Dziękuje serdecznie za odpowiedź:) A jeśli chodzi o taki przepis basic bez ubijania białek, na który mogę wrzucić jakiś mus lub ot przygotować jako waniliowy zwykły?

      Usuń
    4. http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/03/bardzo-dobry-sernik.html

      Ten na przykład :)

      Usuń
  49. Zrobiłam wszystko wedle przepisu, sernik zaczął jednak rosnąć 5 min przed końcem pieczenia a po wystudzeniu jest jednym wielkim (pięknie pachnącym) gniotem :(:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zmienić ser.

      Usuń
    2. Jeśli jesteś z Polski, to Piątnica i Wieluń na przykład się sprawdzają.

      Usuń
    3. Robiłam z Piątnicy i Hajnówki...

      Usuń
    4. Jednocześnie? Czy dwa razy osobno?

      Usuń
  50. Za pierwszym razem zrobiłam go z sera w wiadereczku zwykłego, był rewelacyjny ,pyszny i tak puszysty aż wszyscy byli szoku .Nastepny raz też kupiłam taki twaróg ale z firmy Zott ...tragedia .Polecam ten przepis jest mega rewelacyjny .Wesołych i smacznych Świąt������

    OdpowiedzUsuń
  51. Dziękuję za wspaniały przepis. Po 15 latach pieczenia opadajacych gniotów, wreszcie jeeest! Już drugi! Pyszny, puszysty z twarogu Piątnicy. Tylko proszę o poradę, wychodzi mi blady. Piekłam w sumie godzinę piętnaście, 10 minut 180 a potem 160. Grzałka gora-dół.i jeszcze jedno pytanie,Piekąc z wiaderko Piątnicy o ile można zmniejszyć ilość masła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę:) Zdarzało mi się piec sernik zupełnie bez masła, bo często "oszczedzam" na kaloriach. Masło daje wilgoć, soczystość no i jest nośnikiem smaku, ale przy tłustym serze i tak jest wystarczająco dobry efekt, gdy go nie ma. Można spróbować upiec na przykład dając 60 g masła i porównać, czy "uszczerbek" jest wyraźny:)To zupełnie subiektywne i inne dla każdego odczucia. A jeśli chodzi o bladość, to sernik dobrze, by był taki, nie jest wtedy wysuszony. Ale można by na ostatnie 10 minut podnieść temperaturę do 180 st. I zobaczyć jaki jest wynik, każdy piekarnik jest inny. No i zawsze zostaje na sam koniec użycie grzałki grillowej, jeśli jest w kuchence. Pozdrawiam:)

      Usuń
  52. czy można nie użyć wcale mąki? i zamiast tego dać więcej kaszy manny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba można, nie robiłam, ale wydaje mi się,że zda egzamin i sama kasza.

      Usuń
  53. Przepis bardzo mi się spodobał 😊 Trzymajcie kciuki, właśnie piekę...

    OdpowiedzUsuń
  54. dzisiaj piekłam ściśle wg wszystkich wskazówek i.... nie wyszedł. wszystko jak zwykle, piękna masa, potem szybkie rośnięcie, trzymanie w piekarniku 3 godziny i dalej "się trzęsie" po wystudzeniu rozlany placek ze spieczoną czapką. z mojego doświadczenia wynika, że ubijanie piany z białek nie ma sensu, lepiej dawać całe jajka, no i chyba więcej mąki albo kaszy. serniki moich koleżanek są takie ciastowe, a moje zawsze jak ptasie mleczko w twardej skórce. chcę taki ciastowy, nie wyrośnięty jak głupi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że z mojego doświadczenia wynika, że to całkiem możliwe, taki puszysty:) I nawet sporo osób się nauczyło, co widać w komentarzach. W zakładce "serniki" w prawej kolumnie bloga jest ok. 40 rodzajów serników. W większości tamtych przepisów nie ma ubijania białek. Możesz zatem spróbować innego.Albo podjąć próbę II, i umówić się na privie na FB, pomogę.

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */