środa, 23 kwietnia 2014

Ciasto z kaszy jaglanej

Kasza jaglana jest najzdrowsza na świecie. Chyba nie ma produktu, który by miał tak ogromny, korzystny wpływ na nasz organizm. Odkwasza, reguluje wszystko co tylko w narządach wewnętrznych da się wyregulować, przyśpiesza przemianę materii, robi coś dobrego stawom, włosy błyszczą a paznokcie przestają się łamać. Witamin i mikroelementów ma mnóstwo. P. Marek Zaremba - dietetyk, specjalista od leczenia jedzeniem z bloga Gotuj zdrowo pisze, że gdyby dwa razy w tygodniu każdy jadł kaszę jaglaną na śniadanie, szpitalne oddziały gastrologiczne opustoszałyby do cna. Nie jestem wielką fanką smaku jaglanki, ale w pewnych kompozycjach smakowych - lubię. Dla słodyczolubnych (czyli np. mnie) są opcję z kaszą, które sprawdziłam - oprócz tego, że bardzo zdrowe - bardzo dobre. Dwa w jednym - najlepiej! Jaglane, bardzo dobre ciasto, przypominające w smaku wilgotne, zakalcowate brownie, Nie rośnie, jest płaskie, celowo nie dodałam proszku do pieczenia, nie ma struktury z dziurkami, ale jest naprawdę smakowite. Można wykroić z niego ciastka lub batoniki. No zdrowy słodycz. Następnym razem zamiast cukru dodam zblendowane daktyle. Będzie jeszcze lepiej. Bardzo polecam.   




składniki: 

- szklanka kaszy jaglanej
- 2 szklanki wody
- szczypta soli
- 100 ml oleju rzepakowego
- 5 jajek
- szklanka mleka (krowiego, owsianego lub sojowego)
- 3 łyżki kakao
- 3/4 szklanki cukru (białego lub trzcinowego) lub ksylitolu lub 8,10 lub więcej zblendowanych daktyli, ale one nie dają takiej słodkości
- dwie duże garście dowolnych, posiekanych bakalii (rodzynki, morele, orzechy, u mnie żurawina i orzechy) 

Kaszę opłukać 2 razy dobrze na sicie, przelać wrzątkiem. Przełożyć do garnka, zalać dwiema szklankami wody, posolić, gotować ok. 15-20 minut na małym ogniu, bez przykrycia. Musi być miękka, woda powinna całkowicie się wchłonąć. Ostudzić, dodać połowę mleka i zblendować na krem. Przełożyć do miski i dodać po kolei wszystkie pozostałe składniki, na końcu bakalie. Wymieszać mikserem lub dobrze łyżką. Piekarnik ustawić na 170 stopni. Blaszkę ok. 20x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć masę do formy. Piec ok. 45 - 60 minut. Wyjąć z piekarnika, po ostygnięciu pokroić w kostkę.


Mówię Wam - niebo na talerzu:)

56 komentarzy :

  1. Prezentuje się bardzo dobrze ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! wydaje się bardzo prosty!, kaszy niestety nie mam :/ tylko manna ( robie szarlotkę sypaną więc stąd zapasy ;-) )
    myślę, że skuszę się na ten placuszek,żeby wepchać młodemu jakieś super mikroelementy, bo je tylko co nic a plackiem nie pogardzi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, samo dobro w tej jaglance:)

      Usuń
  3. Ciasto wygląda pysznie! Ja przepadam za kaszą jaglaną, ale nie lubię z nią przesadzać, żeby się po prostu nie przejeść; ))

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo.. nawet nie wiedziałam, że kryje tyle dobroci!
    Ciasto boskie, już wiem, że byłabym jego fanką :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wczoraj zrobiłam :) jest przepyszne :) polecam każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zrobiłam i jadłam na ciepło - nie mogłam się powstrzymać:P pyszne! (u mnie wersja z mlekiem ryżowym waniliowym i orzechami)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, to świetnie, przepis przydatny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne ciasto :) muszę wypróbować przepis

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciasto bardzo fajne. Ja dodałam za dużo mleka i musiałam ratować się mąką, bo masa była za rzadka. Ale ogólnie ok, bardzo sycące :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Biedrona
    A maka czy proszek sie nie dodaje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to ciasto trochę jak brownie, nie spulchnione, raczej zwarte.

      Usuń
  11. Dziękuję za odpowiedź. Wczoraj piekłam je więc zapytałam bo się przestraszyłam, że jest takie rzadkie. Czy w ogóle sie upiecze. Ładnie się upiekło i wygląda smakowicie😊. I będzie coś 🍩słodkiego do kawki🍵Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy jajka można czymś zastąpić? bardzo proszę o podpowiedź, dziekuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można kupic zmielone siemię lniane. Jedna łyżeczka zalana dwiema duzymi łyżkami wrzątku to odpowiednik jednego jajka. W tym przypadku dałabym trzy.

      Usuń
  13. Dziękuję, ciasto bardzo fajne i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A kakao słodkie?

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepyszne!! Smakuje troche jak sernik kakaowy:) Dodalam jeszcze sporo muesli, platkow owsianych, daktyli, domowej nutelli, sporo rodzynek i kandyzowanej skorki pomaranczowej. Dzieki temu bylo naturalnie slodkie

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest niebo na talerzu:) Ciasto takie jak lubię: mokre, nie za słodkie (dałam polowe szklanki cukru ale następnym razem spróbuje z miodem). Polecam, bardzo fajnie sprawdza się na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglada rewelacyjnie! Chcialabym uzyc daktyli zamiast cukru - powinny byc suszone czy swieze?

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasza jaglana jest, daktyle są, popełnię to cudo niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mam mleka, wyjdzie to ciasto bez mleka?
    Pacia

    OdpowiedzUsuń
  20. czy można zastąpić cukier miodem ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciasto wyszlo mi bardzo rzadkie...wiec dalam 3jajka...po godzinie jeszcze sie piecze bo bohe sie ze jajka sa surowe i, ze sie rozleje gdy je wyjme....a szkoda bo smak masy boski☺
    moze cos zle zrobilam????
    pieklam gora dol. a obecnie na termoobiegu.
    Czy bez jajek wyjdzie?

    OdpowiedzUsuń
  22. Pycha, pycha, pycha wczoraj piekłam dzisiaj znowu. Dzieci uwielbiają. A ja wiem, że zdrowo. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  23. Cuuuuudooowne! Robię już któryś raz z kolei. Sprawdza się również rozlane do form mufinkowych :-) Mój niespełna 3letni syn oszalał na punkcie tego ciast, a 5latka sceptycznie nastawiona do kaszy jaglanej - też zjada, może nie z taką zapalczywością jak syn ale udaje jej się przemycić kaszę jaglaną w tej formie ;-)
    Dziś próbuję wersji z olejem kokosowym zamiast innego roślinnego. Z dodatków orzechy laskowe i rodzynki, słodzone daktylami i dosłownie łyżką ksylitolu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Co to za przepis, rzadzizna Wyszła.

    OdpowiedzUsuń
  25. własnie,jakim cudem to zmienia stan na stały???

    OdpowiedzUsuń
  26. Jajka ma,się ścinają,kakao ma,trochę wilgoci z kaszy odparowuje i zostaje kremowa , miękka konsystencja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tu jeszcze jedno, z jabłkami. Na jednej imprezie zniknęło jako pierwsze i wszyscy pytali o przepis :) http://niebonatalerzu.blogspot.com/2015/12/ciasto-z-jabkami-z-kaszy-jaglanej.html

      Usuń
  27. Bardzo proste I smaczne. A do tego jakie sycace! Jeszcze lepiej smakuje na drugi dzien

    OdpowiedzUsuń
  28. Coś jest nie tak, bo wychodzi strasznie rzadkie i trzeba piec 2h a i tak wychodzi rozwarstwione. Myślę że wystarczy 0,5 szk. mleka albo mniej jajek... no nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy moza pominac kakao albo czyms zastąpić? Dziecko jest na nie uczulone, a chcialabym miec deser dla calej rodzint☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Da się zastąpić karobem. Można kupić go w sklepach zielarskich albo ze zdrową żywnością. Można pominąć i dodać na przykład cynamon, on lekko zabarwi ciasto na beżowo.

      Usuń
  30. Witam, dziękuję za przepis. Właśnie szykuje sie di pieczenia i mam pytanie. W przepisie podano szklanka mleka a później dodajemy tylko pol szklanki, czy drugie pol tez trzeba dodac, czy w zależności od gęstości ciasta? I jeszcze jedno pytanie, czy mozna dodac żółtka a białka ubic na piane i dodac, czy nie ma sensu, bo i tak będzie za ciężkie i nie urośnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,dodajemy pół a potem drugie pół w zależności od gęstości ciasta.
      Ponieważ ciasto jest ciężkie, piana nie utrzyma konstrukcji i nie urośnie.Jest na blogu ciasto - biszkopt z kaszy jaglanej, który jest bardziej puszysty , wtedy ubija się pianę.

      Usuń
    2. http://niebonatalerzu.blogspot.com/2014/06/biszkopt-z-kaszy-jaglanej.html

      Usuń
  31. Witam mogłaby pani w przybliżeniu powiedzieć ile ma kalorii Np cała blaszka lub jeden kawałek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Ale można by policzyć wszystkie składniki z przepisu wg. jakiejś tabeli i podzielić na ilość kawałków.

      Usuń
  32. Serdecznie NIE POLECAM tego ciasta... zrobiłam tak jak w przepisie, jedynie zamieniłam jajka na siemie lniane wg tego co napisała Pani w komentarzu tutaj jedno jajko zastępuje się 1 małą łyżeczką zalaną 2 łyżkami wrzątku, zamieniłam tym samy jakby 2 jajka bo zrobiłam podwójnie, więc dodałam do tego jeszcze 3 jajka, piekło się 2h bo po 1h patyk był wciąż mokry, przykryłam je papierem żeby się nie spaliło, niestety czuc spalenizne, ciasto po rozkrojeniu wciąż jest mokre, jestem zła bo zmarnowałam składniki, a z tej kasy miałabym 10 sniadań...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mokre ciasto, w rodzaju brownie,nie jak biszkoptowe, ucierane czy inne. Nie osiągnie się suchego patyczka po prostu, ma zupełnie inną fakturę. Pisałam o tym. Niepotrzebnie zatem siedziało w piekarniku tyle czasu.

      Usuń
  33. Dzisiaj piekłam ,wyszło przepyszne . Ja dodalam ciemny cukier i oprocz orzechow i zurawiny , ziarna słonecznika i troche pasty tahini . Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciasto na zdjęciu wygląda super, zrobiłam je, bo kierowałam się także entuzjastycznymi komentarzami pod przepisem. Konsystencja mnie nie przeraziła, piekłam według przepisu i to był czas optymalny rzeczywiście. Cukier zamieniłam nie na 8-10 daktyli, tylko 20, do tego dodałam jeszcze wodę po moczeniu daktyli i jednego banana, mimo to ciasto w ogóle nie ma jakiejkolwiek słodyczy, smakuje jak jakiś mdły pasztet. Aby je uratować posmarowałam je na wierzchu samodzielnie zrobioną nutellą daktylową. Mimo to ciasto jest absolutnie nie do zjedzenia. Po raz kolejny zrobiłam ciasto wiedziona "och-ami" i "ach-ami" w komentarzach i po raz kolejny klapa. Też uważam jak jedna z przedmówczyń - szkoda składników trochę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zostaje tylko cukier lub ksylitol.

      Usuń
    2. dwie lewe ręce?

      ciasto mega! robi furorę za każdym razem. ja robiłam z erytrytolem i było mega słodkie.

      Usuń
  35. Chyba tak, choć strasznie liczyłam na to, że zdrowszy zamiennik da radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem. Można by dać jeszcze sporo siekanych moreli i rodzynek oraz domowej nutelli (ktoś dawał w komentarzu na górze), na pewno nie wody z daktyli ona rozrzedziła jeszcze masę.

      Usuń
  36. Pyszne, zdrowe, szybkie.
    Uwielbiam i polecam. Dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */