czwartek, 24 kwietnia 2014

Jak ugotować kaszę jaglaną

Kto chce mieć szczupłą sylwetkę, błyszczące włosy i paznokcie, czyste jelita, dobrą pamięć, nerki, wątrobę i żołądek jak dzwon oraz zdrowo rosnące, niekichające dzieci - marsz do sklepu po kaszę jaglaną. Odkwasza wszystko co zakwasiliśmy białym pieczywem, cukrem, przetworzonym jedzeniem. Ilości witamin, mikro i makro elementów, które zawiera nie chce mi się wypisywać, lista jest ogromnie długa. Prowadzący blog Gotuj zdrowo, zmęczony przekonywaniem dzieci po ludzku, przez dwa miesiące płacił im po 5 zł za zjedzenie jaglanki na śniadanie. Eksperyment się udał, dzieci się przyzwyczaiły i jaglankę polubiły, inwestycja się opłaciła jak nie wiem co. Aspekt wychowawczy dyskusyjny pomijamy, cel był szczytny. Jeśli ktoś jaglanki nie jada, jadać zacząć musi, przynajmniej dwa razy w tygodniu. Tym najbardziej opornym polecam rozpoczęcie działania od łatwego ciasta z kaszy jaglanej.             



kasza na sypko :

- kubek kaszy (ok. 250 ml) 
- wrzątek
-szczypta soli
-łyżeczka, dwie oleju sezamowego, lnianego lub rzepakowego

Kaszę wsypać do suchego garnka, włączyć średni ogień i mieszając drewnianą lub plastikową łopatką prażyć minutę, dwie, do uzyskania orzechowego aromatu. Zalać kaszę kubkiem wrzątku (pozbawimy jej ewentualnej goryczy), zamieszać i odcedzić na sicie. Przełożyć z powrotem do garnka, zalać dwoma kubkami wrzątku, ustawić na najmniejszym ogniu i przykryć pokrywką. Gotować ok. 15 minut nie mieszając. Posolić po ugotowaniu i dodać łyżeczkę oleju.

Przy przygotowaniu kaszy do deserów i kremów gdzie sypkość nie ma znaczenia, niekoniecznie trzeba kaszę prażyć. Wystarczy porządnie przepłukać zimną wodą, następnie przelać wrzątkiem na sicie i gotować 15 min. pod przykryciem. Ilość wody musi być dwa razy większa niż ilość kaszy.


Mówię Wam - niebo na talerzu:)




6 komentarzy :

  1. A widzisz,czyli trzeba mieć na nią sposób:)Dzięki za radę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ahh.. ugotować to sztuka, fakt! :)
    Przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. w naszym klimacie warto kaszę zawsze prażyć :) zmienia to jej właściwości - dostosowuje do warunków u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kaszę uwielbiam :) Właśnie miałam w planie w tym tygodniu placuszki na słodko z jej udziałem ;)
    pozdrawiam i zapraszam na http://love-krowe1.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kaszę jaglaną w każdej postaci. Na słodko z mlekiem kokosowym i daktylami, czy przyrządzoną w parowarze piętrowym (z philipiaka) z piersią kurczaka i warzywami.Zazwyczaj kaszę przez 3 minuty przyprażam, aż zacznę czuć zapach orzechów. Jestem uzależniona od kasz. ZAstanawiam się czy można zrobić jaglane domowe lody.

      Usuń
    2. Tu znalazłam, :)
      https://www.google.pl/search?q=lody+z+kaszy+jaglanej&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=UXTzVLeNLMvjaPztgqAM http://zdrowienatalerzu.pl/index.php/lody-z-kaszy-jaglanej-i-prosty-placek-sliwkowy/

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */