piątek, 29 sierpnia 2014

Ryba pieczona w porach i śmietanie

Jemy zdecydowanie za mało ryb. Podobno trzy razy mniej niż powinniśmy. Są zdrowe jak nie wiem co i powinniśmy jeść je przynajmniej dwa razy w tygodniu, ze względu na wapń ( najlepsze szprotki i sardynki), z uwagi na kwasy omega 3 - szczególnie tłuste makrele i łososie. Zdecydowanie odradzam kupowanie paluszków rybnych czy tzw. "kółeczek". Lubią je dzieci, bo produkty mają chrupiącą panierkę, ale ich mięso jest niestety bardzo kiepskiej jakości. Odrobinkę więcej fantazji i mamy lepszy i zdrowszy obiad niż ten w postaci kotleta z fabryki. A dzieci przywykną, naprawdę. Ze względu na delikatne mięso, ryba piecze się dość krótko, zdrowy obiad mamy gotowy i pachnący na talerzu w ciągu godziny. Co dobrego ryba robi dla naszego ciała i umysłu można przeczytać np. tu. Na zdjęciach - mój ulubiony dorsz, koniecznie ze skórą. Ma nieco mniej omega 3, trzeba zjeść go nieco więcej niż łososia:) Tilapii i pangi nie jemy, ze względu na podawane w hodowli antybiotyki, hormony i toksyczne związki. 



składniki: 

- 80 dkg ulubionej ryby  ( np. dorsz, miruna, łosoś, mintaj)
- dwa pory (biała część i po centymetrze zielonej)
- duża cebula
- dwie, trzy łyżeczki masła
- sok z cytryny
- nieco białego pieprzu
- szczypta pieprzu cytrynowego  
- szczypta pieprzu czarnego
- nieco czerwonej, słodkiej papryki
- sól
- 250 ml kwaśnej śmietany 18 % lub jeśli wolimy delikatniejsze  smaki - słodkiej śmietanki 30-36%

Piekarnik ustawić na 180 st. Pora i cebulę pokroić w cienkie półtalarki, podsmażyć krótko na łyżeczce masła na patelni.   
Rybę pokroić na kawałki, jeśli filety są niewielkie, zostawić w całości, oprószyć solą, skropić sokiem z cytryny. Na dno żaroodopornego naczynia wyłożyć kawałeczki masła, na nie cebulę i por, rybę ułożyć na wierzchu. Wstawić do rozgrzanego piekarnika na 20 minut. Śmietanę rozmieszać i zalać rybę, piec całość jeszcze ok. 10 minut.

     

Mówię Wam - niebo na talerzu:)

12 komentarzy :

  1. Bardzo lubię pieczone ryby,narobiłaś mi smaku na taką od samego ranka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszności:-) Rybkę to ja mogę zawsze:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwszym takim obiedzie moja rodzina chce tylko tak przyrządzoną rybę. PYCHA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. a może tak dodać do tego jakiś sosik? np tzatziki? jeśli chcecie pozostać w temacie 'szybkiego dania' proponuję zakupić gotowy sos od develey, skład naprawdę jest super;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam, że spytam dyletancko: czy pieczemy pod przykryciem, czy bez osłonek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, zabieram się do roboty :) Już sobie wyobrażam te owacje, w okolicach 15. godziny. Pozdrowienia z Suwalszczyzny!

      Usuń
    2. tak, tak! na stojąco! :)

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */