sobota, 6 grudnia 2014

Szybki i bardzo łatwy piernik

Bardzo udany wypiek. W dodatku można zrobić go w ostatniej chwili, miesza się składniki, zupełnie bez żadnych ucierań, wysiłku i dojrzewania. Pięć minut roboty. Sprawa dla zupełnie niewprawionych, naprawdę. Ponieważ powidła czy marmolada do piernika pasują bardzo - przełożyłam. I całość czekoladą polałam.
       Do piernika miałam podejścia trzy. Dwukrotnie podjęłam próbę upieczenia go z powidłami wmieszanymi do ciasta. To dość ryzykowne, bo kwaśne owoce zwiększają prawdopodobieństwo powstania zakalca, ale skoro innym się udaje, to dlaczego mnie miało się nie udać. Zakalec pierwszy był bardzo efektowny, bardzo smaczny, ciągnący... Zdjęcie dałam na FB, taki śliczny był. Następnego dnia podjęłam próbę kolejną, redukując ilość powideł do dwóch łyżek, poprzednio dałam cały słoik. Zakalec wyszedł taki, że o żadnej efektowności i smaku mowy być nie było. Gwoździe można było wbijać. Jedna z czytelniczek napisała, że pierniki wychodzą tylko z powidłami i dżemami ze sklepu. O. Może tak być, choć nie wiem tego na pewno. Ostatkiem cierpliwości podjęłam próbę nr trzy - powideł używając tylko do przełożenia.  Próba udana i całkowicie bezwysiłkowa. 





Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, zmniejsza to znacznie ryzyko powstania zakalca.

( na małą keksówkę, ok. 11x28 cm)

- 2,5 szklanki mąki pszennej (400 g)
- 3/4 szklanki cukru
- 2 łyżki ciemnego kakao
- 2 płaskie łyżki przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka sody
- szczypta soli
- 2 łyżki płynnego miodu ( gdyby nie był płynny, należy go krótko podgrzać, może być w mikrofali )
- 3/4 szklanki stopionego, ostudzonego masła, masła wymieszanego pół na pół z olejem lub samego oleju
- szklanka letniego mleka
- 2 całe jajka
- ew. pół szklanki zalanych wrzątkiem a następnie
odsączonych rodzynek, trzy łyżki posiekanych orzechów włoskich

na polewę:
- tabliczka ( 100 g) gorzkiej czekolady
- 3-5 łyżek gorącego mleka
- łyżeczka masła

 kilka łyżek powideł śliwkowych lub marmolady różanej do przełożenia.

Piekarnik ustawić na 170 st. Małą keksówkę nasmarować masłem i wysypać mąką lub nie smarować niczym i wyłożyć papierem do pieczenia. Do miski wsypać mąkę, cukier, kakao, przyprawę do piernika, sodę, sól, wymieszać. Dodać miód, masło, mleko i roztrzepane jajka. Wszystko zmiksować lub dokładnie wymieszać łyżką, na końcu dorzucić rodzynki i orzechy. Wylać ciasto do blaszki, wstawić do całkowicie nagrzanego piekarnika. Piec ok. 45-50 minut, aż patyczek od szaszłyka wyjęty z ciasta będzie całkowicie suchy. Pozostawić do lekkiego ostygnięcia w uchylonym nieco piekarniku. Kiedy ciasto będzie całkiem zimne, przekroić wzdłuż na dwie lub trzy części, przełożyć powidłami lub marmoladą. Czekoladę połamać na kawałki, rozpuścić w rondelku nad wrzącą wodą, zalać mlekiem, dodać masło, podgrzewać mieszając do połączenia składników. Posmarować masą ostudzone ciasto.   

Mówię Wam - niebo na talerzu:)
       

35 komentarzy :

  1. Proszę spróbować z mojego przepisu. Wychodzi zawsze, pod warunkiem, że powidła są kupcze . Ja używam z Biedronki. Z innymi też próbowałam.
    4 szkl mąki
    11/2 szklanki cukru
    3/4 szkl oleju
    2 jajka
    2 szkl mleka
    2 łyżeczki proszku do piecz
    cały słoik powideł
    1/2 przyprawy do piernika
    4 łyżki kakao
    bakalie
    Wszystkie składniki wymieszać mikserem. Piec 60 minut 180 stopni bez termoobiegu. Składniki na dużą blaszkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, przy okazji wykorzystam. Ciekawe co mają powidła kupne, czego nie mają moje domowe.

      Usuń
    2. stabilizator i regulator kwasowości ;)

      Usuń
    3. działają zapobiegająco na zakalce? :)

      Usuń
    4. Nie wiem na czym polega ten fenomen. Mam powidła własnej roboty z działkowych węgierek, a ciasto z nimi zawsze zakalec. Z kupczymi powidłami wychodzi więc poddałam się i już zawsze robię z tymi ze sklepu. Koleżanki, z którymi podzieliłam się przepisem mają podobne doświadczenia. :-)

      Usuń
    5. Dzięki za wpis, znaczy się - reguła się potwierdza.

      Usuń
    6. Od baardzo dawna robię piernika z wsadem dżemu do ciasta i ani razu nie wyszedł mi zakalec :)
      Sekretem jest prawdopodobnie blanszowanie i dobra pasteryzacja :)
      A owe stabilizatory i regulatory kwasowości w przemyśle spożywczym to zazwyczaj zwykły kwas cytrynowy czyt. sok z cytryny i to zazwyczaj dodawany do roztworu wody przeznaczonej do blanszowania owoców :) Poza tym owoce mają odczyn kwaśny więc kombinować z konserwantami za dużo nie trzeba :)

      Usuń
  2. wygląda smacznie, uwielbiam czas piernikowych wypieków:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie na szybko lubię najbardziej;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten pani piernik to i tak wygląda jakby z zakalcem;)
    Piernik to ciężkei ciasto, długo się piecze.
    Sama upiekłam kilka zakalców, a kupczych powideł tym bardziej z biedry wolę nie znać;).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świeżo upieczony był, ale zakalca ani śladu :)

      Usuń
  5. Zrobiłam wczoraj wieczorem, mąż który nie jest wielbicielem pierników dobrał się od razu. Dzisiaj już niewiele z niego zostało. Dobre ciasto do robienia razem z małym dzieckiem - prawie wszystkie etapy możliwe do wykonania przez niezbyt wprawne i rozsypujące wszystko rączki. Mąż już zażyczył sobie taki sam na wigilijnym stole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy się, jest sukces piernikowy:)

      Usuń
  6. lepiej dodać samo masło? czy masło wymieszane z olejem?

    OdpowiedzUsuń
  7. dziekuje za przepis naprawde wychodzi wspanialy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zakalec, nie zakalec:D wazne, ze smaczne i zniknelo:P

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie ta ilość wystarczyła na 2 keksówki.Przepyszny i szybki.Dziękuję za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjny, bardzo prosty przepis, a smakuje jak prawdziwy piernik :-) pychaaa - uwielbiam takie proste ciasta, które zawsze wychodzą :-)
    WESOŁYCH ŚWIĄT :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zamiast mieszania powideł z ciastem mam taki patent, że nalewam do foremki połowę ciasta, potem daję warstwę powideł śliwkowych i zalewam resztą ciasta. Powidła podczas pieczenia wtapiają się w środek ciasta, które jest wilgotne i śliwkowe, zakalca nie ma i nie trzeba rozkrajać ciasta, żeby przekładać powidłami ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam drogie Panie,

    piernik w piekarniku od 20 minut a ja się właśnie kapnąłem, że kur$%^% zapomniałem dodać proszku do pieczenia.........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za późno przeczytałam. Może pomogłoby włożenie na spód piekarnika naczynia z wrzątkiem i wymiana półki na kratkę grillową. Kiedyś tak urosło mi brownie:)

      Usuń
    2. A gdyby nic nie dało się zrobić, zawsze można zblendować z powidłami czy dżemem ewentualnie białym serem i utoczyć bajaderki:)

      Usuń
  13. W przepisie nie ma proszku do pieczenia tylko soda.

    OdpowiedzUsuń
  14. Juz się piecze,dodałam oleju z oliwek bo nic innego nie miałam, zobaczymy��

    OdpowiedzUsuń
  15. I już upieczony,wyszedł znakomity,rzeczywiscie szybki,łatwy i pyszny. Ten przepis zostaje u mnie na stałe!!

    OdpowiedzUsuń
  16. I już upieczony,wyszedł znakomity,rzeczywiscie szybki,łatwy i pyszny. Ten przepis zostaje u mnie na stałe!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę:)

      Usuń
    2. Czy koniecznie musi być miód ? na chwile obecną nie posiadam ;)

      Usuń
  17. Czy ten piernik może poleżeć do świąt 2-3 tygodnie (tak jak z piernikami teoretycznie być powinno)? ;)

    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny przepis! Piernik wyszedł boski:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */