czwartek, 30 października 2014

Ciasto jaglane z kremem. Tort jaglany. Węgierski Tort Brzoskwiniowy

W oryginale jest morelowy i zdobył tytuł Tortu 2011 Roku na Węgrzech. Przepis i opis węgierskich potyczek na torty znalazłam na blogu Madame Edith. I kto by pomyślał, że wygra tort z kaszy, miał na pewno setki biszkoptowo-bezowych konkurentów, a jednak. Ponieważ nieustająco uważam kaszę jaglaną za największe, zdrowe dobro jedzeniowe, tort od razu wpadł mi w oko. Nie jest trudny w przygotowaniu, jedynie kaszę jaglaną należy ugotować na mleku i pilnować mieszając, by się nie przypaliła. Do jego wykonania potrzebne są dwie puszki brzoskwiń ( tych 480 g). Niewątpliwie to jeden z najbardziej przyjaznych zdrowiu słodyczy, które możemy zjadać bez przesadnych wyrzutów sumienia. Bardzo smaczny, zwłaszcza kremowa, górna warstwa jest pysznie delikatna i na pewno powtórzę ją również w innych deserach. Myślę, że biszkopt z tego przepisu też sprawdzi się w torcie znakomicie, następnym razem spróbuję. Oryginalnie ciasto pieczone jest w specjalnej formie z zagłębieniami na morelowy syrop i ozdobiony czekoladą, z braku - tu wersja lekko uproszczona, ale myślę, że bez wielkiego znaczenia dla smaku. 




wtorek, 28 października 2014

Jak upiec kaczkę? Kaczka z solanki

Ciemne mięso kaczki lubię bardzo. Jest dużo wyraźniejsze w smaku niż delikatny kurczak. Jednym ze sposobów na miękkie i soczyste mięso jest moczenie go w wodzie z solą. Wody musi być tyle, by całkowicie przykryła tuszkę. Najczęściej zalewam mięso w dużym garnku lub naczyniu żaroodpornym, na wierzchu kładę odwróconą do góry nogami pokrywkę (w garnku nieco za małą) i stawiam na niej coś ciężkiego, kaczka jak to kaczka - lubi wypływać na wierzch. Robię to po południu poprzedniego dnia, zostawiam ją na noc w lodówce. Rano wyciągam, suszę ręcznikiem papierowym i odstawiam by lekko przeschła. Piekę w rękawie foliowym albo w naczyniu żaroodpornym lub zwyczajnie na blaszce, przykrywając po zrumienieniu mięso folią. Nie podlewam, mięso kaczki jest tłuste i przykryte pozostaje soczyste bez pomocy. Piec należy długo i w niskiej temperaturze. Kto lubi - może nałożyć do środka tuszki  połówki jabłek - wypływający z kaczki sos - dla mnie pycha. 2-3 jabłka pokrojone na ćwiartki można wtedy dodatkowo obsmażyć krótko na maśle, posypać majerankiem i podlać sokiem pomarańczowym, poddusić chwilę i obłożyć mięso po podaniu i mamy klasyczną kaczkę z jabłkami. Jeśli pominiemy jabłka - będzie pysznie inaczej. Bardzo łatwy obiad na niedzielę czy święta, pycha.

 

sobota, 25 października 2014

Szybkie ciasteczka owsiano-jaglane z żurawiną

Ciasteczka jaglane i owsiane, bo mają w składzie owsiane płatki oraz mąkę jaglaną, która nadaje wypiekowi charakterystycznego smaku. Można zmielić na mąkę kaszę jaglaną, w młynku do mielenia kawy. Gotową dostanie się w marketach, sklepach ze zdrową żywnością, a w moim mieście na warzywnym rynku. Żurawinę lubię chyba nawet bardziej niż rodzynki, mogę ją jeść jak cukierki. Podobno ma bardzo dużo witaminy C i przeciwdziała stanom zapalnym pęcherza. O mące jaglanej i płatkach owsianych nie ma co pisać, jeść trzeba, bo to samo zdrowie. Zdrowe, banalnie łatwe w przygotowaniu.




piątek, 24 października 2014

Sałatka z tuńczykiem

Puszka tuńczyka w razie konieczności awaryjnego sałatkowania leży zwykle w mojej spiżarni.  Gdyby tak pojawili się niespodziewani goście albo nagły apetyt, albo na okoliczność niespodziewanej pustki w lodówce - jestem przygotowana. Sałatka w tej wersji nie jest zbyt ciężka, dość uniwersalna, nada się na lekką kolację i przyjęcie. Tuńczyk w oliwie jest smaczniejszy, a we własnym sosie mniej kaloryczny, należy wybrać według potrzeb:) 


  

środa, 22 października 2014

Najlepsze domowe bułeczki

Bułki jak z najlepszej piekarni. Nie ma w nich grama chemii, a są puszyste w sam raz i mają chrupiącą skórkę. Moja babcia powiedziałaby o nich - przedwojenne. Po wykonaniu zdjęć siedzieliśmy razem z kotem chwilę na podłodze i zawartość koszyka, posmarowana masłem zniknęła. Tomek poprosił, żebym już nie szukała żadnego nowego przepisu, nie chce innych, jest przekonany, że lepszego znaleźć się nie da. Po przeczytaniu tego, wstrząsającego dość artykułu mam silne postanowienie: należy piec domowe pieczywo znacznie częściej niż robiłam to do tej pory. Zwłaszcza, że polski chleb z mojego własnego piekarnika nie ma konkurencji. Dodatkową zaletą bułek jest to, że można zostawić ciasto do rośnięcia w lodówce na całą noc i upiec je na śniadanie albo wyrobić ciasto przed pójściem do pracy, schować do lodówki i wstawić do pieca po powrocie, by mieć chrupiącą kolację albo... poczekać godzinę i piec od razu. Zagniatanie ciasta jest łatwe i zajmuje 10 minut. Można upiec większą porcję i po ostygnięciu wrzucać w plastikowych woreczkach do zamrażarki. No bardzo polecam. Zdaje się, że "dziabnięcie" bułki przez środek (jak na zdjęciu) daje bułeczkę wrocławską, można naciąć wierzch ciasta na krzyż, albo pokusić się o taki efektowny sposób formowania ciasta. Jeśli ktoś lubi posypki, najlepiej posmarować wierzch ciasta roztrzepanym z łyżką mleka jajkiem, by miały się do czego przykleić. Można wykorzystać mak, sezam, słonecznik itp.

P.S. Przecież ja nie jem bułek! Zrobię sobie tylko jedną, malutką...




wtorek, 21 października 2014

Krucha szarlotka z pianką

Krucha, łatwa do przygotowania i bardzo smaczna szarlotka. W kruchym cieście nie wykorzystuje się całych jajek, jedynie żółtka, z białek można wykonać bezę lub tak jak tu, w szybszej wersji,  wykorzystać piankę jako wykończenia ciasta. W kruchym cieście cudny jest smak i zapach prawdziwego masła, nie da się go podrobić najlepszą nawet margaryną. Do przygotowania ciasta można wykorzystać domowe jabłka ze słoika lub świeżą, twardą odmianę, np. szarą renetę czy antonówkę.



sobota, 18 października 2014

Płatki jaglane

Bardzo zdrowe i banalne w przygotowaniu. Nie znałam! Trzeba zalać gorącym mlekiem albo wodą, dodać co się lubi i gotowe. I baaardzo zdrowe. Jak wszystko co z kaszy jaglanej. Wczoraj wyrwałam jednej maturzystce torebkę z suchą, chińską zupką, pogryzała sobie makaron. Problem z moim niskim ciśnieniem zniknął jak ręką odjął! Jak nauczyć małego jeszcze człowieka, by kiedyś dbał o siebie i jadł różnorodne i zdrowe posiłki? By uznał, że to bardzo ważne? Skąd taki pomysł, by sięgnąć po coś tak obrzydliwie niezdrowego, w dodatku by mieć ochotę zjeść to na surowo? Pozwolę sobie wkleić artykuł, pod którym podpisuję się obiema rękami, sprawdziłam każdy punkt na Olci, która teraz, w dorosłym życiu nie wychodzi z domu bez śniadania i dba o to co znajduje się na jej talerzu. Najchętniej pogrubiłabym i powiększyła czcionkę przynajmniej czterokrotnie :)
  1. "Ważne jest, by stworzyć dzieciom możliwość poznania różnorodnego pożywienia. Jeśli chcemy, by nasze dzieci jadły z smakiem kasze, warzywa i owoce, ryby i mięso, musimy im je… przedstawić. Umożliwmy dzieciom poznanie produktu spożywczego różnymi zmysłami przed przygotowaniem z niego posiłku. Jeśli jest to możliwe, dajmy dzieciom produkt do obejrzenia, powąchania, skosztowania oraz wspólnie przygotujmy z niego prosty posiłek. Ma to dla dziecka większe znaczenie, niż opowiadanie o tym, jakie coś ma witaminki i że trzeba to jeść, by być zdrowym."
Często! Dzieci potrzebują 15 odsłon potrawy czy składnika, by się z czymś zapoznać i polubić!
  1. "Warto stworzyć ogródek domowy lub przedszkolny, choćby na parapecie. Dzieci mogą samodzielnie posadzić kiełki i zioła, o które będą dbać i obserwować, jak rosną. "
  A  wyhodowane roślinki ( może być szczypiorek z cebuli w kubku z wodą)  potem dodać je do pasty czy zupy
  1. "Pomocne mogą być też rozmowy z dziećmi. Na przykład można opowiedzieć o jabłku: skąd pochodzi, jak rosło, kwitło, jak powstał owoc, który dojrzewał przez całe lato, by stać się soczystym słodkim jabłkiem, lub opowiedzieć, jak powstaje chleb – od ziarenka zboża do pachnącego bochenka.
  2. Dzieci w wieku przedszkolnym uczą się poprzez naśladowanie rodziców, nauczycieli oraz innych dzieci. Ważne, by posiłek odbywał się przy wspólnym stole wraz z domownikami lub w przedszkolu z uczestnictwem nauczycielki. Zarówno rodzice jak i nauczyciele są wzorem do naśladowania. Jeśli dorośli będą z apetytem spożywać ten sam posiłek co dzieci, stwarzać przyjazną i spokojną atmosferę, dzieci chętniej będą jadły nawet dla nich nieznane potrawy. Dzieci obserwują zarówno opiekuna, jak i siebie nawzajem. W grupie łatwiej przełamywać indywidualne opory." 
Często widzę taką scenkę: maluch siedzi samotny przy stole, nad gotową kanapką, mama wykorzystuje, że  jest zajęty jedzeniem, uznaje że ma wolne i robi w tym czasie coś innego.
  1. "Jeśli jest taka możliwość, pozwólmy dzieciom decydować, np. o wyborze dodatków. Na śniadanie nie podawajmy gotowych kanapek, lecz na dużych talerzykach ułóżmy poszczególne składniki: serek, warzywa, zioła, lub pozwólmy dosypać do owsianki wybrane nasiona czy suszone owoce. Dzieci mając możliwość samodzielnego wyboru chętniej sięgają nawet po mniej sobie znane produkty.
  2. Komponując posiłki pamiętajmy, że dzieli lubią proste dania, z prostych naturalnych produktów. Wprowadzając nowy produkt należy to zrobić stopniowo, np. kaszę gryczaną przygotujmy w postaci lubianych przez dziecko pierogów.
  3. W trakcie posiłków unikajmy rozmów o wpływie żywienia na zdrowie. Nie wolno zmuszać dzieci do zjedzenia dania czy porównywać do innych dzieci (np. “Zobacz jak ładnie zjadła Ola, a ty nic nie ruszyłeś z talerza…”). Presja wywierana na dziecko daje skutek przeciwny do oczekiwanego. Czas posiłku to czas delektowania się estetyką podanego dania, jego zapachem i smakiem" 
Emilia Lorenc dietetyk, diagnosta laboratoryjny

Dodałabym tylko, że dzieci też jedzą oczami, deserowy sposób na śniadanie, które wygląda jak lody w pucharku, przyznacie - to dobry pomysł na przekonanie malucha do zjedzenia czegoś nowego. 

p.s w Piotrkowie Trybunały Kabaretowe, tło drugiego zdjęcia to festiwalowa koszulka, dziś Kuba Badach, zapraszamy! 




piątek, 17 października 2014

Polski chleb na zakwasie

Chyba najsmaczniejszy z wszystkich jakie piekę. Pszenny, na żytnim zakwasie, z małym dodatkiem mąki razowej. W mym prywatnym przekonaniu, ma smak polskiego, pysznego, prawdziwego chleba. Z bardzo chrupiąca skórką, idealnym, wilgotnym ( ale nie za bardzo) miąższem. Po lekturze tego artykułu obiecałam sobie, że będę piekła domowe pieczywo dużo częściej niż do tej pory. Kto nie ma, niech nastawia zakwas ( tu przepis ) i nie dajmy się chemii dosypywanej w niektórych piekarniach. Bochenek chleba pieczony w piekarniku nie wychodzi mi tak wysoki jak sklepowe. Ale jest przepyszny. Można piec go również w foremkach, ale ten bochenkowy ma więcej charakteru i chrupiącej skórki. Kupiłam koszyki do wyrastania (w hurtowni z zaopatrzeniem cukierni), trzeba je mocno podsypywać mąką (najlepiej ziemniaczaną lub ryżową) lub wykładać mocno omączoną ściereczką, by ciasto podczas wyrastania nie przykleiło się do formy. Do wyrastania nada się tez durszlak wyłożony mocno omączoną ściereczką. Piekę duży bochen, z podwójnej porcji, po ostygnięciu kroję na cztery części, trzy z nich zamrażam, wtedy pieczenie odbywa się rzadziej. Po pierwszym upieczeniu, trudno wrócić do zakupów w sklepie czy piekarni. 



     

środa, 15 października 2014

Jak się robi caffe latte?

Caffe latte wybieram najczęściej. Nie jestem kawowym smakoszem, zależy mi bardziej na jej deserowym charakterze i zapachu. Wygląda bardziej odświętnie niż zwykły poranny napój i jeśli mam tylko możliwość - świętuję. By powstały trzy warstwy, należy spienić mleko (najlepiej o 3,2% zawartości tłuszczu) i zadbać o to, by miało koniecznie niższą temperaturę niż napar z kawy. Najlepiej podawać ją z długą łyżeczką, by przed wypiciem można było wymieszać składniki. 

 

poniedziałek, 13 października 2014

Kruche ciasteczka kukurydziane

Do masy ciasteczkowej dodałam ziarenka sezamu, mają też chrupiący, sezamowy wierzch. Można posypać je cukrem lub posiekanymi orzechami lub nie posypywać ich niczym. Zwyczajne,domowe, kruche herbatniki o maślano -waniliowo- sezamowym smaku. Najlepiej przechowywać je w metalowej, szczelnej puszce, by nie zwilgotniały.


sobota, 11 października 2014

Szybki kurczak z pieczarkami

To delikatny, kremowy sos z  bardzo miękkim mięsem. Czasem zupełnie niech chce mi się gotować nic. Naprawdę. Marudzimy sobie o tym często z Panią Iwonką z naszego sklepiku, ma to samo, uznaję zatem, że rzecz jest popularna. Ale ok. godziny czternastej - piętnastej, rodzinne brzuchy budzą się i żądają obiadu. Czasem idziemy gdzieś na szybki posiłek "na mieście", taki bez zadęć i bywa nawet przyzwoicie. Ale często jestem zła, że nie wykrzesałam resztek energii, by wykonać coś błyskawicznego, zamiast paskudztwa, które zapchało mi brzuch niezbyt dobrymi, za to bardzo energetycznymi kaloriami. Na takie okoliczności podaję błyskawiczny przepis na kurczaka z pieczarkami. I nawet bez pieczarek - będzie lepszy niż wytaplany w najgorszej jakości panierce schabowy na kiepskiej jakości tłuszczu. Przepis dziesięciominutowy, a danie bardzo smaczne.  


czwartek, 9 października 2014

Sałatka z rukoli z serem pleśniowym

Pyszna, chrupiąca, efektowna i łatwa w przygotowaniu sałatka. Należę do zwolenników wydłubywania ananasa z pizzy o tropikalnych tytułach i nie dla mnie kotlety z brzoskwinią, a jednak w takich zestawieniach cytrusowy smak - proszszsz bardzo! Chrupiące, karmelizowane w miodzie orzechy - cudo. I żadnej filozofii w przygotowaniu, choć nazwa efektowna jak nie wiem co i sprawdza się w przyjęciowych okolicznościach. U mnie dziś na śniadanie. Bardzo polecam.






wtorek, 7 października 2014

Ciasto kapitańskie. Biszkopt z kremem. Tort czekoladowy z ajerkoniakiem

Ależ pyszne wyszło. Nie mogę się zdecydować na odpowiednią, jedną nazwę, gdyż pomieszałam różne pomysły i trochę się inspirowałam tutaj, troszkę wymyśliłam, ale nazwa "ciasto kapitańskie" - cudnie brzmi. Ciasto jest lekko alkoholowe przez ajerkoniak i spirytus, którego użyłam do nasączenia. Ponieważ lubię cytrynowy smak w ponczu dałam i cytrynę. Ale niekoniecznie trzeba zaraz robić tak jak ja. Można by, gdyby ktoś miał fantazję, dodać nawet jeszcze cienką warstwę kwaśnego dżemu. Porcja rzetelna, na dużą tortownicę (28x28cm), jeśli zmniejszyć ilość składników o połowę, wyjdzie mały tort (np.20 cm). Ciasto biszkoptowe można upiec poprzedniego dnia, nieco łatwiej je wtedy przekroić i praca rozłożona na dwa dni idzie raźniej:)

 

 

niedziela, 5 października 2014

Jogurtowe ciasto z dyni. Dyniowe ciasto ze śliwkami

Śliwki jako dodatek do ciast - uwielbiam. Gdyby już zabrakło świeżych, można to samo ciasto upiec z powidłami, naciętymi połówkami jabłek, ćwiartkami brzoskwiń z puszki czy gruszkami. Póki co, końcówka tego filetowego dobra razem z wilgotnym, czekoladowym, miękkim ciastem z dodatkiem dyni startej na drobne wiórki. Dynia nadaje charakterystycznego smaku i sprawia, że ciasto jest mokre i długo świeże.



czwartek, 2 października 2014

Ciasteczka owsiane z jabłkami

Ciasteczka owsiane z całą pewnością są bardziej zdrowe niż inne herbatniki. Może tylko jeszcze  wypieki z kaszy jaglanej mogą stawać z nimi w szranki pod tym względem. Mam całkiem spory zapas pysznych, karmelizowanych jabłek w słoikach i już ani trochę miejsca w spiżarni, zatem użyłam ich do przygotowania ciastek i świetnie się sprawdziły. Świeże, jędrne, twarde jabłka nadadzą się do tego wypieku równie doskonale. Herbatniki wychodzą dość miękkie, szarlotkowe i smakowały nawet tym, którzy za płatkami owsianymi nie przepadają. Ciasto leżakowało sobie w lodówce ok. godziny, by płatki nasiąkły i zmiękły, jednak nie jest to konieczne.

    

Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */