środa, 21 stycznia 2015

Szybki obiad. Wieprzowina stir- fry


To najszybszy ze znanych mi sposobów przygotowania obiadu. Ponieważ mięso smaży się w pięć minut, ważna jest logistyka. Najpierw zabieramy się za przygotowanie talerzy i sztućców, wyciągamy wszystko co potrzebne, bo sam czas smażenia mięsa potrwa zaledwie chwilę. Jeśli myślimy o dodatku w postaci ryżu czy makaronu - również należy przygotować je wcześniej, przed smażeniem. Często robię taki obiad, kiedy mam w lodówce pozostałość ryżu (na przykład z wczorajszej pomidorowej). Wtedy wrzucam go na rozgrzaną z łyżką oleju patelnię, dodaję dwie łyżeczki curry i mam równie szybki dodatek. Albo kiedy w spiżarni zalega makaron ryżowy czy typu noodle. Mam je gotowe w trzy minuty.
       Dla osiągnięcia pożądanego efektu ważny jest rodzaj oleju. Chodzi o to, żeby mógł uzyskać bardzo wysoką temperaturę, na skraju dymienia. Najlepiej sprawdza się sojowy czy z orzeszków piniowych ale rzepakowy czy słonecznikowy, łatwiej dostępne, też się nadadzą. Jeśli planujemy wykonanie mięsa z warzywami, nie należy smażyć ich razem. Mięso będzie miękkie i soczyste tylko wtedy, kiedy utrzymamy wysoką temperaturę, a dorzucenie warzyw znacznie ją obniży. Porcja mięsa na wok czy dużą patelnię nie powinna być większa niż 250, góra 300 g. Jeśli mamy więcej, należy zrobić je w dwóch turach, smażąc jedna po drugiej. Nie myjemy patelni, dolewamy trochę oleju, rozgrzewamy i dajemy następną porcję mięsa lub warzywa. Smaki cudnie się wymieszają. Nie znam mięsożercy, który z takiego obiadu nie byłby zadowolony. W ten sam sposób wyjdzie nam szybki kurczak, szybki indyk, szybka kaczka czy polędwica wołowa. Idealnie, jeśli mięso udało nam się zamarynować poprzedniego dnia lub choć piętnaście minut przed smażeniem, w czasie potrzebnym do przygotowania ryżu czy makaronu. Ale z tytułem - szybki obiad - ujdzie i będzie pysznie bez marynowania:)

p.s. Posypane siekaną kolendrą lub szczypiorkiem będzie jeszcze lepsze. 



składniki ( na dwie osoby) :

- 300 g wieprzowej łopatki lub chudej karkówki lub polędwiczki
- 2 cebule dymki, dwie szalotki lub 1 zwykła cebula
- dwa posiekane ząbki czosnku
- dwie łyżki sosu sojowego
- łyżka sosu rybnego (niekoniecznie)
- dwie łyżki soku z limonki lub cytryny
- ew. łyżka oleju sezamowego ( jako przyprawa do smaku, nie do smażenia)  
- sól, pieprz, szczypta chilli, łyżeczka słodkiej papryki, pół łyżeczki cukru
- 2-3 łyżki oleju do smażenia ( sojowy, z orzeszków piniowych, lub rzepakowy)

Mięso pokroić w cienkie, długie paseczki, najlepiej szerokości ok. 0,5 cm. Przełożyć do małego naczynia, zalać sosem sojowym, olejem sezamowym, posypać przyprawami, wymieszać, odstawić. Cebulę drobno pokroić. Olej mocno rozgrzać w woku lub na patelni. Na patelnię wrzucić posiekaną drobno cebulę, smażyć minutę mieszając, dodać czosnek i po krótkiej chwili mięso. Smażyć ok. 5-6 minut dalej mieszając, by straciło różowy kolor. Dłuższe smażenie spowoduje stwardnienie mięsa.



    Mówię Wam - niebo na talerzu :)


   



6 komentarzy :

  1. Jeden z moich ulubionych obiadów;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I coś takiego jest mi potrzebne po powrocie z pracy :) szybkie i sycące :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. stir fry to genialne danie, szybkie i niezwykle smaczne, bardzooo lubię :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dodaję do marynaty ciut mąki ziemniaczanej :) i wychodzi coś na wzór chińszczyzny :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dodałam do tego jeszcze włoszczyzny i kardamonu, wyszło przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */