czwartek, 19 marca 2015

Domowa chałwa

Trzeba mieć blender kielichowy lub młynek do kawy po to, by zmielić dokładnie uprażone na patelni ziarna sezamu. Potem dodać prawdziwy miód i ulubione bakalie. Cała sztuka. Ilość miodu zależy od jego rodzaju. Metodą prób i błędów trzeba, a zacząć należy od ilości podanej w przepisie. Jedni wolą chałwę kruchą, sypiącą się, inni bardziej elestyczną i miękką. Domowa chałwa pierwszy raz wyjdzie jak wyjdzie, choć i tak będzie pysznie. Za drugim już będzie wiadomo o co z tą konsystencją chodzi.
      Sezam ma wielką moc, bo zawiera dużo kwasów omega 3 i białka, zatem podprażonym - warto posypywać wegetariańskie sałatki. Do tego mnóstwo witamin i wapnia, obniża zły cholesterol oraz zapobiega starzeniu się. No samo dobro, jeść trzeba. Z miodem - to bomba witaminowa na wiosnę. Kaloryczna nieco, ale nikt nie mówi, żeby zaraz jeść ją kilogramami. Baaardzo polecam ten zdrowy łakoć.


      
   
składniki ( na pojemnik ok. 400 ml) : 

- półtorej szklanki sezamu
- 4 łyżki płynnego lub półpłynnego miodu
- kilka kropli ekstraktu z wanilii
- garść posiekanych, ulubionych bakalii ( orzechy pistacjowe, żurawina, orzechy włoskie czy laskowe)


Sezam wrzucić na rozgrzaną, suchą patelnię i prażyć aż zrobi się leciutko złoty, nie dłużej, by nie zrobił się gorzki. Zdjąć z ognia i od razu (rozgrzana patelnia jeszcze działa) przesypać do innego naczynia. Przy pomocy blendera lub młynka zmielić sezam na proszek. Przesypać do miseczki, dodać miód, bakalie i wymieszać. Masa powinna mieć konsystencję gęstej plasteliny. Przełożyć do plastikowego pojemnika lub uformować wałek i zawinąć go w folię spożywczą. Można opanierować go w siekanych orzechach czy słoneczniku. Wstawić do lodówki na kilka godzin, do stężenia. Konsystencja jest jeszcze bardziej zwarta, jeśli przed podaniem włożymy chałwę na godzinę do zamrażarki.  


Mówię Wam - niebo na talerzu:) 


37 komentarzy :

  1. mmmm uwielbiam chałwę, jem oczami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszny pomysł!
    Sezam ma też dużo wapnia potrzebnego dla zdrowych kości.
    Pozdrawiam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  3. robiłam :O) wychodzi pycha :O)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam raz, smakowo pyszna i na tym skończę, bo wygląd był paskudny :)
    Twoja jest modelowa, cudownie wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam przepis na chałwę z uprażonego sezamu i słonecznika. Jak znajdę na niego chwilę to zamieszczę u siebie. Twoja chałwa wygląda znakomicie. Lubię tutaj zaglądać. Jak sama nazwa bloga wskazuje zawsze znajdę tu coś smakowitego. Pozdrawiam (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy mogę użyć miodu, który się juz skrystalizował, ale podgrzać go lekko?

      Usuń
    2. Tak. Miód zawsze się krystalizuje, to oznacza , że jest prawdziwy bez dodatku cukru:)

      Usuń
    3. Trochę uściślę. Miód zawsze krystalizuje, również ten z cukrem. W zależności od gatunku miodu, od tego, im niższa temperatura otoczenia i im bardziej "dojrzały" miód, tym skrystalizuje szybciej. Chodzi o to, że miodu skrystalizowanego nie można podgrzewać w temperaturze wyższej niż 40 stopni, bo wtedy traci wiele swoich właściwości. Chyba, że ci nie zależy na pszczelich enzymach itd, to wtedy możesz go nawet zagotować (oczywiście trochę przesadzam :) w celu upłynnienia. Tyle tylko, że miód "przegrzany" (powyżej tych 40 stopni) już ponownie nie skrystalizuje, lub też będzie krystalizował bardzo wolno i zazwyczaj nierówno. To jest najczęściej ten przypadek sklepowych miodów, które są śliczne i płynne, ale najczęściej przegrzane. Mój ś.p. dziadek pszczelarz rozgrzewał miód tylko i wyłącznie wstawiając pojemnik z miodem do jakiegoś naczynia z ciepłą wodą, ale oczywiście rozgrzanie trwało wtedy bardzo długo :) A chałwę uwielbiam i z przepisu skorzystam na pewno:))

      Usuń
    4. Daj znać jak poszło:)

      Usuń
  6. zrobiłaś domową!! Jesteś moją mistrzyniąąą!!!! :D
    wow... bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Próbowałam doszukać się,że jest to chałwa z...kaszy jaglanej,bo wiem,że znasz sporo pomysłów na tą kaszę:)ale ta sezamowa też brzmi mega smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę ją zrobić, po prostu muszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zbieram się do domowej chałwy już od bardzo długiego czasu i muszę w końcu ją zrobić, bo Twoja wygląda świetnie!: )

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba pokuszę się o zrobienie na święta!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chałwa to mój ulubiony przysmak, powstrzymuję się ze wzg, na kalorie, ale Twoją na pewno zjadłabym ze smakiem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie kilka dni temu zachciało mi się chałwy i chciałam kupić... Jak tylko przeczytałam, że sezamu jest około 50 % a na drugim miejscu jest syrop glukozowy to zrezygnowałam i zrobiłam w domu. Moja nie do końca była dobrze zmielona a i tak smakowała wyśmienicie ! I też zrobię z dodatkami następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszna. Robiłam dwa razy ale bez dodatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a chałwa nie powinna mieć konsystencji ciasta francuskiego tzn łamać się na blaszki

    OdpowiedzUsuń
  15. Zrobiłam,pycha. Dodałam migdały, orzechy arachidowe oraz ziarno kakaowca.Syn zabiera do szkoły jako zdrową przekąskę.Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zrobiłam, tylko nie dodawałam bakalii a podzieliłam na partie (jedna dolna z wanilią - druga górna z kakao) wyszło pysznie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. czy konieczne jest prażenie ziaren sezamu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest bardziej aromatycznie. Można pominąć zdaje mi się.

      Usuń
  18. Zrobiłam. Trochę mi nie wyszła, ale jak na pierwszy raz może być. W smaku bardzo w porządku (nie miałam wanilii, ale dałam odrobinę rodzynków, ukleiłam w wałek i posypalam całość zmielonymi orzechami). Za to chyba za długo ucierałam sezam, bo wyszła mi konsystencja mocno gumowata. Następnym razem mniej się postaram :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za drugim razem już wiadomo w czym rzecz:)

      Usuń
  19. Nie trzeba tego sezamu "mielić". Wystarczy go po polsku zemleć. Jakąkolwiek metodą.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak uzyskać listkową strukturę?

    OdpowiedzUsuń
  21. Podgrzany sezam, to już bogactwo niczego ;) Miód też żadnym panaceum nie jest, bo to w większości sam cukier a i czasami więcej, niż się wydaje dzięki sprzedawcom, co to chcą zrobić więcej miodu z miodu...

    ALE chałwa zawsze u mnie na propsie - tyle, że nic w niej zdrowego nie ma i powinno się tym sposobem próbować ją sprzedawać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna sprawa taka chałwa, szczególnie że uwialbiam chałwę, więc fajnie wiedzieć że można ją bardzo łatwo zrobić w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam dałem 400g luskanego sezamu 6 łyżek miodu i 2 łyżki kakao.po uformowaniu posypałem płatkami migdału .Moja żona nie przepada za chałwą a ta jej smakowała bardzo

    OdpowiedzUsuń
  24. 15 lat po wojnie super chałwę kupowało się w sklepach. Teraz trzeba ją kręcić w młynkach w domu, bo w supermarketach samo dziadostwo.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */