piątek, 1 maja 2015

Przepis na domowe lody. Lody tiramisu

Kremowe lody zrobione w domowej kuchni - to jest coś! A połączenie czekolady, migdałowego amaretto i kawy - mistrzostwo. W kupionych w sklepach lodach często nie ma grama ani likieru ani czekolady ani kawy. Są aromaty, które nadają smak. Bardzo udanie nasladujące nieraz zresztą. Przecież kupuję i lubię bardzo. Ale takie domowe, nie dość że smakują bosko, nie mają ani jednego E -coś tam.
         Nie każdy posiada maszynę do lodów. Ja na przykład nie mam. Muszę wyszukiwać więc przepisy na lody bez maszynki. Maszyna jest po to, by mieszać od czasu do czasu masę lodową. Wtedy nie powstają kryształki i konsystencja lodów jest bardziej kremowa. Są przepisy, gdzie mieszać lodowej masy nie trzeba, wychodzi wystarczająco gładko i puszyście. Np. mają tak  te lody czekoladowe albo lody waniliowelody kawowe czy lody brzoskwiniowe. W tym przepisie - jeśli ktoś nie posiada maszyny - masę lodową powinien przemieszać łyżką lub mikserem np. co godzinę, przez pierwsze  trzy, cztery godziny. Opłaci się. Ale dobre! A do spalenia lodów organizm potrzebuje więcej energii niż na inne desery. No prawie jak aerobik:)     






składniki ( na ok. 1, 2 l lodów) : 

- 2 szklanki mleka
- 400 ml słodkiej śmietanki 36%
- 2 łyżki serka mascarpone (można pominąć)
- wyskrobane wnętrze z przekrojonej laski wanilii lub kilka kropli ekstraktu z wanilii
- 5 żółtek
- 100 ml amaretto
- 4 czubate łyżki cukru
- 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- łyżeczka kakao
- pół tabliczki startej, gorzkiej czekolady


Mleko podgrzać z wanilią aż będzie gorące ale nie wrzące. Żółtka ubić z cukrem na jasną, pienistą masę. Dodać ser mascarpone i ubijać jeszcze chwilę. Całość wlać do mleka i podgrzewać na małym ogniu nie dopuszczając do wrzenia, ok. 5 minut. Zestawić z ognia, lekko ostudzić. Śmietankę ubić mikserem aż będzie lekko sztywna. Dodać do masy jajecznej, wlać amaretto i przemieszać łyżką. Rozlać do dwóch naczyń. Do jednej części dodać kawę i kakao, przemieszać. Oba pojemniki wstawić do zamrażarki. Mieszać co godzinę, przez pierwsze trzy, cztery godziny, łyżką lub mikserem, by nie powstały kryształki lodu. Mrozić kilak godzin. Przed podaniem wyjąć na chwilę z zamrażarki na kilka minut, by łatwiej było je porcjować. Nakładać do pucharków łyżką do lodów maczaną we wrzątku.
         Całość posypać startymi wiórkami czekolady. Deser najlepiej przechowywać w zamrażarce nie dłużej niż tydzień.


 Mówię Wam - niebo na talerzu:)

6 komentarzy :

  1. Moje ulubione tiramisu! Koniecznie do spróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Nie lubię ciast i kremów kawowych ale kawowe desery na zimno uwielbiam - u mnie na blogu króluje dziś kawa mrożona z lodami waniliowymi - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz czym mnie dzisiaj skusić:) świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No obłęd takie domowe lody ach szkoda ze o tej porze zaglądam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, taki puchareczek lodów to ja bym z chęcią przygarnęła, a i drugim bym nie pogardziła ;)
    Kupiłam kiedyś lody kawowe, to zastanawiałam się czy widziały one kiedykolwiek kawę na "oczy"... Chemia, chemia i jeszcze raz chemia, żadnej przyjemności z takich lodów. Maszynki niestety też nie mam, ale jak mówisz, że i bez niej dam radę to ja w przyszłym tygodniu wypróbuję :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */