niedziela, 13 marca 2016

Jajka faszerowane szpinakiem i serem

Zjadamy podobno ok. 150 jajek rocznie. To wcale niedużo, Japończycy i Meksykanie jedzą na przykład dwa razy więcej. Nie jestem pewna, czy badanie uwzględniło okres Wielkanocy. I jak dobrze, że obalono mit o cholesterolu (tutaj można poczytać). Zatem osoby zdrowe, z prawidłową wagą ciała, jakkolwiek aktywne fizycznie nie muszą limitować ich spożycia. Sondowałam w zeszłym roku przy pomocy Fejsbuka i wyszło, że w okresie świąt, kulinarny czytelnik kupuje dla czteroosobowej rodziny ok. 40-50 sztuk. Do żurku, do ciast, do faszerowania, do malowania czy farbowania i jedzenia z chrzanem. Wychodzi sporo. I bardzo dobrze, to samo zdrowie. O ile mamy je od szczęśliwych, dobrze karmionych kur, rzecz jasna. Najlepsze jaja nie pochodzą z masowej hodowli. A jeśli już jest konieczność takiego zakupu, to przynajmniej niech będą to te z oznaczeniem 0, ostatecznie 1 w sklepie. Dwójkę i trójkę omijajmy szerokim łukiem. Kupujmy te trzymane w lodówce i nie te, którym kończy się data ważności. Świeże jajko poznaje się po tym, że po rozbiciu białko nie rozlewa się, trzyma się zwięźle blisko żółtka. Jest przejrzyste i niemętne. Te, które trudno obrać ze skorupki jest świeższe. Przy takich, do gotowania dodaje się łyżkę soli i obiorą się bez problemu. Świeże jajko wrzucone do osolonej wody powinno utonąć. Pływające po powierzchni jest stare. Takie to mądrości ludowe:)   
Bardzo dobre jajka faszerowane szpinakiem - przepis :)



 na 8 faszerowanych połówek jaj: 

- 4 jajka
- nieduża cebula
- 2 ząbki czosnku 
- ok. 15 dag świeżego lub ok. 1/4 opakowania mrożonego szpinaku w liściach
- ok. 3-5 dag sera (ja daję z niebieską pleśnią - rokpol czy gorgonzolę ale może to być starty ostry ser żółty a nawet ser feta)
- masło lub inny tłuszcz do smażenia (ok. 2-3 łyżeczki)
- sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej
- kilka siekanych, włoskich orzechów

Jajka zalać zimną wodą, gotować 10 minut (od zagotowania wody). Zalać zimną wodą, ostudzić. Obrać ze skorupek. Przekroić wzdłuż na pół. Żółtka wyjąć z białek, rozgnieść widelcem w misce.
Mrożony szpinak lekko rozmrozić. Na rozgrzany tłuszcz wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Podsmażyć mieszając. Kiedy się zeszkli, dodać rozgnieciony czosnek i po krótkiej chwili szpinak. Mieszać kilka chwil aż zwiotczeje. Dodać pokruszony lub starty ser, doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Odstawić z ognia i przestudzić. Masę wymieszać z rozgniecionymi żółtkami. Ja daję jeszcze kilka kropli soku z cytryny, ale nie jest to konieczne, jeśli masa jest wyraźna w smaku. Nakładać łyżeczką do połówek białek. Udekorować siekanymi orzechami, okruchami sera, ewentualnie siekanym koperkiem lub pietruszką.


     Mówię Wam -niebo na talerzu:)

  

4 komentarze :

  1. U mnie 40 jajek się maluje, w sumie to chyba z 80 idzie,na 5 osób ;) A takie faszerowane jajka to chętnie bym sobie dziś zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biorę od razu parę sztuk!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szpinak<3 przecudowne te jajka, wyglądają pysznie. Szpinak u mnie w domu uwielbiają także te jajka będą strzałem w 10 :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały, przepyszny posiłek. I to nie tylko na Wielkanoc :) Szpinak dodany do jajka zawsze dobrze mu zrobi...nie tylko smakowo, ale i zdrowotnie :) http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/szpinak-warzywo-kt%C3%B3re-pomaga-schudn%C4%85%C4%87 - warto poczytać na jego temat. Nie bezcelowo wciska się dzieciom szpinak...niestety trzeba go umieć przyrządzić i wiedzieć z czym podawac by smakował. ten jest genialny. :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */