środa, 23 marca 2016

Jak się robi ćwikłę? Dlaczego w święta powinniśmy jeść ćwikłę?

Ćwikła do jajek, wędlin, pasztetu i pieczonych mięs. Najlepsza z warzyw na czas przednówkowy. Chrzan ma silne działanie lecznicze, pełni rolę naturalnego antybiotyku i reguluje pracę pęcherzyka żółciowego. Jest idealny na przeziębienia i wzmacnianie odporności.
     W książce "Kucharz Polski " Marji (pisownia oryginalna) Śleżańskiej z 1932 czytam sobie przepis:
"Wziąć buraków dużych, obmyć, oczyścić, ugotować na miękko, pokrajać w cienkie plastry, włożyć w duży słój, przesypać warstwami chrzanem, zalać przegotowanym, ostudzonym octem z cukrem ". Podobnie jest u Ćwierczakiewiczowej. Ale tarte buraczki zmieszane z tartym chrzanem są bardziej praktyczne i łatwiejsze w użyciu, prawda? Buraki z piekarnika wydają mi się bardziej aromatyczne. Podczas gotowania woda rozpuszcza minerały w nich zawarte, zatem pieczenie uznaję za lepszą i zdrowszą metodę. Po umyciu zawijam je w folię lub wkładam do małego żaroodpornego naczynia, przykrywam i wstawiam na ok. 45 -50 minut do piecyka. Potem obieram, ścieram na drobnej tarce (przydają się rękawiczki), mieszam z chrzanem, doprawiam i już. Buraki są zasadotwórcze i przywracają równowagę po zakwaszających go mięsiwach i słodyczach. Regulują poziom cholesterolu a nawet łagodzą skutki nadużycia alkoholu.
Prawdziwą, polską ćwikłę uznaję za obowiązkową pozycję na wszystkich stołach! Widziałam w internetach wersję z wasabi i limonką. Niby podobna sprawa... ale polskie to polskie:) Gdyby porcja okazała się za duża, można ćwikłę zamknąć w słoiczki i pasteryzować przez 45 minut. Wytrzyma długo. Przepis.





składniki (na półlitrowy słoik ćwikły):

- 4 buraki
- dwie łyżki świeżo startego chrzanu lub 3-4 łyżki gotowego, kupionego (bez dodatków)
- łyżka octu lub dwie łyżki cytryny
- łyżeczka cukru
- duża szczypta soli

Umyte buraki bez obierania włożyć do żaroodpornego naczynia lub zawinąć  w folię aluminiową. Duże sztuki można przekroić na połówki, skróci to czas pieczenia. Wstawić do piekarnika, temperaturę ustawić na 200 stopni. Piec ok. 45- 50 minut. Sprawdzam ich miękkość patyczkiem od szaszłyka. Zdarza mi się wieczorem ustawić piekarnik na automatyczne wyłączanie i iść spać. Rano trę ostygnięte buraki. Przy wyciąganiu z folii należy uważać na ewentualny, kapiący sok. Po przestygnięciu, zetrzeć buraki na drobnej tarce. Połączyć ze startym chrzanem, doprawić cukrem, octem (można winnym lub cytryną)  i solą. Spróbować i jeśli chrzan byłby mało ostry - dodać więcej.


Mówię Wam - niebo na talerzu :)

8 komentarzy :

  1. Ćwikła ze schabikiem mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie robiłam samodzielnie, muszę zrobić,bo ją uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł, żeby upiec buraczki - taka tradycja w nowoczesnym wydaniu :) Zaglądanie do starych książek kucharskich bywa ciekawe i pouczające :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poeksperymentować można, ale i tak zawsze będę wracać do ćwikły z chrzanem!I też piekę buraczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Great post!

    Useful information worthy of thanks ,


    http://ixgram.com

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam buraczki ćwikłowe, z chrzanem są mega wyśmienite

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jak to jest ale w święta smakuje najlepiej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ćwikłę,ja zawsze robię taką ostrzejszą,pycha !

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */