czwartek, 14 kwietnia 2016

Ostry sos chili jak od "chińczyka". Sos słodko-kwaśny

Łatwy, ostry sos paprykowy, znany z budek i barów z azjatyckim jedzeniem. Każdy szanujący się "chińczyk" stawia dzbanek tego lekko pomarańczowego sosu na stole. Gotowy, ostro-słodki sos można kupić w sklepach, ma wtedy całkiem sporą cenę (jak na ilość użytych w nim produktów) oraz cały zestaw niekoniecznie przydatnych środków konserwujących. Nadaje się nie tylko do "chińszczyzny", Tomek potrafi np. zjeść zawartość słoika z kanapkami na kolację. Zatem tadaaam, mam i ja. Jak się robi sos jak od "chińczyka"? Przepis na domowy sos jest bardzo łatwy. Podstawą jest oczywiście ostra papryka i czosnek. Do tego cukier, ocet, przyprawy i skrobia ziemniaczana rozrobiona w zimnej wodzie jako zagęstnik. Im więcej papryki, tym mocniejsze wrażenia. Kiedy sos jest gorący, przelewam go do małych słoików, zakręcam pokrywką i  kiedy stygną, pięknie się zamykają bez gotowania. Proporcje słodko-kwaśno-ostre są orientacyjne i na pierwszy raz proponuję te właśnie. Za drugim będzie już wiadomo czy dodać więcej soli, może mniej czy więcej octu,  jak z ostrością i czy powinien być bardziej lub mniej gęsty. Przepis na domowy, słodko-kwaśny sos chili jak od "chińczyka", proszszsz:)


 
składniki (na dwa słoiczki po 220 ml, jeszcze praktyczniej uszykować więcej mniejszych, po koncentracie pomidorowym np.) ) :
- 1 długa papryczka chili (dla bardzo ostrolubnych - dwie, trzy) lub 1/4 lub pół łyżeczki suszonych płatków chili
- 3 obrane ząbki czosnku
- centymetrowy kawałek obranego imbiru (niekoniecznie)
- 80 g cukru
- 300 ml wody
- 80 ml octu ryżowego (lub winnego, tego mniej i po spróbowaniu dodawać po łyżce)
- 1/4 łyżeczki soli
- 1,5 łyżki skrobi ziemniaczanej plus 3 łyżki zimnej wody

Papryczki, czosnek i imbir włożyć do blendera/malaksera, zasypać dwiema łyżkami cukru. Miksować aż warzywa rozdrobnione zostaną na małe kawałeczki. Przełożyć wszystko do rondelka, zalać wodą, dodać ocet, sól i pozostały cukier. Zagotować, zmniejszyć ogień  i pozostawić gotujące na ok. 5 minut.
Skrobię ziemniaczaną wymieszać dobrze w osobnym kubku z zimną wodą. Wlać do rondelka z warzywami, mieszać dwie, trzy minuty aż wszystko zgęstnieje. Po ostygnięciu sos stanie się nieco bardziej gęsty. Jeśli zależy nam na bardziej czerwonym kolorze, można dosypać łyżeczkę, dwie słodkiej papryki.


Mówię Wam - niebo na talerzu:)

  

25 komentarzy :

  1. Polanie sosem kanapek,to pestka w porównaniu z "dosmaczeniem"nim tradycyjnej polskiej sałatki jarzynowej,czego dokonał mój mąż:)))Domowy sosik napewno pyszniutki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały i jaki musi być aromatyczny ;0

    OdpowiedzUsuń
  3. Super przepis.Tradycyjne pytanie -jak długo można przechowywać?Pozdraeiam.Mamercik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam. Myślę, że ostrożnie szacując, te w zassanych temperaturą słoikach, dwa tygodnie w lodówce co najmniej.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź.Sos zrobiłam i jest pyszny.Mamercik��

      Usuń
  4. Przepis się przyda, jak będę jakąś chińszczyznę pitrasić.
    Myślę,że taki sos można długo przechowywać, w składzie jest ocet w sporej ilości, działający konserwująco.
    Zawsze też można takie słoiczki pasteryzować przez 3 dni (tyndalizacja), wtedy jak słoiczek się przypadkowo nie rozszczelni, to może stać latami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten sos jest najlepszy :)
    Nie wyobrażam sobie dania kuchni chińskiej bez niego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! Uwielbiam ten sos i nawet nie przyszło mi do głowy żeby zrobić go w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie azjatyckie sosy, Twój wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy okazji robienia sajgonek wypróbuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. sos pyszny, tylko ile tej mąki ziemniaczanej dać? bo mnie się taka galareta z niego zrobiła, że płynny to on na pewno nie jest :) ale smak ma jak najbardziej właściwy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mniej, rzecz jasna, może mam mniejsze łyżki:) Niestety nie zważyłam przed robieniem, ja dałam za mało i dodawałam w trakcie. W miarę możliwości, wkrótce to ustalę szczegółowo:)

      Usuń
  10. Zamiast Chilli może być Habanero?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, tylko trzeba dodawać po niewielkiej porcyjce:)

      Usuń
  11. Beato :) zrobiłem, wyszło super. dzieki. EFU

    OdpowiedzUsuń
  12. Wczoraj zrobiłem, rzeczywiście smakuje jak od "chińczyka" :) Użyłem octu jabłkowego, ryżowego nie mogłem nigdzie kupić. Ciekaw jestem czy jest różnica w smaku, jak doda się ryżowy? Teraz pora na sajgonki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma dużej różnicy. Jabłkowy jest bardziej aromatyczny, ale i tak ginie w czosnku i papryce, zostaje tylko kwas:)

      Usuń
    2. Sajgonki dziś zrobione, zjadłem z Twoim sosem 22 sztuki na śniadanie :)
      Przepis na sos podlinkuje u siebie, można chyba?

      Usuń
    3. Jasne :) Ja jeszcze nie nabrałam wprawy w smażeniu sajgonek, strrrasznie mi się raz rozwaliły. Zbieram siły do drugiego podejścia:)

      Usuń
  13. Czy skrobię można zastąpić zwykłą mąką/ kokosową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie. Jeśli chodzi o zamiennik, spróbowałabym ze skrobią kukurydzianą.

      Usuń
    2. ja zabieliłem maka ziemniaczana i
      wyszło git.efu

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */