wtorek, 12 lipca 2016

Kremowy sernik czekoladowy. Najlepszy sernik z malinami

Lubię piec serniki, bo przepis najczęściej wymaga tylko zmieszania składników. Idzie szybko i dzieje się w jednej misce. Wyjątkiem jest sernik puszysty, gdzie ubija się białka i żółtka, ale przecież i to - żadna filozofia. Opisuję to przy każdym kolejnym przepisie, bo sama  uważałam kiedyś, że serniki to wyższa szkoła jazdy. Nic bardziej mylnego.
By konsystencja deseru była bardziej kremowa i delikatna, w piekarniku ustawia się naczynie z wrzącą wodą. Wkłada się do niego zabezpieczoną aluminiową folią formę i para wodna podczas pieczenia czyni cuda.
Warto zainwestować w dobry, tłusty ser, taki, który w tzw. "sernikowym" wiaderku kosztuje kilkanaście złotych. Poczujecie różnicę, naprawdę.  
Ten sernik z malinami jest bardzo kremowy. Bardzo czekoladowy. Wspaniały.  Do kawy i herbaty - najlepszy.  
Najlepszy czekoladowy sernik ostatniego czasu. Zróbcie i napiszcie jaki był.
We wrześniu planuję zrobić warsztaty z pieczenia serników. Czy są chętni? Znajdę jakieś ładne agroturystyczne miejsce i posiedzimy sobie dwa dni pijąc kawę, gadając i zajadając sernikowe pyszności.
Co Wy na to?
 




składniki (na tortownicę 21 cm): 

na spód: 
-ok. 150 g zwykłych herbatników
-60 g stopionego masła
- łyżka kakao
na masę serową: 
 - 2 tabliczki (po 100 g każda) gorzkiej czekolady
- 1 kg dobrego, tłustego sera trzykrotnie zmielonego (może być "wiaderkowy", tłusty, dobrej jakości)
- 250 g sera mascarpone lub śmietanki 30-36%. Jeśli sami mielimy ser kupowany "na wagę"-  250 g sera mascarpone oraz 250 ml śmietanki
- 4 jajka
- szklanka cukru (220 g)
- łyżka kakao
- 2 czubate łyżki skrobi ziemniaczanej
- 450 g malin


Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia.
Herbatniki mocno pokruszyć w malakserze lub w foliowym woreczku - wałkiem lub tłuczkiem.
Do okruchów wlać stopione masło, dodać kakao i wymieszać wszystko na "mokry piasek".
Wsypać na dno tortownicy, rozprowadzić równo i ugnieść np. przy pomocy dna szklanki.
Wstawić do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Przygotować półkę - kratkę grillową z wyposażenia piekarnika i naczynie, które na czas pieczenia wstawimy na dół piekarnika, wypełnione gorącą wodą. W przypadku braku kratki, trzeba zabezpieczyć spód i boki tortownicy aluminiową folią, a po nalaniu do niej ciasta włożyć ją do większego naczynia lub formy z gorącą wodą.
To dwa sposoby na tzw. "kąpiel wodną" dzięki której serniki są bardziej kremowe i delikatne.
Piekarnik ustawić na 180 stopni.
  
Czekoladę rozpuścić w rondelku nad parującą wodą.
Do zmielonego sera dodać mascarpone i/lub śmietankę, jajka, cukier, skrobię.
Wymieszać dobrze łyżką lub mikserem na wolnych obrotach tylko do zmieszania składników, bez napowietrzania masy. Napowietrzony sernik opadnie.
1/3 masy odłożyć do innego naczynia.
Do pozostałej w misce, większej części sera dodać stopioną czekoladę i kakao. Wymieszać i wylać na ciasteczkowy spód w tortownicy, wyrównać łyżką powierzchnię.
Jasną masę delikatnie wlać na ciemną, wyrównać starając się nie zmieszać kolorów. Na wierzchu ułożyć maliny i delikatnie je wcisnąć w masę.

Na dnie piekarnika ustawić naczynie z wrzątkiem, na drugiej półce od dołu wstawić półkę - kratkę lub wstawić formę do większego naczynia z wrzątkiem tak, by wrzątek sięgał do 1/3 wysokości tortownicy.

Wstawić formę do całkowicie nagrzanego piekarnika.
Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec kolejne 60- 70 minut.
Pozostawić do ostudzenia w lekko uchylonym piekarniku. Po całkowitym ostygnięciu wstawić na kilka godzin do lodówki.
Zdecydowanym ruchem okroić cienkim nożem brzeg ciasta wzdłuż rantu tortownicy.
Zdjąć papier i przełożyć ciasto na talerz lub paterę.
Udekorować owocami, listkami mięty, orzechami, startą czekoladą itp.


Mówię Wam - niebo na talerzu:)


9 komentarzy :

  1. wprosiłabym się na parę kawałków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam serniki, ten bym zjadła na miejscu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wygląda - wszystko mnie zachwyca - warstwy, kolory, maliny ... Zgadzam się, że dobry twaróg to podstawa. Sernik wszechczasów! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach gdyby go tak teraz mieć na talerzu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda naprawdę smakowicie, połączenie czekolady i malin jest obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  6. W7ygląda cudownie! Ja również uwielbiam takie połączenie smaku;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obłędny :) Uwielbiam ciasta z malinami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja, antytalent cukierniczy, ten sernik upiekłam. Wyszedł! Nie opadł! Co prawda okazało się, że połączenie sera z kakao to nie moje smaki, ale ciasto wygląda jak malowane i sądzę, że znajdzie swoich wielbicieli. Dziś próbuję bułek na jogurcie! Dzięki za przepis

    OdpowiedzUsuń
  9. Zatem następnym razem opuść kakao w przepisie i masz pełny sukces :)
    A jak zrobiłaś ten, to każdy inny z zakładki "serniki" uda Ci się na pewno. pozdrowionka;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */