piątek, 25 marca 2016

Dobry pasztet z kurczaka. Przepis na pasztet z kaszą jaglaną

        Dobry pasztet z dodatkiem kaszy jaglanej, której zalet zachwalać nie trzeba. Zdrowa i jeść trzeba koniecznie, o każdej porze roku. A już w okresie świątecznym, gdzie umiar i zdrowy rozsądek nie zawsze udaje się zachować, jest szczególnie przydatna.
        W kuchniach dziś stukanie garnków, wypiekanie i szykowanie. Życzę wszystkim, by była z tego radość i wielka przyjemność. Tylko od nas zależy czy my i rodzina będzie miała spokojne i wesołe święta. Niech będzie tylko tyle pracy, by udało nam się zachować dobry humor i słoneczny nastrój. To dużo ważniejsze niż umyte okna i piąty rodzaj jajek faszerowanych. Bardzo Was ściskam, cieszę się, że mam mały udział w tym świętowaniu i wielkiego zdrowia i radości świątecznych z całego serca życzę!



środa, 23 marca 2016

Jak się robi ćwikłę? Dlaczego w święta powinniśmy jeść ćwikłę?

Ćwikła do jajek, wędlin, pasztetu i pieczonych mięs. Najlepsza z warzyw na czas przednówkowy. Chrzan ma silne działanie lecznicze, pełni rolę naturalnego antybiotyku i reguluje pracę pęcherzyka żółciowego. Jest idealny na przeziębienia i wzmacnianie odporności.
     W książce "Kucharz Polski " Marji (pisownia oryginalna) Śleżańskiej z 1932 czytam sobie przepis:
"Wziąć buraków dużych, obmyć, oczyścić, ugotować na miękko, pokrajać w cienkie plastry, włożyć w duży słój, przesypać warstwami chrzanem, zalać przegotowanym, ostudzonym octem z cukrem ". Podobnie jest u Ćwierczakiewiczowej. Ale tarte buraczki zmieszane z tartym chrzanem są bardziej praktyczne i łatwiejsze w użyciu, prawda? Buraki z piekarnika wydają mi się bardziej aromatyczne. Podczas gotowania woda rozpuszcza minerały w nich zawarte, zatem pieczenie uznaję za lepszą i zdrowszą metodę. Po umyciu zawijam je w folię lub wkładam do małego żaroodpornego naczynia, przykrywam i wstawiam na ok. 45 -50 minut do piecyka. Potem obieram, ścieram na drobnej tarce (przydają się rękawiczki), mieszam z chrzanem, doprawiam i już. Buraki są zasadotwórcze i przywracają równowagę po zakwaszających go mięsiwach i słodyczach. Regulują poziom cholesterolu a nawet łagodzą skutki nadużycia alkoholu.
Prawdziwą, polską ćwikłę uznaję za obowiązkową pozycję na wszystkich stołach! Widziałam w internetach wersję z wasabi i limonką. Niby podobna sprawa... ale polskie to polskie:) Gdyby porcja okazała się za duża, można ćwikłę zamknąć w słoiczki i pasteryzować przez 45 minut. Wytrzyma długo. Przepis.





sobota, 19 marca 2016

Mazurek pomarańczowy. Mazurek z pomarańczami i galaretką

Świeży i mocno orzeźwiający mazurek. Sama pomarańczowość. Dla tych, którym nie pasują kajmaki  i kremy. Bardzo kolorowo i świątecznie wyglądający. Pomarańcze (najlepiej jeśli znajdziemy ekologiczne i możliwie słodkie) należy obrać jak jabłko, by pozbawić je, na ile się da, białych części czyli albedo. Dwa owoce trzeba pokroić w drobną kostkę, to one będą stanowić wypełnienie galaretkowej warstwy. Mazurek najlepiej smakuje na drugi a nawet trzeci dzień, kiedy kruchy spód lekko zmięknie. Można go zatem przygotować wcześniej, co jest dość wygodne w natłoku czynności przedświątecznych.     




czwartek, 17 marca 2016

Przepisy na jajka faszerowane

Jajka to wdzięczny produkt do tworzenia i mieszania ich z różnościami. Nie trzeba czekać przecież na Wielkanoc, żeby np. na kolacyjkę z przyjaciółmi podać właśnie takie małe co nieco. Święta obchodzić można każdego wieczoru przecież. Co nam szkodzi. Tylko my decydujemy przecież o własnym  nastroju. A najlepiej to zadbać o dobry cudzy. Wróci z nawiązką. Na wielkanocny stół i codzienne kolacje - przepisy na jajka faszerowane. 


wtorek, 15 marca 2016

Sernik zebra z karmelową polewą

Puszysty i efektowny sernik. Na zdjęciach nie widać dobrze, że paski są w trzech kolorach. Leciutki beżyk nadała masa krówkowa. Nic wielkiego, masę serowa podzielić na trzy części, jedną zostawić białą, do drugiej dodać kakao i czekoladę, a do trzeciej masę krówkową. Można pozostać przy dwóch kolorach i tak będzie ciekawie. Baby i mazurki, wiadomo, na Wielkanoc mogą być, nie muszą. Ale święta bez sernika - u nas nie ujdą.
     Dla przygotowujących, z sernikiem jest mało pracy. Jeśli mieli się ser - nieco więcej, ale bez przesady. Można kupić na sernik tłusty albo półtłusty, biały ser na wagę. I trzy razy go zmielić. A jeśli kupujemy tzw. wiaderkowy, zmielony, warto, by nie miał żadnych dodatków, tylko ser, śmietanka, kultury bakterii i już. Jeśli jest tańszy niż ten na wagę, najczęściej jest gorszy, no bo jakim cudem. Zdarza mi się sięgnąć po dyskontowy ser wiaderkowy i sernik wychodzi bardzo dobry. Mam doświadczenie, wiem kiedy dodać nieco więcej masła, bo niezbyt dużo tłuszczu w serze i może wyjść za sucho i mało kremowo. Albo kiedy nieco więcej skrobi, bo ser jest rzadki i po odsączeniu niewiele już sera w serze pozostaje. Ale warto sięgać po produkty lepsze gatunkowo. Z wiaderkowych lubię ten z Piątnicy, z Wielunia (ten kanapkowo-sernikowy) i Hej z Radomska.




niedziela, 13 marca 2016

Jajka faszerowane szpinakiem i serem

Zjadamy podobno ok. 150 jajek rocznie. To wcale niedużo, Japończycy i Meksykanie jedzą na przykład dwa razy więcej. Nie jestem pewna, czy badanie uwzględniło okres Wielkanocy. I jak dobrze, że obalono mit o cholesterolu (tutaj można poczytać). Zatem osoby zdrowe, z prawidłową wagą ciała, jakkolwiek aktywne fizycznie nie muszą limitować ich spożycia. Sondowałam w zeszłym roku przy pomocy Fejsbuka i wyszło, że w okresie świąt, kulinarny czytelnik kupuje dla czteroosobowej rodziny ok. 40-50 sztuk. Do żurku, do ciast, do faszerowania, do malowania czy farbowania i jedzenia z chrzanem. Wychodzi sporo. I bardzo dobrze, to samo zdrowie. O ile mamy je od szczęśliwych, dobrze karmionych kur, rzecz jasna. Najlepsze jaja nie pochodzą z masowej hodowli. A jeśli już jest konieczność takiego zakupu, to przynajmniej niech będą to te z oznaczeniem 0, ostatecznie 1 w sklepie. Dwójkę i trójkę omijajmy szerokim łukiem. Kupujmy te trzymane w lodówce i nie te, którym kończy się data ważności. Świeże jajko poznaje się po tym, że po rozbiciu białko nie rozlewa się, trzyma się zwięźle blisko żółtka. Jest przejrzyste i niemętne. Te, które trudno obrać ze skorupki jest świeższe. Przy takich, do gotowania dodaje się łyżkę soli i obiorą się bez problemu. Świeże jajko wrzucone do osolonej wody powinno utonąć. Pływające po powierzchni jest stare. Takie to mądrości ludowe:)   
Bardzo dobre jajka faszerowane szpinakiem - przepis :)



piątek, 11 marca 2016

Dobra i szybka zupa z soczewicy

Czerwona soczewica gotuje się ok.15-20 minut, zielona nieco dłużej. Dlatego przepis jest bardzo łatwy. Nie ma potrzeby robić wywaru, a dodatek mięsa nie jest konieczny. Soczewica znakomicie zastępuje białko zwierzęce, ma dużo wapnia, żelaza i potasu, a także kwasu foliowego. Ta zupa może być zatem zupełnie bezmięsna, choć dodatek plasterka usmażonego na chrupko bekonu może być dodatkowym wabikiem dla sceptycznie nastawionych do zdrowszej żywności, a i smak podniesie, że ho,ho. Jest gęsta, bardzo pożywna, wystarczy za dwa dania. Nada się na szybki obiad i kolację z gośćmi. Baaardzo dobra. Kto chce, może przyprawić zupę curry lub inną ulubioną, orientalną mieszanką. Kto nie lubi - pozostaje w polskich klimatach. Zupę należy osolić pod koniec gotowania, w przeciwnym razie ziarna mogą pozostać twardawe.



wtorek, 8 marca 2016

Łatwa babka z serem i jabłkami. Przepisy na najlepsze babki wielkanocne

Pycha. No baaaardzo dobra. Nie przepadam za wielkanocnymi babkami, bo w natłoku świątecznych przysmaków zwyczajnie nie mam już na nie miejsca. Babkę uznaję za ciasto powszednie. Ale ta jest wyjątkowa i ma wszystko co trzeba by być zauważoną pośród innych, świątecznych delicji. Nie wiem czy nie trafią tu czytelnicy, którzy poszukują zupełnie innych niż kulinarne stron. Miałam dać w nagłówku, ale w ostatniej chwili dotarło do mnie że... to najlepsza, wilgotna i łatwa babka na święta:) I nie trzeba się ze mną zgadzać rzecz jasna. Zwłaszcza, że mogę, jak wiele razy dotychczas zmienić kiedyś zdanie. Uwielbiam też babkę piaskową i drożdżową. I babkę z kaszy jaglanej.
Przepis wyszperała Angie z pięknego I adore cinnamon, który bardzo lubię i mam od niego moje najukochańsze ciasteczka kajmakowe.
Dla dobrej logistyki, dobrze jest zachować kolejność wykonywanych czynności oraz by składniki miały pokojową temperaturę.

Poniżej przepisy na najlepsze baby wielkanocne

przepis na najlepszą babkę drożdżową
bardzo dobra babka marchewkowa
błyskawiczna babka piaskowa zaparzana
wilgotna babka kokosowa
szybka i łatwa babka czekoladowa
babka z kaszy jaglanej bez pieczenia



czwartek, 3 marca 2016

10 produktów dla zdrowia. Co jeść, żeby być zawsze pięknym i młodym?

Baaardzo dziękuję wszystkim, którzy zagłosowali na Niebo w Konkursie na Blog Roku. Pani Iwonce i Basi z teatru za rozdawanie karteczek z numerami do głosowania. Wszystkim znajomym, którzy wytrzymali ze mną ten stres i wysłali smsy ze swoich i cudzych telefonów. Za udostępnianie konkursu na FB. Rozsyłanie moich zdjęć. Jakie to miłe nie macie pojęcia. Tyle energii w to poszło! I dziewczynom z trampolin dziękuję! Może za rok pomęczę Was znów. Tylko muszę wymyślić sposób na to, by i czytelnik zechciał wysłać sms. Niebo otrzymało 274 głosy i stanęło na 13 miejscu. Na 130 blogów startujących w tej kategorii. Sukces i lekki niedosyt:)
   

O zdrowej żywności teraz.     
Wchodzę do sklepu ze zdrową żywnością i dostaję zawrotu głowy. Uwielbiam tam być, tyle nowego, dobrego, do polepszania jakości życia. A przecież nie jestem doskonała, wiem to na pewno, wiele kobiet tak ma, ja też. Wychodzę kupiwszy coś, co może zmienić/polepszyć moje życie i naprawić ułomne ciało. Ilość produktów, które koniecznie powinnam jeść aby przeżyć jest oszałamiająca. Bez suplementu A, moja wątroba może rozłożyć się na amen. Produkt B zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, biorę, to ważne przecież, na raka umarła moja mama, boję się. Producent z plakatu krzyczy do mnie, że mogę być zatruta i zakwaszona. Gdybym wiedziała wcześniej, mogłabym zapobiec. Im więcej czytam, tym więcej we mnie niepokoju, a przecież zdrowa jestem zupełnie. Ale może to złudzenie. Tracę tą pewność i natychmiast pragnę zapobiegać ewentualnościom. Może coś się czai. Strach przed śmiercią i chorobą każdy ma, ja też. Czytam zdrowe blogi, książki, słucham dietetyków. Czuję się dopuszczona do wielkiej tajemnicy zdrowia. Wyjątkowo. Wiem coś, czego niektórzy nie wiedzą. Należę do lepszego świata wtajemniczonych. Praktykuję falowo. Jem gluten i cukier a nawet piję mleko. Bo jak pisałam, jestem niedoskonała. A moja ciocia na przykład nie słyszała nic o spirulinie. Ale żyje w dobrym zdrowiu 80 lat. A ja wiem, zastosuję, to może będę żyła 90 albo i 100.
     Eliksiry życia nieustająco na topie i trudno się dziwić. O jakich produktach mówi się dziś, że zapewnią zdrowe i długie życie? Dla zwykłego zjadacza chleba temat nie jest prosty. Listę top produktów sporządziłam na podstawie wywiadu przeprowadzonego w sklepach ze zdrową żywnością.    
Za miesiąc może być zupełnie nieaktualna. Będą nowe badania, nowi producenci i nowe działania  przekonujące nas, że to co było w zeszłym miesiącu odeszło do lamusa i nie nadążamy. Ale możemy to nadrobić, pijąc/jedząc produkt ABC. Czytam i zbieram wiadomości. Im dalej w las, tym więcej drzew. Co o tym myślicie?

P.S. To tylko zbiór zebranych przeze mnie informacji. Wskazania i przeciwskazania do stosowania u osób chorych należy skonsultować z lekarzem.


siemię lniane: 

Największe dobro za grosze. Nadaje się do jedzenia ze wszystkim. Jako dodatek do koktajli, pieczywa, podprażone do sałatek, pasztetów, picia "glutka" jak kisiel, do robienia maseczek na twarz, moczenia paznokci i nakładania jak odżywkę do włosów (używam osobiście,dużo lepsza niż niejeden zabieg w salonie fryzjerskim za trzy stówki). Najlepiej działa siemię świeżo zmielone tuż przed spożyciem i zalane wrzątkiem. Dla posiadaczy młynków i malakserów to chwila. Kupione sproszkowane to już podobno nie to. 2-3 łyżki dziennie dostarczą całego potrzebnego omega 3. Siemię obniża cholesterol, upośledza wchłanianie glukozy (o jak dobrze!), działa przeciwnowotworowo, przeciwmiażdżycowo. Poprawia perystaltykę jelit, ma dużo błonnika, witaminy B1 i różnych minerałów. Nasze polskie, najlepsze.      
Szczegółowo i porządnie napisali o siemieniu tutaj.    

kasza jaglana

Po podprażeniu i przepłukaniu wrzącą wodą traci charakterystyczną, lekką goryczkę, a ta w woreczkach w ogóle jej nie ma, może producent coś z nią zrobił. Kolejne nasze dobro narodowe. Odkwasza organizm po trudach jedzenia glutenu, cukru i żywności przetworzonej. Reguluje poziom cholesterolu, ponieważ ma dobre proporcje kwasów omega 6 i 3. Zawiera witaminę B i krzemionkę, co oznacza, że włosy i paznokcie się wzmacniają, błyszczą i przestają się łamać. Idealna przy przeziębieniach, rozgrzewa, usuwa nadmiar śluzu z organizmu, idealna na zapalenie zatok i katar. Antygrzybicza, działa jak naturalny antybiotyk. Do tego błonnik, sód, potas wapń. No samo dobre w niej i jeść należy. Na blogu znajduje się 29 przepisów na kaszę jaglaną.  

młody jęczmień

Sproszkowany, zieloniutki jak trawa. Nawet podobny w smaku, choć Ania mówi, że nie jak trawa, tylko jak świeży kompost. Można go też łykać w tabletkach, ominąwszy wrażenia smakowe. Dodaje się go do wody, napojów i shaków, by nadrobić zimowe niedobory zielonego. Działa przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo, odkwasza, zapobiega astmie, chorobie Parkinsona i leczy choroby skóry. Ma bardzo dużo błonnika, potasu, wapnia, żelaza i witaminy C. Chroni przed zatrutym środowiskiem, odmładza, usprawnia pracę serca i regeneruje uszkodzone DNA. Działa przeciw wolnym rodnikom pięćset razy lepiej niż witamina E. Eliksir młodości. Podobno ważne jest, by pochodził z ekologicznych upraw. Nie jestem pewna, czy to można sprawdzić.

czystek 

Podobno skuteczniejszy od zielonej herbaty. Działa przeciwzapalnie i antywirusowo, zatem przy przeziębieniach idealny. Niszczy grzyby i bakterie, leczy trądzik i łupież, jest dobry na wszystkie choroby skóry. Odmładza, bo usuwa enzym odpowiedzialny za rozpad kolagenu. Usuwa metale ciężkie ( jest też sporo artykułów o tym, że niekoniecznie. No bo niby jak by je miał usuwać?). Chroni szkliwo zębów przed działaniem kwasów i neutralizuje niepożądane zapachy wydzielin. Zastąpi też płukankę do zębów a nawet łagodnie je wybiela, trzeba stosować kilka tygodni, by zobaczyć efekty.
1 łyżeczkę czystka zalewa się wrzącą wodą i parzy przez sześć minut. Tę samą porcję można zalewać wielokrotnie. Do przemywania ran i okładów - należy gotować pięć minut. 
 

spirulina

Sproszkowane algi, zawierają dużo bardzo dobrze przyswajalnego białka, zatem nazywane bywają zielonym mięsem. Dostępne w postaci tabletek, nie trzeba się męczyć z ich smakiem. Wzmacniają układ odpornościowy i likwidują alergie, odkwaszają i odtruwają. Regulują poziom cholesterolu, wyrównują poziom cukru i zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów. Działają przeciwzapalnie, łagodzą objawy napięcia przedmiesiączkowego, chronią przed wirusami i drobnoustrojami. Zawierają żelazo, magnez, witaminy A, B1, B2, B3 i B6 i regulują pracę tarczycy. 6 gram alg zawiera tyle beta karotenu co 550 jabłek albo 28 szklanek mleka.

olej lniany    

Nadaje się do spożycia tylko na zimno, np. do sałatek, kasz itp. Po otwarciu butelki należy go zjeść w ciągu miesiąca. Koniecznie należy kupować ten z lodówki, wymaga ciemnych pomieszczeń, najlepiej bez dostępu tlenu, zatem te na półkach marketów i aptek nie będą tak wartościowe. Dobrze by miał na etykiecie informację, że posiada 50% kwasu tłuszczowego omega 3 i był tłoczony na zimno. Działa przeciwnowotworowo, to sprawa znana m.inn. za sprawą słynnej diety dr Budwig.
Wspomaga procesy trawienne, reguluje błony śluzowe układu trawiennego, zwiększa wydolność i wytrzymałość organizmu, odżywia skórę, wspomaga leczenie depresji, reguluje poziom cholesterolu. Kwasy omega 3 i 6, i witamina E, ta od młodości. Mega moc.

ostropest

Samo najlepsze dla naszej wątroby. Występuje w sklepach w postaci całych lub zmielonych ziaren do zaparzania, drażetek i kapsułek. Naprawia skutki nadużycia alkoholu, podrażnień wywołanych niezdrowym jedzeniem czy lekami. Silnie detoksykujący. Łagodzi stany zapalne powstałe na tle cukrzycowym. Dla kobiet z zaburzeniami miesiączkowania i endometriozą - idealny. Chroni przed rakiem i działa przeciwzapalnie.   
    

nasiona chia

Nasionka szałwi hiszpańskiej. Chia to w języku starożytnych Majów "siła". Zalane mlekiem czy innym płynem pęcznieją do konsystencji kisielowatej, puddingowej. Osobiście bardzo je lubię z powodu smaku i dlatego, że zaspakajają na długo głód. Mają dużo błonnika, a także białka i kwasów omega 3. Mała porcja (28 g) zapewnia całkowite zapotrzebowanie organizmu na wapń. Chia działają antynowotworowo, zwalczają wolne rodniki, czyli opóźniają starzenie, mają dużo manganu, magnezu i fosforu.

więcej - tutaj
  
czarnuszka

Używa się ziarenek całych, zmielonych albo w postaci oleju. Do stosowania wewnętrznie i zewnętrznie. W krajach bliskiego wschodu mówi się, że 10 ziarenek dziennie trzyma z dala wszelkie choroby. Nadaje się jako dodatek do past, sałatek, bigosu, do duszonych i kiszonych warzyw, wypiekanego pieczywa. Osobiście nie przepadam za smakiem, ale 10 ziarenek - można się przemęczyć. Spektrum działań pozytywnych jest ogromne. Czarnuszka podnosi odporność, leczy alergie, cudownie poprawia wyniki badań anemików,działa antybakteryjnie, antywirusowo, antygrzybiczo. Na przeziębienia, grypy i kichania - idealna. Olej z czarnuszki działa przeciwpasożytniczo, niektórzy tu właśnie upatrują przyczyny wielu chorób. Przeciwdziała tworzeniu się kamieni nerkowych. Jest dobra na refluks i zwalcza helicobacter.

 komosa ryżowa (quinoa) czyli ryż peruwiański

To ziarenka, które dostarczają bardzo dużo białka i zdrowych kwasów tłuszczowych, kwasu foliowego, wapnia i fosforu. Mają działanie antynowotworowe, przeciwgrzybicze i wzmacniają odporność. Posiadają niski indeks glikemiczny, co jest ważne dla osób odchudzających się. Co lepsza, podobno obniżają apetyt i stabilizują poziom insuliny. Opóźniają starzenie i przyśpieszają regenerację. Komosę należy wypłukać dobrze jak ryż pod bieżącą wodą i gotować ok. 15 minut (jedna porcja komosy, dwie porcje wody).  



Bardzo ciekawi mnie, czy macie swoje typy na superfood. Czy jakiś produkt czy suplement dał Wam jakiś nadzwyczajny efekt, czy widać wyraźnie skutki jego działania i po jakim czasie stosowania? Podzielcie się koniecznie w komentarzach! 

   



        

Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */