czwartek, 26 stycznia 2017

Kawa z koglem moglem

Kawa z jajem, kawa po królewsku, kawa na walentynki albo na czas, kiedy w domu nie ma nic słodkiego, i odpoczynek w przyjemnym towarzystwie nam się należy. Taka filiżanka przygotowanej przez dobre ręce kawy, w niby zwyczajny ale jednak z odrobiną starania sposób czyni cuda w każdej okoliczności. Wielokrotnie sprawdzałam i na mnie sprawdzano. Zawsze z baaaardzo dobrym skutkiem :)    
Kogel-mogel kręciło się kiedyś w kubku, przy pomocy łyżeczki. Od ucierania drętwiały ręce, a rzecz była w tym, żeby masa stała się możliwie jasna, prawie biała. Niektórzy dodawali do niej kakao albo trochę soku z cytryny. To był cymes nad cymesami. Dziś - dwie minuty ucierania mikserem, i do kawy- świetna rzecz dla słodyczolubów. A gdyby ktoś popołudniami nie zwykł był pijać małej czarnej, polecam zbożową:)



składniki ( na dwie porcje) :

- dwie filiżanki świeżo zaparzonej kawy (o ulubionej dla siebie mocy) 
- 2 żółtka
- dwie lub trzy łyżeczki cukru  
- ew. kieliszek ulubionego likieru, rumu lub odrobina ekstraktu z wanilii

Zaparzoną kawę wlać do filiżanek lub małych kubków. Żółtka utrzeć z cukrem na białą masę. Ułożyć łyżeczką na powierzchni kawy.

Mówię Wam - niebo na talerzu:)

14 komentarzy :

  1. Właśnie miałam zrobić sobie kawę, zaraz wypróbuje ten sposób!:) Przyznam że nigdy nie słyszałam o tym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Baaaardzo apetyczna kawka! Cudne filiżanki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam��

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba będzie spróbować, nie możn przejsc obok takiego przepisu obojętnie. ��

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobiłam - pyszna wyszła! Co prawda nieco zmodyfikowałam przepis dodając kakao do kogla-mogla. Oby więcej takich słodkości - również do picia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej kogel mogel - wspomnienie dzieciństwa - a ja się boje salmonelli (chociaz kupuje tylko ze sprawdzonych źródeł jajka) - może tu wrzatek z kawy te bakterie wytłucze - a jak bylismy dziećmi to nitk się nie przejmował :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że więcej zarazków czai się na szkolnych klamkach i podłogach, w autobusach, banknotach i basenach. Postanowiłam się nie przejmować:)

      Usuń
  7. skąd taka piękna filiżanka?

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie lubiłam kogla-mogla, więc raczej mnie takie połączenie nie przekonuje, ale wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny i przydatny artykuł. Dzięki za ciekawe informacji na temat mojego ulubionego napoju.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam jak za dzieciaka non stop piłem kogel-mogel :) Teraz przerzuciłem się na kawę, ale bardzo chętnie spróbuję tego przepisu, takie połączenie dzieciństwa i dorosłości. Ostatnio wypiłem świetną kawę w Etno Cafe (link dla zainteresowanych: etnocafe.pl/kawiarnie-we-wroclawiu/)- ostatnio jestem zakochany w ich produktach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */