wtorek, 28 lutego 2017

Domowy ser "koryciński" - przepis

Ser - hit wszystkich naszych spotkań towarzyskich ostatniego czasu. Rywalizuje z nim jeszcze tylko domowa kapusta kiszona, którą podaję w słoiku i znika w okamgnieniu:) Przygotowanie tego sera jest bardzo łatwe, choć przymierzałam się do jego zrobienia jak pies do jeża, podobnie jak kiedyś do ciasta drożdżowego.  Okazuje się, że przepis jest łatwy jak nie wiem. Trzeba kupić podpuszczkę. Na allegro, w sklepach internetowych  albo w markecie na stoisku gdzie znajdują się rzeczy dla serowarów i winiarzy. Ja znalazłam ją na stoisku ogrodniczym:) Koszt - kilka złotych na kilkakrotne sera wykonanie. A potem  mleko. Najlepiej z targu, wiejskie albo zwykłe, ze sklepu. Nie to z napisem UHT, w kartonach. Najtańsze, codzienne mleko. Jego ilość wydaje się duża, z pięciu litrów wyjdzie ok. 60 dag sera. No to za drugim razem kupiłam litrów dziesięć i poszło w trymiga, bo kolejka chętnych do próbowania sera jest długa:) Warto, mówię Wam, na stoiskach z regionalnymi wyrobami kilo podobnego specjału kosztuje ok. 40 zł. No już nie odpuszczę i robić stale będę. A. Przy okazji zakupu podpuszczki warto kupić chustę serowarską do wyłożenia sitka. Można używać też gęstej ściereczki, kilkukrotnie złożonej gazy albo tetrowej pieluszki ale chusta ze specjalnego tworzywa znacznie ułatwia sprawę. Dodatki wedle uznania - czosnek niedźwiedzi, oliwki, papryka, czubryca, suszone pomidory, czarnuszka, orzechy - byle z umiarem. Przydaje się termometr kuchenny, chyba, że ktoś umie ocenić "na oko" ile to 37-40 stopni bo do takiej temperatury trzeba mleko podgrzać. Rodzice nieletnich dzieci pamiętają testy wody na ramieniu, to ta sama historia:)




składniki (na ok. 600 g sera) :

- 5 l wiejskiego (po zebraniu większości śmietany) lub pasteryzowanego mleka
- 0,5 g podpuszczki (albo wg wskazań producenta na opakowaniu) 
- 100 ml kefiru z bakteriami lub śmietany (bez dodatków i zagęstników, gumy guar itp.)
- łyżka czosnku niedźwiedziego lub łyżeczka czarnuszki czy oregano, siekane oliwki, suszone pomidory lub garść siekanych orzechów włoskich

Podpuszczkę rozpuścić w 50 ml ciepłej, niegorącej wody.
Mleko wlać do dużego garnka i podgrzewać mieszając (najlepiej drewnianą łyżką)  do ok. 37 stopni.
Wyłączyć ogień i wlać do niego kefir oraz podpuszczkę. Mieszać aż do momentu kiedy w mleku powstanie skrzep i serwatka. Wtedy mieszanie należy przerwać. Odstawić mleko na ok. pół godziny.
Po tym czasie powstały skrzep pokroić w garnku, w kratkę, wolno i cierpliwie, długim nożem (albo specjalną struną do sera) na kostkę w kształcie jaki wyjdzie, mniej więcej 1 cm. Ponownie zostawić ser na jeszcze 15 minut.
Durszlak lub plastikowe sitko wyłożyć gęstą ściereczką lub chustą do sera. Powstały skrzep wyłożyć łyżką cedzakową na sito. Dodać przyprawy i delikatnie, niezbyt dokładnie wszystko przemieszać. Pozostawić nad garnkiem czy miską do odsączenia, w temperaturze pokojowej, lekko zbierając ściereczkę czy chustę do środka by nadać serowi kształt kuli lub dysku. Po ok. godzinie  ser stwardnieje i jeśli będzie ciepło powstaną w nim dziurki.
Po godzinie odwrócić ser w sicie, już bez ściereczki na drugą stronę. Przekładać go jeszcze ze strony na stronę kilka razy w ciągu 12-16 godzin.
Po tym czasie ser nadaje się już do jedzenia, lecz by był jeszcze lepszy, trzyma się go w wodzie z solą.
1,5 l wody wymieszać z 250 g (najlepiej niejodowanej) soli. Zanurzyć w niej ser i trzymać  4 - 5 godzin. Wyjąć z wody, osuszyć na kratce. Można podawać. Wytrwali wkładają ser do lodówki lub piwniczki do dojrzewania na 3-4 tygodnie nawet do dwóch miesięcy.  
Pozostała serwatka nadaje się do wypicia, przygotowania z niej sera ricotta, lubią ją zwierzęta i kwiaty w ogródku.  


Mówię Wam - niebo na talerzu:)


19 komentarzy :

  1. Muszę spróbować w najbliższy weekend. Czy w tej "solance", to trzymać dopiero po wspomnianych 12-16 godzinach? Dobrze rozumiem, że kroję powstałą masę w kratkę 1cm x 1cm?:)

    Pozdrawiam,
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W solance na początek - 4-5 godzin, jak już ser odsączy się 12- 16 godzin bez niej.

      Usuń
    2. Kratka mniej więcej centymetrowa.

      Usuń
  2. Ciekawe, trzeba by spróbować, dzięki.
    Czy śmietankę trzeba zdejmować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mleko jest wiejskie, bez zdejmowania śmietany, to zdjęłabym. Sklepowe ma do 3,8 % tłuszczu i tu nie trzeba.

      Usuń
  3. Nawet nie przypuszczałam, że to takie proste.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiej firmy podpuszczkę użyłaś i czy potrzebny był chlorek wapnia jak to piszą w innych przepisach?? Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papierek wyrzuciłam i nie wiem. A chlorek wapnia nie był potrzebny.

      Usuń
  5. Narobiłaś min takiej ochoty, że aż mnie skręca ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W jakiej temperaturze ma stać ser przez te 12-16 godzin oraz potemw solance? Pokojowej czy w lodówce?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zrobic potem ser ricotta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam przepis w tygodniu. To zakwaszana octem jabłkowym serwatka, w której powstaje skrzep.

      Usuń
  8. a skąd wziąć tę podpuszczkę;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisałam we wstępie do przepisu.

      Usuń
  9. "Mieszać aż do momentu kiedy w mleku powstanie skrzep i serwatka. Wtedy mieszanie należy przerwać." - robię ten ser od dawna i zastanawiam się, o co chodzi. Tej wersji nie znam.
    Ja wlewam podpuszczkę, mieszam ok. 3-5 min i odstawiam na 0,5-1h, aby właśnie utworzył się skrzep a po cięciu wydzieliła serwatka. I powiem szczerze, że pierwszy raz trafiłam na taki sposób robienia. No muszę spróbować. Jak długo mieszasz to mleko, żeby doczekać się skrzepu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudny jest , musi być pyszny . Nigdy nie robiłam domowego sera.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */