wtorek, 4 lipca 2017

Najlepszy chłodnik z botwinki lub buraków

Sekretem dobrego smaku chłodnika jest porządny, bogaty wywar z warzyw lub warzyw i mięsa, niech to nie będzie rosołowa kostka ze sklepu! Najlepszy jest niedzielny rosół ale jeśli nie mamy - trudno, da się go szybciej nieco przygotować z wołowych lub cielęcych kości, w ostateczności na kościach drobiowych.
Chłodnik z buraków dobrze jest zrobić poprzedniego dnia, by zupa mogła chłodzić się przez noc a smaki zdążyły wzajemnie przeniknąć. Musi być gęsto, soczyście, dlatego ilość botwinki powinna być duża, niech będą dwa pęczki, jeśli zupa ma starczyć dla czterech - pięciu osób. W przepisie wymieniłam w składnikach zielonego ogórka i rzodkiewkę - lubię och dodatek ale nie jest konieczny, można pozostać przy samych burakach lub botwince. To dobra opcja nie tylko na codzienny obiad ale i na weekendowe spotkania z przyjaciółmi. Przepis na najlepszy na świecie chłodnik, na chłodnik doskonały! :)



składniki: 

na wywar: 
- ok. 70 dag kości wołowych lub cielęcych
- 3 marchewki
- 3 pietruszki
- cebula
- por
- seler
- dwa listki laurowe
- kilka kulek ziela angielskiego
- ok. 2 l wody (tyle ile potrzeba do przykrycia warzyw i kości)
- płaska łyżka soli

- dwa duże pęczki botwinki z małymi burakami lub cztery duże buraki
- zielony ogórek 
- dwa pęczki rzodkiewki
- dwa ząbki czosnku
- duży pęczek koperku

- 1,5 l jogurtu naturalnego lub zsiadłego mleka
- 2 łyżki śmietany 18%

- kilka jajek ugotowanych na twardo

Składniki wywaru zalać zimną wodą zagotować, nie solić. Zmniejszyć ogień i gotować wszystko ok. 1,5 godziny pod przykryciem pozostawiając uchyloną pokrywkę. Część wody odparuje, nie należy jej uzupełniać.
Botwinkę z liśćmi lub buraki pokroić w kostkę ok. 1 cm, dodać do wywaru razem z solą i gotować aż będą miękkie ale jędrna, nie rozgotowane. Zwykle zajmuje to ok. 10 - 15 minut.
Wywar z botwinką ostudzić do temperatury pokojowej. 
Ogórek i rzodkiewkę pokroić w kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę. Koperek drobno posiekać Dodać do wywaru. Dolać jogurt i śmietanę, wymieszać. W razie potrzeby dosolić.
Chłodzić kilka godzin w lodówce, najlepiej całą noc.


  Mówię Wam - niebo na talerzu :)


5 komentarzy :

  1. u mnie mało chłodnikowa pogoda, raczej na rosół ;) ale mam nadzieję,że niedługo będzie sprzyjająca aura na chłodnik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to na pewno zaraz się zmieni:)

      Usuń
  2. Specjalistką od chłodników jest moja starsza córka. Również dodaje rzodkiewkę i ogórka. Bardzo apetyczne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi własnie wczoraj przywizła koleżanka z Polski: botwinke i ogórki gruntowe,(czego nie mozna uświadczyc w Danii) olbrzymi koper i szczypior. Reszte dokupiłam tutaj:tzn rzodkiewki i kwasne mleko.Bedzie dziś chlodnik! Choc na dworze tez "chłodnik" :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */